Opinia użytkownika: klebery kupiłem w 2002 r., swoje juz przejechały, ale zuzycia prawie nic nie widać, po umyciu widać juz że powolutku parcieją, ale nic nie straciły ze swoich właściwości, w/g mnie sa naprawde super, jeszcze nigdy nie zawiodły a sporo jeżdże po podhalu gdzie zanim coś pługowatego przejedzie mija sporo czasu. jadąc od waksmunda na bukowine niejedno auto w okolicach białki stało na poboczu a klebery rwały do przodu. jedyna ich wada to to że są dośc głośne .