| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,00 |
| poziom hałasu |
5,00 |
| amortyzowanie |
5,00 |
| sucha nawierzchnia |
3,60 |
| mokra nawierzchnia |
3,00 |
| jazda po śniegu i lodzie |
- |
| jazda w błocie pośniegowym |
- |
| opory toczenia |
5,00 |
| ścieralność |
5,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: szybki i agresywny
- pojazd: Fiat Uno Hatchback
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Ogólnie oceniam oponę na 3,5 ponieważ po marce FULDA spodziewałem się czegoś lepszego. Moim Fiatem Uno jeździłem na nich 2 sezony i ogólnie auto zachowywało się dobrze, opory toczenia niewielkie, ścieralność opony na bardzo dobrym poziomie, po 20000 km jest jeszcze sporo bieżnika, jednak podczas hamowania i ruszania lubiła zerwać przyczepność. W tym przedziale cenowym jest to opona do zaakceptowania, na pewno lepszy wybór niż Dębica Passio. Największym atutem opony jest wygląd bieżnika, który bardzo mi się podobał. Uważam, że osoba posiadająca niewielki samochód i poruszająca się głównie w mieście będzie zadowolona z wyboru. Ja po zmianie samochodu na Opla Astrę nie kupiłem już tych opon, Wolałem dołożyć i kupić coś lepszego, ponieważ nie miałem pełnego zaufania do samochodu (być może ze względu na mój raczej agresywny styl jazdy). Kupiłem Uniroyal RainExpert przez oponeo.pl i ciekaw jestem jak będą się zachowywać, ale to dopiero w przyszłym sezonie.
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
4,00 |
| poziom hałasu |
4,00 |
| amortyzowanie |
3,00 |
| sucha nawierzchnia |
4,00 |
| mokra nawierzchnia |
2,20 |
| jazda po śniegu i lodzie |
2,00 |
| jazda w błocie pośniegowym |
2,00 |
| opory toczenia |
4,00 |
| ścieralność |
4,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd:
- ponowny zakup: Nie
Opinia użytkownika: Zaraz po zakupie opony byłem bardzo zadowolony, znakomite zachowanie na suchym asfalcie, na mokrym asfalcie było gorzej, lecz miałem pełną kontrolę nad samochodem. Niestety z kolejnymi sezonami było już coraz gorzej. O ile na sucho całkiem znośnie, to zachownie na mokrym asfalcie było coraz gorsze najprawdopodobniej w związku z twardnieniem gumy. Podłużne, praktycznie gładkie paski bieżnika na środku opony mające redukować opory toczenia,działają w moim odczuciu jak łyżwy. Słowo ECO w nazwie opony zaczęło działać dla mnie jako synonim zagrożenia dla mnie i innych użytkowników dróg. Zaletą jest relatywnie wolne zużywanie się bieżnika. przejechałem ok 60tys na tych oponach