Opinia użytkownika: Przygodę z marką Kumho rozpocząłem trzy lata temu szukając opon o nietypowym rozmiarze do auta mojej żony. To był jeden z tańszych produktów.. okazało się, że wybór był perfekcyjny. Opony w Clio żony są DOSKONAŁE- auto prowadzi się jak gokart. Trwałość opon idealna... Ale do rzeczy:
KUMHO do Mondeo to moje pierwsze całoroczne opony. Podstawowa zaleta to brak konieczności wymiany dwa razy w roku oraz cena niecałe 1000PLN...
Ciężko mi oceniać wygląd opony bo to nie ma większego znaczenia. Opona wygląda raczej jak zimowa bo ma sporo drobnych lamelek. Jest naprawdę niewiarygodnie cicha i komfortowa. Auto prowadzi się stabilnie, ale mimo 2 krotnego wyważenia kół między 100 a 115 km/h czuć lekkie "bicie". Zostanie to zweryfikowane za tydzień po wymianie elementów zawieszenia i kolejnym wyważeniu kół.
WARUNKI POGODOWE:
Jezdnia sucha: prowadzenie extra, hamowanie - dobre - ciężko wprowadzić masywne auto do uruchomienia ABS, przyspieszanie - bez zastrzeżeń przy 115KM mocy
Jezdnia zimowa - ośnieżona lub z błotem pośniegowym: prowadzenie extra, hamowanie dobre, jazda jak na typowych wysokiej jakości zimówkach. Zero zastrzeżeń. Tu jestem pełen uznania!!!
Jezdnia mokra latem: Tutaj niestety wtopa... We wrześniu dwa dni temu podczas deszczu - ruszam i auto na 1 oraz 2 biegu wpada w poślizg przy ruszaniu, ale to jeszcze nic... na 3 biegu przy 60 km/h i wciśnięciu pedału gazu do podłogi - koła zrywają przyczepność!!!! Hamowanie wypada zdecydowanie lepiej. Wczoraj sprawdziłem nawet kierunkowość opon myśląc, że wulkanizator pomylił kierunek i spowodował te objawy... niestety wszystko jest ok.
Mimo wszystko polecam te opony ze względu na cenę. Jeżeli masz Maserati lub BMW nowej serii i kupisz te opony to jesteś klasycznym debilem. Ale jeżeli masz auto kompaktowe, jeździsz spokojnie i cenisz sobie oszczędność i perfekcyjne prowadzenie - śmiało kupuj!!! Tylko po deszczu trzymaj nogę na uwięzi nawet w Kia Picanto o mocy 65 KM :)