| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
4,0 |
| poziom hałasu |
3,0 |
| amortyzowanie |
3,0 |
| sucha nawierzchnia |
2,0 |
| mokra nawierzchnia |
1,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
2,0 |
| jazda w błocie pośniegowym |
1,0 |
| opory toczenia |
4,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: -
- ponowny zakup: Nie
Opinia użytkownika: Przejeździłem na tych oponach kilka zimowych sezonów (ok.40 - 50 tyś km) i czuję się w obowiązku OSTRZEC (!!!) (gdyż widzę że opony są b.popularne) potencjalnych nabywców, żeby NIE kupowali tych beznadziejnych opon. Oczywiście moja opinia jest oparta na doświadczeniach z pierwszą generacją , ale nie sądzę,że producent zmienił te opony na tyle, aby znacząco poprawić ich jakość. Skusiłem się na zakup tych opon ze względu na markę (fulda=niemiecka solidność;), na ich wygląd i oczywiście na przyzwoitą cenę . I tu właściwie można zakończyć wymienianie zalet. Reszta to rzecz jasna wady... Opony katastrofalnie zachowują się na mokrej nawierzchni , hamowanie w deszczu trzeba planować z dużym wyprzedzeniem (nie ma w tym żadnej , podkreślam żadnej ironii i przesady), a ponowny start np. ze świateł zawsze poprzedzony jest poślizgiem. Podobnie sytuacja przedstawia się na suchej nawierzchni przy temperaturze w zakresie od ok. -5 do +5 stopni , sytuacja poprawia się dopiero gdy temperatura podniesie się do około +10 stopni , ale przecież mówimy tu o oponach zimowych więc ta poprawa nie ma żadnego znaczenia. Na śniegu - czy to na sypkim , świeżym , czy na ubitym - też niestety bardzo rozczarowują . Krótko podsumowując te zimowe opony nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa zimą. Równie bezpiecznie czuję się jesienią na oponach letnich , a zimowe zakładam tylko po to żeby je zużyć.
Aaa i jeszcze jedno - szlag mnie trafia , że te opony zużywają się tak wolno -absolutnie nie uznaję tego za zaletę. Zdecydowanie ODRADZAM zakup tych opon .
Tanisze i dużo lepsze są Barum Polaris na których też przejeździłem ok. 40 tyś km, w tym wypadku można powiedzieć, że otrzymuje się przyzwoitą jakość za rozsądną cenę, a w wypadku opon Fulda Kristall Montero tego powiedzieć nie można.