| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
6,00 |
| poziom hałasu |
6,00 |
| amortyzowanie |
5,00 |
| sucha nawierzchnia |
5,00 |
| mokra nawierzchnia |
5,00 |
| jazda po śniegu i lodzie |
6,00 |
| jazda w błocie pośniegowym |
6,00 |
| opory toczenia |
5,00 |
| ścieralność |
5,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: powyżej 15000km
- miejsce użytkowania: przeważnie poza miastem
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: VW Golf Cabrio IV 1.6 (74kW)
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Frigo 2 posiadam na 3 autach, w każdym świetnie się sprawuje. Opona w temperaturach ok. +10 C jest bardzo miękka co polepsza zauważalnie komfort jazdy. Bardzo dobrze radzi sobie na suchej jak i mokrej nawierzchni natomiast śnieg i błoto pośniegowe to już jej żywioł - żadko która opona zachowuje się tak dobrze w głębokim sniegu czy nawet na lodzie. W autach służbowych mam jeszcze Michelin Alpin A3 oraz Uniroyal MS plus 66. W porównaniu do Michelina Dębica jest przede wszystkim cichsza, nieco gorsza na suchym (miękkość), porównywalna na mokrym i o niebo lepsza na śniegu/lodzie. Co należy zaznaczyć Michelin dużo wolniej się zużywa - starcza na jakieś 10 tys km wiecej. Uniroyal przy Dębicy jest dużo dużo głośniejszy, i porównywalny na wszystkich nawieżchniach z wyjątkiem śniegu gdzie wiadomo Dębica nie daje szans innym. Co do głośności o której czytałem w kilku opiniach faktycznie zauważyłem róznicę, np. Frigo 2 w rozmiarze 175 jest głośniejsza od 185 i 195 które użytkuję. Biorąc pod uwagę cenę opon moim zdaniem Dębica jest nr.1. Pozdrawiam
| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
5,00 |
| poziom hałasu |
4,00 |
| amortyzowanie |
5,00 |
| sucha nawierzchnia |
6,00 |
| mokra nawierzchnia |
4,00 |
| jazda po śniegu i lodzie |
6,00 |
| jazda w błocie pośniegowym |
6,00 |
| opory toczenia |
4,00 |
| ścieralność |
5,00 |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 2000 - 5000km
- miejsce użytkowania: przeważnie w mieście
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: VW Passat Variant B6 2.0 TDI
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: W tym roku zdecydowałem się na Dębice z powodów finansowych i jestem bardzo miło zaskoczony. Użytkowałem do tej pory opon klasy premium i stwierdzam, że przy normalnej jeździe (zima to noga z gazu!) nie ma jakiś diametralnych różnic z zachowaniu się opon. Może na boki lekko pływa, ESP skoryguje, ciut głośniejsza - dam głośniej radio ( a tak na serio, minimalnie głośniejsze od moich poprzednich michelinek). Myślę, że sprawdzona technologia sprzed kilku lat wcale nie jest gorsza od nowinek topowych producentów. Jeśli jesteś trzeźwo myślącym kierowcą i masz oczekiwania adekwatne do ceny na pewno będziesz sobie chwalić te opony.