| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
4,0 |
| poziom hałasu |
4,0 |
| amortyzowanie |
4,0 |
| sucha nawierzchnia |
5,0 |
| mokra nawierzchnia |
4,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
- |
| jazda w błocie pośniegowym |
- |
| opory toczenia |
4,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: spokojny
- pojazd: -
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Ciekawe spostrzeżenie. W naszych czterech autach firmowych zamontowano opony Bridgestone ER 300 z indeksem H - 210 km/h natomiast ze wzgledu na homologacje producenta (większa pojemność silnika) w dwóch kolejnych autach zostało zamontowane ogumienie z indeksem V- 240 km/h. Rozmawiałem ostatnio z inżynierem z wydziału mechanicznego Politechniki Gdańskiej, który potrafił wytłumaczyć różnice w budowie opony z indeks H a V. Gdy prędkość obrotowa koła rośnie np. dwukrotnie, siły bezwładności działające na oponę zwiększają się czterokrotnie "w kwadracie prędkości". Potrzebne są wiec do konstrukcji lepsze materiały, większa liczba warstw osnowy. Konkluzja była następująca, opona z indeksem V z większa ilością warstw osnowy jest sztywniejsza od opony z indeksem H. Drugie spostrzeżenie, im wyższy indeks prędkości, tym wymagana budowa opony zwiększa opory toczenia. Na drodze okazało się ze faktycznie opona z indeksem H jest opona bardziej elastyczna, uzyskujemy lepszy komfort jazdy. Po przejechaniu dystansu 28 tys. w minionym roku i zmontowaniu opon w bieżącym sezonie nie mamy żadnych zastrzeżeń. Co do opon z indeksem V i oporu toczenia to trudno mi to ocenić.