| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
- |
| poziom hałasu |
- |
| amortyzowanie |
- |
| sucha nawierzchnia |
4,8 |
| mokra nawierzchnia |
4,8 |
| jazda po śniegu i lodzie |
1,0 |
| jazda w błocie pośniegowym |
1,0 |
| opory toczenia |
- |
| ścieralność |
- |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 10000 - 15000km
- miejsce użytkowania: -
- styl jazdy: szybki i agresywny
- pojazd: Suzuki Swift Hatchback II 1.6 Sport (125KM)
- ponowny zakup: Nie
Opinia użytkownika: Po zakupie drugiego kompletu felg, chciałem kupić Kelly WINTER ST, ale niestety nie było w moim rozmiarze. Postanowiłem kupić inny komplet zimówek i spróbować innych opon niż miałem dotychczas. Po przejrzeniu kilku producentów i przeczytaniu opnii na Oponeo zdecydowałem się na zakup opon Zeetex WP1000 195/50 R16 88 H XL. Czy opony chińskie są dobre na zimowe warunki? Zobaczymy. Opony na deszczu sprawują się bardzo dobrze, nawet przy dużych prędkościach ok. 120 km/h, nie wyczuwałem efektu "pływania", nie zauważyłem wielkiej różnicy pomiędzy 2 razy droższymi oponami. Opony są ciche i w miarę dobrze trzymają się drogi. Jak za te pieniądze do dojazdu do pracy (trasa70% - miasto30%) ok.40 km. Na suchej nawierzchni mogłyby mieć lepszą przyczepność, ale nie wymagajmy zbyt wiele od chińskich opon. Przyszła zima i solidne opady śniegu i tu zaczynają się "schody". Opony Zetex WP1000 nie nadają się do jazdy w głębszym śniegu (10 cm), jak jest jego więcej jest trudno nawet wyjechać na płaskiej drodze, auto się ślizga poprostu. Jeszcze gorzej jest w błocie pośniegowym. Opony nie radzą sobie wcale, jest wtedy strasznie ślisko, można wpaść w poślizg. W innym aucie miałem zimówki używane 3-letnie Kelly WinterST biły je pod każdym względem w śniegu i błocie pośniegowym. W najbliższym czasie sprzedam Zeetex-y i pewnie będe szukał innych zimówek np. Toyo Observe S944 195/50 R16 88 H XL . Skoro opony dobre kosztują, to kupię przynajmniej prządne!
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
- |
| poziom hałasu |
- |
| amortyzowanie |
- |
| sucha nawierzchnia |
4,8 |
| mokra nawierzchnia |
3,5 |
| jazda po śniegu i lodzie |
2,3 |
| jazda w błocie pośniegowym |
2,3 |
| opory toczenia |
- |
| ścieralność |
- |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 10000 - 15000km
- miejsce użytkowania: -
- styl jazdy: szybki i agresywny
- pojazd: Skoda Fabia Hatchback III 1.2 TSI (66kW) (90KM)
- ponowny zakup: Nie
Opinia użytkownika: Opinie wystawiam po paru miesiącach od zakupu, zdążyłem na nich pojeździć zarówno na suchej drodze w ciepłej porze, wtedy jest ok, nie czuć że to zimowka, nie pływa się, hamowanie ok. Na plus - jest cicha i tania. Na deszczu też jest całkiem w porządku. Mam co do niej mieszanie uczucia, jeśli chodzi o zimę.. Czyli to do czego powinna służyć najbardziej. Nie wiem czy to kwestia mojego rozmiaru i wersji XL, 195/50, ale bardzo traci przyczepność na śniegu, na kopnym jeszcze jako tako łapie, natomiast błoto posniegowe czy bardziej zmrożone ulice cały czas kontrola trakcji działa nawet przy lekkim ruszaniu oraz ABS przy hamowaniu ma co robić. Poprzednie Nokiany WR D4 były fenomenalne. Tutaj przez chwilę miałem ochotę je oddać. Spadnie duży śnieg i mam obawy czy wyjadę gdzieś pod górę.