| Charakterystyka |
Ocena |
| wygląd opony |
- |
| poziom hałasu |
- |
| amortyzowanie |
- |
| sucha nawierzchnia |
6,0 |
| mokra nawierzchnia |
6,0 |
| jazda po śniegu i lodzie |
4,8 |
| jazda w błocie pośniegowym |
4,8 |
| opory toczenia |
- |
| ścieralność |
- |
| awaryjność |
- |
- przejechany dystans: 5000 - 10000km
- miejsce użytkowania: -
- styl jazdy: umiarkowany
- pojazd: -
- ponowny zakup: Tak
Opinia użytkownika: Zimówka z tej wyższej półki – i nie tylko cenowo, ale też jakościowo. Continental robi opony, które trzymają się asfaltu, jak pies właściciela po urlopie. TS 870 P to następca popularnej TS 860 S, ale z lepszymi osiągami i niższym spalaniem – niby drobiazg, ale w dzisiejszych czasach każde pół litra mniej w baku to jak wygrana w totka.
Przyczepność na śniegu i błocie pośniegowym? Topowa. Czujesz się pewnie, jakbyś miał kolce w oponach, chociaż to pełnoprawna "niekolcówa". Hamowanie – krótkie i zdecydowane, jak odpowiedź na pytanie „chcesz iść do pracy w poniedziałek?”
Na mokrym? Petarda. Jedna z najlepszych w klasie. Aquaplaning? Trzeba się naprawdę postarać, żeby się unosić jak Jezus po wodzie.
Hałas? Cichsze niż typowy diesel na zimnym. Dają radę, nie wyją i nie buczą, nawet na autostradzie.
Zużycie? Powolne i równomierne – jakbyś jeździł po masełku. Continental nie oszczędzał na gumie i widać to.