Opony Pirelli SCORPION STR
Pirelli SCORPION STR to opona całoroczna klasy premium. Przeznaczona jest dla dużych samochodów osobowych nowej generacji, wyposażonych w napęd 4x4. Szczególnie polecana jest dla aut segmentu SUV(Sport Utility Vehicles). Sprawdza się w każdych okolicznościach pogodowych, dzięki czemu sezonowa wymiana opon staje się zbędna. Pirelli SCORPION STR przeznaczona jest głównie do jazdy na drodze utwardzonej i w lekkim terenie.
Pirelli SCORPION STR została wyposażona w nowoczesny bieżnik zbudowany z trzech prostych żeber oraz wzmocnionych bloków w strefie barków. Aby uniknąć deformacji profilu na skutek przeciążeń oraz dużego ciężaru zastosowano podwójne, stalowe opasanie w wewnętrznej konstrukcji, które dodatkowo wzmocniono poliamidowym kordem. Ponadto opona Pirelli SCORPION STR charakteryzuje się dużą grubością bieżnika. Mieszanka gumowa użyta do produkcji została wzbogacona komponentem sylikatowym jest wysoce odporna na ścieranie i uszkodzenia mechaniczne. Pas centralny gwarantuje precyzyjne sterowanie. Wzdłuż bieżnika przebiegają cztery szerokie kanały obwodowe. Łączą się one z poprzecznymi rowkami na bokach. Ich zadaniem jest skuteczne osuszanie bieżnika oraz usuwanie na zewnątrz opony wody i błota pośniegowego. Rzeźba gwarantuje stały kontakt opony z podłożem oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia zjawiska aqua- i snowplaningu. Ponadto zaokrąglone i otwarte barki poprawiają zachowanie nawet w głębokiej wodzie i na grubej warstwie śniegu.
Od ponad stu lat historia opon Pirelli tworzy się równolegle z historią motoryzacji. Narodziny marki miały miejsce w 1872 roku, a produkcja opon ruszyła już pod koniec XIX wieku. Dziś Pirelli Tyre zajmuje na światowym rynku opon piąte miejsce pod względem obrotu. Nieustanna obserwacja zapotrzebowań rynku pozwala technologom Pirelli na kompleksową produkcję, dynamicznie dostosowaną do oczekiwań nabywców. Zdolności produkcyjne Pirelli kreuje zespół aż 25 fabryk, zlokalizowanych na różnych kontynentach.
Wiem, co piszę. Przejechałem na tych oponach już 2 pełne sezony - 60 000km, zaczynam trzeci i muszę już je zmienić. UWAGA: jeżeli ktokolwiek myśli, że uda mu się bezpiecznie przejeździć drugą zimę - to zdecydowanie jest w błędzie. Opona ta nawet w warunkach miejskich (Warszawa), po zwykłym opadzie śniegu ok 5 - 7 cm (nie jakiś nawałnicach) całkowicie nie nadaje się do jazdy. Mam ABS i ESP. Pracowały max a i tak w czasie drugiej zimy (opon) nie dało się jeździć. Przebieg wówczas około 30 000 - 35 000 km. W tej chwili na przejeździe przez tory tramwajowe z prędkością około 60km/h po łuku zarzuca. Zdecydowanie odradzam zakup osobom szukającym pewnej jazdy po przejechaniu 30 000km. Dla kogo zatem ta opona? Nie wiem... Wiem tylko, że ten pierwszy rok i pierwsza zima na głębokich koleinach była OK. Na mokrej nawierzchni w drugim roku (czyli teraz X 2010) jakoś szło (liście jesienne - tragedia), ale zimy trzeciej już wiem, że nie przejadę. A przy tej cenie, to chyba ciut mało.... Pozdrawiam
Dobra koncepcja, lecz fatalna jakość wykonania. Opony nierówno nalane, z czterech dwie wymagały kilkunastu gram pozostałe 70 i 125 (tragedia) .Wyważane kilka razy w różnych warsztatach, mam idealne felgi i zawieszenie .Podczas jazdy czuć rezonans i wibracje. Na pewno nie kupię ich już.
mam ją już 4 lata w amerykańskim minivanie o masie podstawowej 1800 kg - do tej wagi należy dodać ciężar 7 pasażerów ( maksymalnie 2.5 tony). Opona nie zmieniła kształtu i to najbardziej mi się podoba, stosuje ciśnienie 2.4
Według mnie opona ta to porażka - śliska i kopliwa w terenie, śnieg czy błoto unieruchamiał mi auto. Następną oponą jest BFGoodrich która naprawdę jest dużo lepsza. Pirelka mnie rozczarowała.
Lepszych opon do mojej Hondy na razie nie znalazlem!Wlasnie kupuje drugi komplet.To b.dobra opona na lato,na kazde warunki.Jedna wada:po ~50.000 trzeba wymienic...
świetna opona dla osób, które jeżdżą głównie w mieście i po drogach asfaltowych. Polecam wszystkim, którzy mają podobny styl jazdy do mojego.
Wady to to, że: po roku jazdy (około 30 tys. km) na osi napędowej zostało mało bieżnika i dość słabe trzymanie się opony w kałużach. Zimą zupełnie przyzwoicie zachowuje sie na śniegu i lodzie