Opinia użytkownika: przejechałem na tych gumach 80.000 km! w tym tygodniu kupuję identyczne, bo nie ma lepszych. Zjeździłem całą wschodnią Europę, 2 sezony zimowe i całe lato, bo mi się nie chciało ich zmieniać. Ostatnich 30 tys km nie oceniam, bo są starte, ale do 50 tys km rewelacja. Powszechna opinia, że GY się szybko ścierają nie dotyczy tego modelu. Latem, w upały popiskiwały na zakrętach i trochę pływały, ale w końcu to zimówka więc czego oczekiwać. Przy upale pow. 40 st. (Węgry, Serbia - sierpień 2007) fajnie kwiczały przy hamowaniu, ale hamowały! Zimą rewelacja - mokra nawierzchnia, błoto pośniegowe, zlodowaciały śnieg - no problem. Objeżdzałem innych jakbym miał quattro. Na kopnym śniegu UG6 były nieco lepsze, ale UG7 są bardziej wszechstronne. Zmieniłbym te gumy wcześniej, ale nie chciałem nowych zimówek póki jest ciepło, a letnie za krótko bym 'nosił' przed zimą. Dojeździłem je do końca i z żalem wyrzucam. Zawsze zmieniałem opony po ok.50 tys km, ale tutaj naprawdę nie było potrzeby.