Opinia użytkownika: Pierwsza zima Scorpio i pierwsze zima Michellinów. Na suchym i mokrym bez zastrzeżeń. Auto trzyma się drogi pięknie, na śniegu a raczej częściowo ośnieżonej trazie za miastem już tak różowo nie było przy 80 auto zaczynało trochę myszkować po drodze ale nie wiem czy to wina opon, samochodu czy drogi/ Na nieodśnieżonych drogach miejskich przyczepność dobra i przy typowo miejskich prędkościach 60-70 poślizgi trzeba prowokować. Trzeba niestety ostrożnie ruszać bo auto buksuje kołami. śladów zużycia nie zauważyłem jak na razie