Opinia użytkownika: Musiałem zmienić opony, ponieważ kupione z samochodem amerykańskie opony GoodYear nie nadawały się na nasze drogi. Pozałożeniu Nokian - szok - nic nie piszczy na zakrętach, tylko jedzie jak po szynach - nie ma uślizgu. Są dość twarde, sądze że to zaleta jak na nasze dziurawe drogi. Co do głośności - jeździłem na cichszych. Szokiem jest dla mnie ich przyczepność, one się po prostu nie ślizgają, a żeby zabuksować na asfalcie trzeba mocno wcisnąć gaz (silnik 3,3 benzyna). Jeździłem różnymi samochodami na różnych (droższych) oponach, ale te są wg mnie najlepsze jak dotąd.