Opinia użytkownika: Dwie sztuki "made in Poland" i w tym samym komplecie dwie sztuki "made in Turkey". Totalna różnica na kożyść krajowych. Już po 150 km zamieniłem je na osiach. Tył na mokrym tańcował jak baletnica. Przód na krajowych ratował sytuację. Po 3000 km zostawiłem te gorsze w servisie do odsprzedaży i zakupiłem dwie nowe "made in Germany". No teraz to jest normalna jazda. Nie dziwią mnie już różnice komentarzy. Doznałem na sobie ich zasadności. Patrzcie co kupujecie, choć logo to samo, to towar diamertalnie różny. Niestety globalizacja....