Opinia użytkownika: Zawsze zamawiałam drogie opony z najwyższej półki myśląc, że są bezkonkurencyjne. W przypadku Nokianów poleconych przez znajomego, mogę z ręką na sercu powiedzieć, że niczym nie różnią się od Goodyear (na przykład). Mieszkam w północnej Szkocji i tegoroczny śnieg sparaliżował okolice. Mało kto w ogóle ruszał auto. A ja nie mam żadnych problemów! Śnieg, nawet głęboki mi nie straszny, bo moja bmw serii 1, mimo ze raczej kiepskie auto na zimę, jedzie jak czołg! W błocie pośniegowym radzi sobie rewelacyjnie i na śliskiej, oblodzonej powierzchni też. Auto rusza i zatrzymuje się bez problemów. Cały czas czuję, że mam kontrolę nad samochodem. Jeżdżę na nich jakieś 2 miesiące i jestem zadowolona. Mąż kupił Nokiany do VW T4 i wjeżdża tam, gdzie terenówki nie dają rady!