Polecam. Bardzo dobrze mi się jeździ na tych oponkach. Przejeździłem już drugi sezon (jeżdzę spokojnie) i wygląda na to, że przejeżdzę jeszcze ze 4, może 5 (kupiłem nówki). Gumy są miękkie, komfortowe, dobrze odprowadzają, nie miałem problemów w sypkim śniegu, na ubitym śniegu na nieodśnieżonych okołowarszawskich drogach wręcz czuć jak "wgryzają się" w nawierzchnię (spokojnie ok. 60-70 km/h), na lodzie też nie uważam, żeby były złe - w końcu nie mają kolców ;) - jeździć się da. Jak się robiło cieplej, tzn. na wodzie - jest gorzej od letnich, ale bez przesady i bez aquaplaningu, na suchych nawierzchniach - jak mróz to ok, ale jak było już ciepło, to czuć, że są mięciutkie i łatwo stracić przyczepność - po prostu się zdzierają i zostają na asfalcie. Opony na alpejską zimę - najlepiej czują się ponizej zera. Nie nadają się do jazdy w lato.
Oponki przyzwoite, nie mają większych minusów, są OK. Ale nie o tym chciałem napisać... Dziwnym trafem jednego dnia, niemalże w tej samej chwili pojawia się kilka opinii. Wszystkie o marce Semperit. Wszystkie oceny bardzo wysokie. Zmieniają się tylko imiona użytkowników. Mam uwierzyć, że ta skądinąd nienajgorsza marka wyparła z rynku nagle o wiele tańsze Dębice i Kormorany? Na tym przykładzie widać, jak można wierzyć opiniom zamieszczanym w Internecie... Nasuwa mi się tylko jedno pytanie: czy ten niewątpliwy SPAM to działalność producenta czy dystrybutora? A może jakiś zdesperowany wulkanizator, który ma tego za dużo na magazynie robi reklamę bo nie schodzą? Wiem, że to dział opini a nie forum dyskusyjne, jednak nie mogłem powstrzymać się od komentarza
P.S. A zimówki Semperita posiadam naprawdę...