Opinia użytkownika: Mam opony dokładnie WR G2 205/60/R16 H XL. Niestety bardzo sie na nich zawiodłem. Posiadam tez na innym samochodzie "zwykłe" WR i tamte są o niebo lepsze.
Po prostu te nie sprawdzają się na śniegu. Kupiłem je bo myślałem że bedą lepsze od WR. Mam tez do obu samochodów letnie opony Nokiana i tamte są rewelacyjne. Stąd też decyzja w ciemno co do zakupu WR G2. Kupione w listopadzie kiedy było mokro na jezdniach. Miałem okazje ostro hamowac na nich na wodzie. Zachowały się dużo lepiej niż letnie opony. Byłem nawet zaskoczony jak szybko wyhamowałem. Ale to tyle dobrego.
Pierwszy snieg spadł kiedy miałem jeszcze letnie opony i na takim mokrym lekko zmrożonym wieczorem sniegu bardzo ładnie sobie pojechałem poza skret w który celowałem. Dlatego od razu też poszukałem zimówek. Był problem z rozmiarem w wersji XL. Ale w końu znalazłem. Zmieniłem na nowe i niedługo potem powtórzyła się sytuacja tzn były identyczne warunki drogowe i ten sam skret w uliczkę. Niestety efekt nie był rewelacyjny. Tez pojechałem tym razem na zimowych oponach. Oczywiście dystans pewnie 1/3 krótszy ale nie tego sie spodziewałem po zimówce.
Żona była zdziwiona co ja chce przeciez ona normalnie przejechała ten zakret bez poślizgu na WR-kach.
To nie jest opona zimowa! Jest to jedynie opona uniwersalna.
Może nadaje się do Londynu gdzie opady sparaliżowały im ruch na tydzień ale nie na obecną naszą zimę. Ostatni odcinek do domu pokonuje po nieodsniezonej drodze. Te opony łapia snieg wyłacznie bokami i to czuć, bo auto lawiruje.
Pare razy próbowałem specjalnie autem zabuksowac czy wprowadzic w poslizg na ubitym śniegu. Udaje się i to łatwo.
Ktos wczesniej pisał kiedy miałem zamiar kupic oponę że WR nadaja się w 70% poza miasto (trudne warunki) i 30 % do miasta. Natomiast WR G2 odwrotnie 70% miasto 30% poza miastem. Popieram w całej rozciągłości, tylko że w mieście zima też się zdarza.
Co do hałasu to jest większy niż w letnich ale można uznać je za ciche. Na poczatku trochę czuć było bicie świeżego bieznika ale z czasem się wyciszyły.
Jazdy na lodzie nie próbowałem ale żadna opona bez kolców sobie z lodem nie radzi. Wydaje mi się że ta kategoria oceny jest zbędna.
Komfort jazdy na codzień jest wysoki, myślę że jest to tez zasługa wzmocnienia XL. Opona sama w sobie nie pływa, nie ugina sie.
Wygląd mają fajny ale nie rekompensuje to jej wad.
Opory toczenia wieksze ale zauważalne były na poczatku jak były świeże. Genaralnie zuzywam wiecej paliwa ale nie winie tu opon (w końcu klima tyzacja, ogrzewanie itp robi swoje)
Nie patrzyłem jak się zużyły ale na razie napewno niewiele.