| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
6,00 |
| poziom hałasu |
5,00 |
| amortyzowanie |
6,00 |
| sucha nawierzchnia |
4,00 |
| mokra nawierzchnia |
4,00 |
| jazda po śniegu i lodzie |
6,00 |
| jazda w błocie pośniegowym |
6,00 |
| opory toczenia |
3,00 |
| ścieralność |
5,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 5000 - 10000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Toyota Corolla Sedan X 1.4 D-4D (5/114.3)
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Miesiąc o założeniu opon pojechałem na narty w Alpy. Trafiłem na burze sniegowe na autostradzie i w tych warunkach opony sprawiały wrażenie, jakby były świetnymi zimówkami. Teraz w lecie podczas jazdy na ekspresówkach i autostradach warto docenić, że są cichutkie. No i Kleber chyba w ogóle robi raczej miękkie opony, więc te też takie są - raczej komfortowe. Róznią się pod względem prowadzenia i kontroli w zakrętach od letnich Fuld Carat Progresso, które miałem poprzednio. Po prawie 10 tys. km zuzycie bieznika ok. - 2 mm, więc w lecie zużywają się wolniej niż zimówki. Chyba już będę jeździł tylko na wielosezonowych.
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,00 |
| poziom hałasu |
5,00 |
| amortyzowanie |
4,00 |
| sucha nawierzchnia |
5,00 |
| mokra nawierzchnia |
5,00 |
| jazda po śniegu i lodzie |
4,00 |
| jazda w błocie pośniegowym |
4,00 |
| opory toczenia |
5,00 |
| ścieralność |
4,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: spokojny
- pojazd: Subaru Forester SUV II 2.0 (116kW)
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Świadomie wybrałem opony wielosezonowe po tym, jak użytkowałem wielosezonowe opony Michelin. Ze względu na ograniczony budżet po zmianie samochodu zdecydowałem się na opony Klebera i nie zawiodły mnie ani jesienią, ani zimą, ani wiosną czy latem. Do samochodu żony też takie kupię. Polecam ze względu na komfort, a przede wszystkim pewność użytkowania w każdych warunkach, za brak oznak zużycia po przejechaniu kilkunastu tysięcy kilometrów.