| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
6,0 |
| poziom hałasu |
4,0 |
| amortyzowanie |
5,0 |
| sucha nawierzchnia |
6,0 |
| mokra nawierzchnia |
6,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
- |
| jazda w błocie pośniegowym |
- |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
5,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 5000 - 10000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Toyota Yaris Hatchback I 1.0
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Opony nabyłem wiosną 2015r, rocznik opon 15, do chwili obecnej pokonałem około 7500km, zużycia praktycznie nie widać. Opona na drodze zachowuje się bardzo przewidywalnie. Na suchym asfalcie trzyma bardzo dobrze, na mokrym jeszcze lepiej. Yaris to lekkie i bardzo podsterowne auto. Nawet przy bardzo ciasnych i wymagających zakrętach, opony trzymają się drogi jak przyklejone do asfaltu. Tak samo na wilgotnym, mokrym i wręcz zalanym wodą deszczową asfalcie. Nie miałem dotychczas problemów z przyczepnością na tych oponach. Jako że dosyć wcześnie zmieniłem opony na letnie, miałem przygodę że w górach spadł mokry śnieg. I o dziwo, nawet w takich warunkach (2cm błota pośniegowego) opona trzymała się wyśmienicie. A teraz troszkę z innej beczki, spalanie wzrosło o 0.2l (z 5.2 na 5.4), hałas jest umiarkowany, yaris jest słabo wyciszony więc jak się dobrze wsłucha, to słychać muzykę graną przez continentale. Ale jest to melodia przyczepności! Polecam
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
6,0 |
| poziom hałasu |
6,0 |
| amortyzowanie |
5,0 |
| sucha nawierzchnia |
6,0 |
| mokra nawierzchnia |
6,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
- |
| jazda w błocie pośniegowym |
- |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
6,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 2000 - 5000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: VW Golf Hatchback III 1.9 TDI (66kW)
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: .. reszta to tylko bajery. Od lat kilku kupujemy wyłącznie opony z wysokiej półki i skończyły się poślizgi na prostej i suchej nawierzchni, piszczenie opon przy lekkim już skręcie i ciągłe zastanawianie się, jak zachowają się mocno rozgrzane w długiej trasie. Po przeliczeniu kosztu zakupu dobrych opon na choćby tylko 4 sezony, nie ma tu dla nas sensu oszczędzanie, tym bardziej, że droga hamowania awaryjnego przy 60 km/h skrócona o nawet metr, potrafi zwrócić koszt nabycia dobrych opon z nawiązką ;)