Opinia użytkownika: Cztery lata temu określenia "kopny śnieg, błoto pośniegowe, odśnieżanie podwórka" przestały być dla mnie problemem. Dopóki nie ma gładkiego lodu na tej oponce jeździ się jak latem. Podwórka nie odśnieżam, tylko jadę 30 m od bramki do ganku w tę i z powrotem przez parę razy i podjazd odśnieżony. Jedyny problem z tą "alpinką" polega na tym że odwleka się moment jej przełożenia na "letniaczka" ponieważ jest bardzo cicha i mięciutka. Opinię na temat kryterium oceny "wygląd i opory toczenia " wyraziłem przy okazji oceny Pirelli P6.