Opinia użytkownika: Mam te opony w aucie od kilku miesięcy i jestem z nich zadowolony. Nie są głośne. Są to miękkie opony. Badziej sprawdzają się na śniegu, lodzie i błocie pośniegowym niż na mokrym asfalcie. Miałem niedawno awaryjne hamowanie gdy jakiś nieokrzesany Niemiec swoim BMW 5 zajechał mi drogę na zdjeździe z pochyłej i krętej estakady. Nie mam ABSu i parę metrów się ślizgałem, by przed przeszkodą odbić w bok. Zatrzymałem się ok. 1 m przed tym autem. Ale było zimno i mokro od długo trwającego deszczu. Gdy przyszła prawdziwa zima - opony są w swoim żywiole! Czuć że mieszanka jest bardzo miękka - auto pływa trochę przy dynamicznym prowadzeniu auta na twardym podłożu. Ciekawe jak z trwałością i ścieralnością... Tak czy inaczej nie żałuję że kupiłem Firestony Winterhawk - miałem kupić Fuldy Krisstal Montero II, ale nie mieli tych opon z indeksem prędkości który mnie interesował. Mam porównanie tych opon z zimówkami Barum Polaris - są trochę lepsze, choć Barumy chyba lepiej zachowywały się na asfalcie bez śniegu i deszczu. Chociaż to może być złudzenie, bo ostatnio jeżdżę bardzo dynamicznie i Firestony godnie wykonują moje polecenia;-) Pozdrawiam wszystkich czytających tę opinię:-)