Opinia użytkownika: Jeżdżę na tych oponach już drugi sezon. Tydzień temu wróciłem ze Szczyrku gdzie opady śniegu były największe od kilkunastu lat, a WINTERHOWKi bez względu na głębokość śniegu wyciągały mnie z każdej sytuacji i to bez łańcuchów. Tam gdzie inne auta "tańczyły" na drodze ja mogłem wyprzedzać mając pełną kontrolę nad pojazdem.