| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,0 |
| poziom hałasu |
5,0 |
| amortyzowanie |
6,0 |
| sucha nawierzchnia |
4,8 |
| mokra nawierzchnia |
5,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
- |
| jazda w błocie pośniegowym |
- |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Opel Vectra Sedan
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Rozmiar 195/65/15 91H. Opony kupione po przeczytaniu sporej ilości pozytywnych opinii. Generalnie przyczepność jest super, po za jednym wyjątkiem - zachowanie na zakrętach na suchej drodze w ciepłe dni - wiem, że po tym rozmiarze cudów w zakrętach nie będzie, ale na tych Continentalach po kilku mocniejszych zakrętach czy mocniejszych hamowaniach latem zaczyna się cyrk, opony niemiłosiernie piszczą. Także nie polecam tym, którzy lubią przycisnąć, ale do spokojnej i komfortowej jazdy będą idealne. Być może problem rozwiałoby założenie indeksu V albo 95H. Super się jeździ na nich w trasie czy po autostradzie, opony fajnie, miękko się toczą i są cichutkie. Jeszcze jedno poprzednie Fuldy Carat Progresso mimo iż na suchym hamowały wyraźnie gorzej, to na zakrętach były dużo lepsze, trzymały jak przyspawane, ścianki boczne miały jednak sztywniejsze.
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,0 |
| poziom hałasu |
5,0 |
| amortyzowanie |
6,0 |
| sucha nawierzchnia |
5,0 |
| mokra nawierzchnia |
4,2 |
| jazda po śniegu i lodzie |
1,4 |
| jazda w błocie pośniegowym |
2,0 |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Chrysler 300C Sedan
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Opona ta ma dwa oblicza. Jeśli bieżnik ma powyżej 6mm to oponka bardzo dobrze sprawdza się na suchej nawierzchni. Na mokrej nawierzchni jest wręcz rewelacyjna. Kałuże tnie jak brzytwa a aquaplaning to jakieś obce pojęcie. Przy agresywnej jeździe w deszczu samochód bardzo pewnie trzyma się drogi na łukach a podczas hamowania ma się pełną kontrolę. Mimo rozmiaru 225/60 w ogóle nie czuć kolein.
Całkiem inaczej prezentuje się jak jest już nieco wytarta. Po 2 sezonach doszedłem do bieżnika 4,6mm na jednej parze i 5,3mm na drugiej i nadal bardzo dobrze sprawdza się na suchej nawierzchni, chociaż podczas hamowania czuć niewielki spadek jej możliwości. Natomiast na mokrej nawierzchni szybka jazda to spore ryzyko. Jazda po kałużach nie sprawia problemów, aquaplaning nie występuje ale na łukach czasem traci przyczepność a hamowanie to już tragedia - niczym na lodzie.
W czasie niespodziewanych opadów śniegu zanim zdążyłem zmienić kółka, miałem okazję pojeździć na niej przez 3 dni po śniegu. W zimie w ogóle się nie sprawdza - samochód często trzeba było wypychać ze śniegu a hamowanie zerowe (być może w lżejszych samochodach sprawdza się lepiej, ale przecież to jest typowo letnia opona więc nie należy od niej wymagać cudów w zimie).
Podsumowując: z racji wysokiej ceny (w moim przypadku 604 zł /szt.) i szybkiej ścieralności (starcza na około 2 sezony) na ponowny zakup tych opon raczej bym się nie zdecydował.
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
4,0 |
| poziom hałasu |
4,0 |
| amortyzowanie |
4,0 |
| sucha nawierzchnia |
5,0 |
| mokra nawierzchnia |
4,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
1,0 |
| jazda w błocie pośniegowym |
1,0 |
| opory toczenia |
4,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: w terenie i w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: VW Bora Sedan
- ponowny zakup: Nie
Opinia użytkownika: Kupiłem je w 2007 r. do passata z silnikiem 1.6 100 KM. Wtedy na liczniku miałem jakieś 60000 tyś. Dzisiaj tj. sierpień 2010 r. mam około 4 mm bieżnika, a na liczniku około 140000 tyś. Przyszedł czas na wymianę. Jeździłem tylko sezonowo. Więcej robiłem w lato, myślę, że przejechałem na nich pomiędzy 50000 a 60000 tyś. Nie wiem czy to dobry wynik. W tym czasie tylko raz wbił mi się gwóźdź i po załataniu wszystko jest OK. Poza tym nie było żadnych usterek mechanicznych. Jak dla mnie są trochę za głośne i to od początku. Reszta w porządku. Teraz jednak przy takim bieżniku bardzo łatwo wpada się w aquaplaning a przy hamowaniu na mokrym w poślizg.
Dlatego rozglądam się za nowymi oponami. I szukam czegoś innego. Chyba właśnie przez szum, które generują opony. Nie wiem, na co trafię może następne będą cichsze.
Pozdrawiam