| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
3,0 |
| poziom hałasu |
5,0 |
| amortyzowanie |
5,0 |
| sucha nawierzchnia |
6,0 |
| mokra nawierzchnia |
5,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
4,0 |
| jazda w błocie pośniegowym |
4,0 |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: szybki i agresywny
- pojazd: Kia Pro Cee'd Hatchback I 1.6
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Przed zakupem oglądałem wiele testów, które w końcu mnie przekonały. Po przejechaniu 20 tyś km mogę stwierdzić: Opony rewelacyjnie trzymają się suchej nawierzchni, na mokrej nawet przy wyższych prędkościach auto jest stabilne i prowadzi się jak po sznurku. Śnieg ? - miałem okazję pojeździć troszkę w tym roku - niestety przy moim profilu opony + śniegu i błocie pośniegowym opony wypadały średnio ( jeżeli już jeździć zimą to tylko na 205/55/16 ). Przy pokonanym dystansie ok. 15 tyś km zauważyłem defekt na osi napędowej ( opony dziwnie zaczęły pękać tylko po zewnętrznej stronie. Polecam regularnie sprawdzać ciśnienie w oponach i co 10 tyś jeździć do wulkanizatora na przerzucanie, wyważanie itp. Opony firmy Michelin nie lubią jazdy na zbyt niskim ciśnieniu, ponieważ zaczynają wtedy parcieć. Jeżeli jeździsz spokojnie po mieście i oczekujesz dobrych osiągów i bezpieczeństwa, to te opony są dla Ciebie.
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
6,0 |
| poziom hałasu |
6,0 |
| amortyzowanie |
5,0 |
| sucha nawierzchnia |
5,0 |
| mokra nawierzchnia |
5,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
5,0 |
| jazda w błocie pośniegowym |
5,0 |
| opory toczenia |
- |
| ścieralność |
6,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Toyota Corolla Sedan X 1.6 VVT-i (5/114.3)
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Kupiłem opony całoroczne żeby samodzielnie zweryfikować opinie o gumach na wszystkie sezony. Trochę miałem też dość zmian ogumienia 2 razy do roku oraz niespodzianek typu śnieg na wiosnę a na kołach już letnie opony. No i okazało się, że Micheliny to strzał w dziesiątkę. Zanim napiszę coś więcej o ich właściwościach muszę poruszyć temat komfortu, psychicznego. Opony całoroczne gwarantują spokój. Nie trzeba stać w kolejce do warsztatu bo nagle spadł śnieg. Nie trzeba zastanawiać się nad miejscem na przechowywanie drugiego kompletu. W końcu nie trzeba bać się wyjazdu w góry czy nagłego załamania pogody. Spokój. Co do właściwości jezdnych, producent określa opony jako letnie z homologacją zimową. I ma rację. To nie jest pełnoprawna zimówka. Kiedy spadnie śnieg, poradzi sobie. Ale teren na którym jednak czuje się najlepiej w zimie to czarny i mokry asfalt. Dobrze odprowadza wodę, trzeba bardzo mocno przesadzić z prędkością żeby zaczęła płynąć. W warunkach zimowych lepiej radzi sobie z rozpędzeniem auta niż z jego wyhamowaniem. Mówię tu oczywiście o porównaniu hamowania do dobrej klasy zimówki. W warunkach letnich zachowuje się jak opona letnia, nie jest za miękka, dalej dobrze odprowadza wodę i zapewnia odpowiednią kontrolę nad autem. U mnie opony pokonały już prawie 25 tys km, obecnie wjeżdżają w drugą "zimę" i jedyne co zrobiłem przez ten czas to przełożenie przód/tył oraz wyważenie. Jak na tak nietypowe ukształtowanie bieżnika są naprawdę ciche. Oporów toczenia nie oceniam bo to wymagało by sprawdzenia w identycznych warunkach kilku opon. Na pewno spalanie nie wzrosło. Na pewno też nie spadło. Podsumowując, jeśli nie mieszkamy w górach gdzie śnieg w zimie to codzienność, jeśli nie chcemy bawić się wymiany 2 razy do roku i poruszamy się głównie po mieście lub dobrze utrzymanej trasie, to te opony są idealnym rozwiązaniem. P.S. ponieważ są to opony wzmacniane polecam częstsze sprawdzanie ciśnienia, bo nie widać po nich, że mają za mało powietrza