Opony Continental Vanco-8
Continental Vanco-8 to letnia opona klasy premium zaprojektowana do średnich i ciężkich samochodów dostawczych. Model charakteryzuje się bardzo długą żywotnością i dużą nośnością. Bieżnik przystosowany jest do jazdy w każdych warunkach, zarówno na mokrej, jak i suchej nawierzchni. Atutem tej opony jest również wysoki komfort podróżowania.
Continental Vanco-8 powstała przy zastosowaniu najnowszych technologii firmy Continental. Dzięki temu udało się poprawić parametry trakcyjne w trzech aspektach, które są szczególnie znaczące dla segmentu komercyjnego, a mianowicie; przyczepność na mokrej nawierzchni, odporność na uszkodzenia oraz długość przebiegów. W modelu Vanco-8 zastosowano płaski kontur opasania. W połączeniu z wysoce odporną na ścieranie mieszanką gumową uzyskano aż o 20% dłuższy okres eksploatacji, niż w poprzedniej wersji. Bezpieczeństwo na mokrej drodze zapewniają trzy szerokie rowki obwodowe o nieregularnych krawędziach, które szybko i skutecznie odprowadzają wodę z centralnej części na boki. Zredukowano w ten sposób do minimum ryzyko poślizgu hydrodynamicznego. Wysoka wytrzymałość to zasługa mocnego, wewnętrznego opasania oraz specjalnej listwy, która wzmacnia zewnętrzny bark przed uszkodzeniami mechanicznymi. Nawet w przypadku najechania na krawężnik opona nie ulega zniszczeniu. Niski poziom hałasu uzyskano poprzez umieszczenie drobnych nacięć w strefie barkowej, które redukują drgania i szumy powstające podczas toczenia. Należy pamiętać, iż pomimo solidnej budowy bieżnika opona nie nadaje się do jazdy nawet w lekkim śniegu. W niższej temperaturze traci przyczepność, dlatego należy pamiętać o sezonowej zmianie ogumienia.
Continental to jeden z przodujących dostawców produktów dla wielu dziedzin motoryzacji. Firma rozpoczęła swoją działalność w 1871 roku w Hanowerze. Continental trwale wpisał się w historii motoryzacji, opony Continental znalazły się na pierwszym wyposażeniu VW Garbusa. Główne fabryki produkujące opony mieszczą się w Niemczech, Francji, Portugalii, Czechach i Rumunii.
Przejechałem busami ok 1.1ml km. różnymi markami opon. Conti bardzo wytrzymała na przeładowania i tyle zalet. Hałas przeciętny. Na mokrym asfalcie - tragiczna, po 50 % zużyciu wręcz niebezpieczna. Bardzo szybkie zużycie- 2 komp Michelin = 3 conti. Z opon Conti polecam zimówki, które sa rewelacyjne. Szczególnie na oś kierowaną tylko winter 1. Wracająć do letnich. Najlepsze to Michelin, Dunlop LT8, Goodyear (tylko 91) i miłe zaskoczenie Hankook.
Gdyby nie problemy z utratą przyczepności podczas hamowania po przekroczeniu połowy zużycia, szczególnie przód..... Niebezpieczna - nagle się ślizgamy w momencie gdy wydawałoby się, że jeszcze powinna się kleić...
Duży przebieg i komfort. Popróbuję teraz Michelin Agilis.
OK.
Troche buszuja ale, są trwałe i ogólnie Dobre.
Czasami na lodzie trzeba wymagać, ale jak ktoś jest lamerem i nie wie że lód jest od tego że jest ślisko to i nawet jak będzie miał poduszki powietrzne i najlepsze okony to nic mu nie pomoze
POLECAM
Zdecydowanie polecam tą oponę, jest ona bardzo wytrzymała, cicha i dobrze odprowadza wode a zima polecam zimówki też contiego. Jak dotad w długoletniej eksploatacji róznych opon podobne zdanie też mam do Klebera ct-200 tez jest ok latem.
Na suchej nawierzchni i przy dużym upale dają radę ale na mokrym to opony do jazdy tylko na wprost bez hamowania i przyśpieszania. Zerwać przyczepność na mokrej nawierzchni potrafią nawet na 4 biegu. Zdecydowanie nie polecam.
Opony tak rewelacyjne że dokonałem ponownego zakupu - 03.2008 r. Komfort jazdy, poziom hałasu, opry toczenia, zużycie opon - wspaniałe osiągi. Wszystkim polecam. Są to opony typowo letnie.
Opony bardzo ciche i extra na suchym. Oponki mają 100000 km najechane i jeszcze mają ok 4 mm bieżnika. Takie sobie na deszczu. Trochę twarde. Nadają się extra do mocno załadowywanych busów.
Po dziurach podwarszawskich opona roczna nie wytrzymala i pękła, do kasacjii, 400zł w plecy, musze dokupić do kompletu ale odradzam tę oponę wolałem goodyear niezawodne
Na mokrej nawierzchni zapewnia przyczepność minimalną. Bieżnik znika po przejechaniu kilku tys. kilometrów.