| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
4,0 |
| poziom hałasu |
4,0 |
| amortyzowanie |
4,0 |
| sucha nawierzchnia |
5,0 |
| mokra nawierzchnia |
5,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
5,2 |
| jazda w błocie pośniegowym |
6,0 |
| opory toczenia |
4,0 |
| ścieralność |
5,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 5000 - 10000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: Suzuki Alto Hatchback
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Po założeniu opon na tylną oś (z przodu dojeżdżałem Micheliny), samochód pływał przez 1 dzień/30km. Potem jeździł bezproblemowo do jesieni. Upał, deszcz, czy droga gruntowa nie ma znaczenia. Teraz Navigatory 2 przeszły do przodu ze względu na dość agresywny (moim zdaniem) bieżnik. Z tyłu kręcą się zimówki Rotex W2500. W takiej konfiguracji autko jest bardzo stabilne na zakrętach. Dobrze hamują. Ruszają bez najmniejszych problemów na każdym rodzaju śniegu. Odnoszę wrażenie, że są lepsze od Kleberów Krisalp HP2, które mam w innym samochodzie. Ale to może przez niski moment obrotowy silnika Swifta 1.0. Zawsze byłem zwolennikiem zimówek. Pierwsze miałem w latach 1994-96 do Cienkiego 900 (choć myślę, że tak naprawdę były to właśnie opony całoroczne). Ale Cienkim kręciłem przebiegi 40 tys./rok, często poza miastem. I miało to sens. Zimówki miałem też w Nivie, ale nią często jeździłem w Beskidy. Jeśli jeździcie głównie w mieście, a przebiegi roczne to 10-15 tys. km, to opony całoroczne są świetnym rozwiązaniem. Gdybym o tym wiedział wcześniej od razu założyłbym je do Suzi, a nie bawił się w przekładanie zimówek (nie mam drugiego kompletu felg).
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,0 |
| poziom hałasu |
4,0 |
| amortyzowanie |
5,0 |
| sucha nawierzchnia |
6,0 |
| mokra nawierzchnia |
6,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
5,0 |
| jazda w błocie pośniegowym |
4,0 |
| opory toczenia |
5,0 |
| ścieralność |
4,0 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 5000 - 10000km
- miejsce użytkowania: w terenie i poza miastem
- styl jazdy: szybki i agresywny
- pojazd: -
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Na suchym to wszystkie dobre, na mokrym bez zastrzezen, na sniegu .. po jednej zimie pare razy mialem watpliwosci czy aby na pewno dobre, ale summa summarum na narty po gorskich zasniezonych drogach wszedzie gdzie chcialem podjechalem. Tylko raz zakladalem lancuchy, ale Okraj byla mocno oblodzona .. Co do scieralnosci, oporow i wygladu to prawde mowiac nie mam zdania.