Opinia użytkownika: Jestem żyjącą legendą, ale nawet to nie rozwiązuje kwestii konieczności zmiany opon i idącego za tym montażu...wszak nie od dzisiaj wiadomo, że jeżeli coś ma opony lub cycki na pewno będziesz miał z tym problemy. I tu w sukurs przychodzą japończycy, którzy za nic mają sobie europejskie normy zobowiązujące tutejszych producentów do używania w procesie produkcji gumy pochodzącej z recyklingu w odpowiednim stosunku procentowym do gumy nowej. Daje to wspaniały efekt w postaci opony, która trzyma się nawierzchni jak młody kangur matczynej torby.
Opona dla żądnych przygód oraz smaku orientu. (nie należy spożywać!)