Opinia użytkownika: Przyznam że nie oszczędzam opon tak samo jak nie oszczędzam samochodu. Wyciskam ile się da z babci beki a silnik i całość zawieszeń po remoncie pozwala spokojne przekraczanie dozwolonej prędkości na co dzień w mieście dwukrotnie a na trasie ze skrzynia V stale lecę w okolicach 140 - 150, do 170 max. Opony super, nie żałuje zakupu. Słuszną decyzja było zmniejszenie profilu opon i zmiana felg na 15 cali. Wraz z dystansami po 22 mm na felach o szerokości 7 cali auto jest przyklejone do drogi. Jest to mój piąty W123 i a trzeci z 300D i mam skale porównawczą. Zdarłem sporo opon i te jak dotąd najlepsze choć szybko ich ubywa, ale to już moja wina, nie opon. Najgorsze jakie miałem to Dębica Passjo. Dobrze że mi je ukradli, bo pewnie bym się na nich zabił.