Opinia użytkownika: Założone jako drugie opony od nowości auta(CitroeC5) Poprzednie markowe fabryczne wytrzymały niemalże 100 tys. km, Firenzy po 20 nadawaly sie do utylizacji. W zakrętach wspinają się na szczyty tandety. Nie trzymają na suchym i mokrym, bieżnik po bokach zdarł się po ok. 10 tys km, reszta wkrótce po tym, głosne. Hamowanie na mokrym czy śliskim nie istnieje. Po wyrzuceniu tego badziewia powróciłem do markowych opon. Jeśli ktos kupuje opony na pół roku, to strzał w dziesiątkę. Jeśli ktoś chce przyzwoite kapcie do auta niech dołoży a ten badziew omija z daleka, inaczej dowie się dlaczego chińskie ścierwo jest o połowe tańsze.