Opinia użytkownika: Nie wiem, bo jeszcze wczesnie by do jakichkolwiek konkluzji dojezdzac.. Mam je dopiero 3 mc`e i jestem na etapie testow - .. na razie bez zastrzezen. Z poczatku upatrzylem sobie faworytki w Toyo proxes T1-R, a na Goodrysie namowil mnie kumpel (mechanik sam. z 1500000 km na karku!) Mowil - rewelacja! wiec kupilem. Pierwsze spostrzezenia: stosunkowo niski poziom halasu nawet przy 180 km/h, niesamowita przyczepnosc, zarowno na mokrej jak i na suchej nawierzchni - auto klei sie do jezdni i jest posluszne jak pies, bez wzgledu na to czy mu dam w rure, czy po hamakach.., kazdy zakret pokonuje bez piskow, "podskakujac" tylko leciutko, gdy staram sie ugiac prawa fizyki;-). Jedyna - jak na razie uwaga, to ze sa ciut za miekkie, co da sie odczuc podczas szybkich aczkolwiek drobnych ruchow kierowajka przy 100 - .... km/h po asfalcie (nie polecam nikomu bez doswiadczenia i swiadomosci o istniejacym ryzyku wprowadzenia auta w poslizg!) ... ma sie wtedy wrazenie spadku cisnienia w obuwiu.. ot takie tam lekko irytujace bujanie ....., ale co ja tam wiem o tancu Goodrysiami... guma jak to guma niech sie buja - wazne by nie pekla! no nie?