Opinia użytkownika: największy plus to za mokrą nawierzchnie, koleiny nie koleiny zasuwasz jak po szynach, ubity śnieg - są lepsze opony, puszysty śnieg - super, błoto pośniegowe dają rade, polecam, lód jak lód, nie ma opony na lód, chyba że z kolcami:) jedynie w ostrych zakrętach przy dużej prędkości sprawiają wrażenie podsterowności w porównaniu do letnich, ale to przecież zimówki