Opinie użytkownika Seabik o oponie Vredestein Quatrac 2:
4,0 




Opony kupiłem do starego Saaba, który użytkowany jest okazjonalnie. Nigdy mnie nie zawiodły, na śniegu zapewniają bardzo dobry ciąg. Zabawnie było zobaczyć, że bez łańcuchów można na nich jeździć w górach ( ku irytacji innych kierowców zakopanych w śniegu :))) - ale to może wynika z trakcji Saaba?). Auto bez ABS, a pomimo to nie blokowały się koła nawet przy mocnych dohamowaniach. Na mokrej nawierzchni bez problemów (chyba że ktoś w rzęsistej ulewie jeździ ekstremalnie szybko). Przy odpowiednim wyważeniu i dobrym stanie auta gwarantują bezpieczną i komfortową jazdę. Po złapaniu kapcia (ach te dziury:() pozwoliła na bezpieczne zatrzymanie samochodu, pomimo sporego rozdarcia. Opory: wydaje mi się, że opinie o oporach toczenia nieco większych niż w oponach zimowych czy letnich, wynikają z ich konstrukcji wymuszonej całorocznym charakterem. Opony godne polecenia, opłacalne zwłaszcza w przypadku niechęci do zmiany ogumienia, szczególnie w autach, gdzie roczne przebiegi nie przekraczają 10000 - 15000 km. Wydaje mi się, że złe opinie o nich są wynikiem stanu auta i niezrozumienia istoty opon całorocznych.
Opinie użytkownika M.A. o oponie Vredestein Quatrac 2:
3,0 




Koszmarne opony na mokra nawierzchnie! Ostrzegam wszystkich kupujacych, ja sie niestety nabralem. Fakty sa takie: na suchym, w cieple miesiace jest normalnie, przy czym opona wyraznie ma mniejsza przyczepnosc, latwo nia zapiszczec, w lato na skrzyzowaniach to norma, nawet przy malej predkosci skretu. W zime opony calkowicie wypelniaja swoje zadanie, zachowuja sie wzorowo, jak na jazde miejska. Ale jazda po mokrej nawierzchni to smierc, dlugo nabieralem doswiadczen - te opony nie maja zadnej przyczepnosci na mokrym asfalcie, jezdza jak na lyzwach. Ja zdecydowanie odradzam - nie warto tak ryzykowac wlasnym zyciem. Mokry asfalt to dla tych opon test na niedostateczny i tyle.
Opinie użytkownika samael07 o oponie Vredestein Quatrac 2:
3,0 




Jak podałem: zakup z wyboru, przekonała mnie marka, opinia, chęć sprawdzenia całorocznej (to moje pierwsze) i cena. Była oferta, za oponkę zapłaciłem brutto ok. 190 zł. A więc nieźle. Zima: na śniegu rewelacja. Jak śnieżne Micheliny. Wystarczy jednak trochę lodu, gołoledzi czy wody i opona zaczyna tańczyć, buksować, jednym słowem tragedia.
Lato: ta opona to "mistrz prostej". Ale wystarczy wejść w zakręt, aby pokazała na co ją stać, albo raczej na co nie stać. Nie stać ja na przyczepność. na mokrym analogicznie. jeżeli nie jesteś odważny, w deszcz siedź w domu.
Mam ta oponę od czerwca 2008r. Przejechałem (jest luty '09) ok. 10 000 km. Drugi raz tej opony nie kupię!