| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
- |
| poziom hałasu |
- |
| amortyzowanie |
- |
| sucha nawierzchnia |
6,0 |
| mokra nawierzchnia |
4,8 |
| jazda po śniegu i lodzie |
3,5 |
| jazda w błocie pośniegowym |
3,5 |
| opory toczenia |
- |
| ścieralność |
- |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: -
- styl jazdy: spokojny
- pojazd: -
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Przyzwoite opony do standardowych zastosowań, ale z dużymi minusami. Na pewno ok do miasta i na zwykłe trasy. Nieźle radzą sobie we wszystkich warunkach z wyjątkiem zakrętów, ze szczególnym uwzględnieniem przypadku zmrożenia błota. O ile na śniegu radzą sobie niespodziewanie nieźle, to niestety przy zmrożonym (gdy nie działa efekt klejenia, pod który ten bieżnik jest chyba opracowany) są nieprzewidywalne - nagle tracą przyczepność i to zupełnie. Ogólnie trzeba się do nich przyzwyczaić - one mają 2 tryby - radzą sobie niespodziewanie dobrze (większość sytuacji) albo całkowicie i nagle tracą przyczepność i jedzie się jak na łyżwach. Standardowy bieżnik w kostkę radził sobie w moim odczuciu lepiej. Zaliczyłem na nich wypadnięcie z zakrętu dokładnie w takiej sytuacji - 40km/h i odsłonięty odcinek, na którym zmroziło błoto. Na prostym radziły sobie doskonale, niespodziewanie dobrze czułem, że jest więcej przyczepności niż na poprzednich oponach, ale na zakręcie nagle utraciłem przyczepność i pojechałem prosto, nie były w stanie odzyskać przyczepności w trakcie. Było to tydzień po wymianie z poprzednich Nokian Wratherproof, przy których ten sam zakręt w takich samych warunkach tym samym samochodem wielokrotnie pokonywałem bez problemu. Co ciekawe - miesiąc później jechałem na gołoledzi - na s7 w okolicach Olsztynka - radziły sobie dużo lepiej niż większość samochodów obok. Próbowałem je też na mokrych zakrętach, wchodząc szybciej niż bym wchodził na poprzednich - to samo. Najpierw zachowują się irracjonalnie dobrze, po czym w niezrozumiały sposób tracą przyczepność i następują uślizgi. Chociaż to nie jest tak złe jak w przypadku zimy. Może być jednak niebezpieczne, bo przyzwyczają do wydawałoby się lepszych parametrów przyczepności niż efektywnie powinno się przy nich zakładać. W skrócie - niby bardzo ok, ale ze względu na nieprzewidywalność i nieintuicyjne zachowania w najistotniejszych momentach nie polecam. Na pewno nie są warte ceny (jedne z najdroższych). Więcej nie kupię opon z tego typu bieżnikiem.