Opinia użytkownika: Zakupiłem je wraz z pojazdem sprowadzonym z Belgii. 2 szt. na przodzie założone były nowe - 2 z tyłu jeszcze fabryczne Dunlop SP 01 Sport. Na Milestonach na osi przedniej, napędowej przejechałem ok. 20 tys. km w warunkach od wiosny do jesieni i byłem naprawdę mile zaskoczony. Nie zauważyłem jakichś super-hiper cudnych zachowań na drodze jak to się niektórzy rozpisują nt. Conti i podobnych, ale nic przykrego mnie nie spotkało. Opona wzorowo zachowuje się w każdych z w/w warunków, daje pełną kontrolę w każdych warunkach i wystarczajacą podczas deszczu. Oczywiscie wszystko z zachowaniem zdrowego rozsądku bo nie jeźdżę 160km/h w ulewie i nie narzekam że opony prowadzenia nie mają. Nic z tych rzeczy. Niestety żywot zakończyła jedna po najechaniu na polnej drodze na stary lemiesz, który rozpruł jedną z nich a z braku możliwości dokupienia do pary zmuszony byłem wywalić obydwie i zainwestować w nowe Dunlopy SP01 Sport - takie jak na tyle. I to właśnie porównianie Milestonów z Dunlopami dało mi podstawy do napisania takiej właśnie pochlebnej opinii na ich temat ponieważ dalsze lata eksploatacji na Dunlopach przekonały mnie iż nie zauważyłem żadnych różnic w prowadzeniu pojazdu czy też ścieralności i trwałości opon pomiędzy Milestonami, które były, a Dunlopami które są. Trwałość opony - identyczna jak na obecnych Dunlopach: w dużym kombi z mocnym, 140-konnym HDI pod maską po 20 tys. km na osi napędowej nie było ok 1/3 wysokości bieżnika, czyli żywotność zbliżona do najlepszych europejskich producentów. Ok. 60 tys. km.