Opinia użytkownika: Zakup: prawdopodobnie tak, gdyz nie wiem czy auta nie sprzedam:) poza tym lubie sprawdzac rozne opony. Poprzednio byly conti na ktorych jazda po mokrym to tylko z radiem maryja. ABS mial co robic. Fuldy + mokra nawierzchnia mega zaskoczenie. Praktycznie nie ma roznicy, czy jade po mokrym, czy suchym - praktycznie najlepsze oponki na mokra nawierzchnie, jakie mialem (bylo kilka aut i kilka kpl. opon w historii mojego posiadania). Fuldy + sucha nawierzchnia. Conti (poprzednie z tego auta, wiec do nich porownuje) byly troszke lepsze w odczucicach. Byly chyba twardsze przez co nie bylo wrazenia plywania w zakretach. Ale uwaga. Na fuldach to tylko wrazenie. Denerwowalo mnie to wiec w odpowiednich warunkach chcialem zerwac przyczepnosc tak, aby stalo sie to w kontrolowany sposob i abym znal ich mozliwosci. I tu zaskoczenie. Mimo wrazenia plywania oponki trzymaja tor jazdy perfekcyjnie. Ciezko je zerwac. Snieg i lod. Lodu nie oceniam. Snieg - tu tez lekkie zaskoczenie - w miare ok :) przy spokojnej jezdzie. Pewnie dlatego, ze sa dosyc miekkie. Z obserwacji: chyba doscyc szybko sie scieraja. Ale moze to i styl jazdy. U mnie 2 sezony mysle wytrzymaja - potem to juz jazda na mokrym bez szalenstw zostanie.