| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
- |
| poziom hałasu |
4,0 |
| amortyzowanie |
5,0 |
| sucha nawierzchnia |
4,0 |
| mokra nawierzchnia |
5,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
- |
| jazda w błocie pośniegowym |
- |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 5000 - 10000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Ford Mondeo Kombi III 2.0 TDDI 16V (85kW)
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Po mieście to nie widzę różnicy pomiędzy innymi oponami. A mam rozeznanie, bo w naszej rodzinie same Mondki i mam tę możliwość jazdy nimi na innych oponach. Tylko ja mam Michelinki z naszej rodziny. Niektóre opony na suchej nawierzchni są nieznacznie lepsze od moich Michelinek. W deszczu moje nie mają sobie równych. Bardzo dużo jeździmy - w ciągu roku każde auto robi ok 14 tys. km. Każde święta "za kierownicą" - do rodziny (duża rodzina). Bardzo podoba mi się, że są XL-ki, ponieważ dociążam mojego Mondka. Określiłbym jako żywotne opony. Na bardzo długich dystansach (ok 1 tys. km) opona, przy tym samym - oszczędnym - prowadzeniu auta "zostawia" w baku ok. 150 km-180 km na jednym baku (tankując na tej samej stacji co zawsze). Czyli przejadę nie 1050km, a przejadę o jakieś min. 150km więcej na jednym baku. Przy bardzo dobrze znanej mi trasie i odpowiednim stylu ekonomicznej jazdy - oczywiście nie dając się zwariować (dostosowując styl jazdy do panujących warunków przymusowych na drodze).