| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,00 |
| poziom hałasu |
5,00 |
| amortyzowanie |
5,00 |
| sucha nawierzchnia |
5,00 |
| mokra nawierzchnia |
5,00 |
| jazda po śniegu i lodzie |
5,00 |
| jazda w błocie pośniegowym |
5,00 |
| opory toczenia |
5,00 |
| ścieralność |
5,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: poniżej 2000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Mazda 6 Kombi
- ponowny zakup: Nie
Opinia użytkownika: Opony kupiłem w grudniu 2011 roku. Jeździłem na nich do końca lutego czyli raptem 3 miesiące.
Po tym czasie powędrowały do garażu na wieszak do opon na którym razem z felgami spędziły cały rok do kolejnej zimy. W grudniu 2012 roku pojechałem do wulkanizatora w celu założenia tego kompletu na nowy sezon. Okazało się, że wszystkie 4 opony maja guzy na boku opony.Wulkanizator powiedział, że opon z takimi defektami ze względu na bezpieczeństwo nie założy do samochodu. Opony powędrowały więc do producenta. Gwarancja jeszcze je obejmowała, bo przejeździły raptem 3 miesiące, nawet jest jeszcze na nich widać kolorowe paski przebiegające przez środek. Okres jaki producent zarezerwował na sprawdzenie opon i odpowiedź to 30 dni roboczych. Nieźle zima, a ja bez opon. Po miesiącu do wulkanizatora przeszedł mail, a w nim diagnoza "Minimalne nierówności na boku opony występujące w miejscu zakładek technologicznych nie powodują zakłóceń jazdy oraz zagrożenia bezpieczeństwa. Reklamacja nieuznana." I tak czterokrotnie, bo wszystkie 4 opony dostały "minimalnych nierówności". To były moje pierwsze i ostatnie opony firmy GoodYear.