Opinia użytkownika: Przechodzę na opony całoroczne, i uważam po zakupie tych opon, że podjąłem dobrą decyzję. Dobrze się spisują na zlanej deszczem nawierzchni, tak na początku ulewy, gdy tworzy się śliska mazia, jak i gdy trzeba przeciąć kałużę. Tak po prostu opony tną wodę i nie tracą przyczepności. Podobnie mam dobre zdanie o ich trakcji po kilkudniowej zimie. Bez odkopywania łopatą i kombinowania wyjeżdżam z parkingu. Na drodze dobrze się trzymają. Przejechałem na nich około 1200 km po tzw. autostradzie i w całym zakresie dopuszczalnej prędkości spisywały się dobrze. Na co dzień jednak to miasto, i krótkie do 50 km wypady do pobliskich miejscowości.
Opony całoroczne są dobrym wyborem dla naszego klimatu. Średnioroczna temperatura to około 15 ºC, sporo deszczu, błoto pośniegowe itp. Wszystkie pory roku to koleiny w jezdniach wypełnione wodą. Po co uczyć się jazdy po każdej wymianie opon zimowych na letnie i na odwrót. Trzeba przede wszystkim kontrolować ciśnienie i wyważenie kół. Jeśli na co dzień nie jeździmy po śniegu, to klasyczne opony zimowe niewiele się przydają w regionie nizinnym. O dziwo te opony instalują do bagażnika jako dojazdówki, mają ładny styl bieżnika. Dodatkowo zaintrygowało mnie ładne niemieckie BMW na takich właśnie oponkach.