Opinie użytkownika BawariaE36 o oponie Uniroyal RALLYE 550:
5,0 




Witam. Opony nabyłem w serwisie opony.com.pl w styczniu 2007, opony były z połowy września 2006, więc można powiedzieć, że świeżutkie. Zakupiłem je, ponieważ miałem pozytywne doświadczenia z poprzednim modelem Rallye 540. Na auto założyłem zaraz przy pierwszysch oznakach wiosny (byc może sie pośpieszyłem) i zrobiłem już troche kilometrów i oto co moge napisać o tych oponach: są to najcichsze i nabardziej komfortowe opony jakie miałem (a przerobiłem już wszystkie markowe opony) jedyne opony jakie pamietam to Micheliny, które miałem na początku lat 90-tych mogły sie z nimi równać pod tym względem. Jazda po mokrym rewelacja, nawet w temperaturach oscylujących w okolicach 5 - 7 st.C opona zachwuje miekkość i przyczepność. Na suchym w wyższych temperaturach (jakie mamy ostatnio 16 - 18 st.C) także wszystko w porządku choć oponka robi sie jeszcze bardziej miekka. Autko stało się bardziej komfortowe, ale przez miękkość boków opony układ kierowniczy stał sie troszke bardziej "gumowy" ale szybko sie przyzwyczaiłem. Ogólnie jazda jest wspaniała. Nie polecam jak niektórzy dopompowywać tych opon o 0,1 - 0,2 atm. wiecej. Przecież nie po to kupujemy komfortową oponę, aby jeździć na niej jak na drewnianym kole. Nie jest to też opona dla ludzi z zerowym ilorazem inteligencji motoryzacyjnej, ani dla pseudo - sportowców. Coś za coś, komfort i świetne właściwości na mokrym miekkiej mieszanki nie idą w parze z trwałością zwłaszcza gdy ktoś lubi palić gumy przy ruszaniu na światłach, także należy delikatnie podjeżdzać pod krawężniki itp. Jak ktoś traktuje swoje auto jak czołg a droge jak pole bitwy i jedzie twardo przed siebie nie bacząc na dziury to ta opona nie jest dla niego, takie osoby lepiej wyjdą na zakupie trwałej i pancernej "kartoflanej" Debicy:-) ale jak pisałem coś za coś. A co do opinii ludzi, którzy piszą że ta opona hałasuje to ja proponuje sprawdzić łożyska w kołach, geometrię zawieszenia, stan amortyzatorów (wyząbkowanie opon) albo czy ich sprowadzone "cud-auto" za pare euro nie jest przypadkiem czterośladem po potężnym dzwonie. Moge przysięgać na wszystko, że cichszych i tak klejących się do drogi opon nigdy nie miałem, poprzedni model Rallye 540 był troszke głośniejszy. Naprawde gorąco polecam tą firmę, są to naprawde markowe opony projektowane głównie z myśla o mokrej nawierzchni za rozsądną cenę. Firma niemiecka (należy do koncernu Continental) i opony również produkwane w Niemczech. Jedna z niewielu solidnych firm, która pozostała w rodzimym kraju, a nie jak konkurencja w celu ogranicznia kosztów przenosi produkcje do krajów z tania siłą roboczą np. Turcja. Firma i opony troche w Polsce niedocenianie, ale może z powodu braku reklamy i nagłaśniania oraz z tego że firma od niedawna jest na polskim rynku w porównaniu do konkurencji (Goodyear, Michelin czy Conti) ale po co płacić za znaczek czy reklame w telewizji. Można by dużo jeszcze napisać ale podam jeszcze kilka dat i argumentów przemiawiających za tymi oponami, a nie za np. przereklamowanymi i drogimi Michelinami. Oto one : 1969 - The rallye 180: Pierwsza na świecie opona deszczowa; 1991 -
The RTT-1: Pierwsza opona z rzeźbą bieżnika w kształcie litery V ; 2001 - strategia wizerunkowa: wszystkie wprowadzane opony na rynek posiadają kierunkową rzeźbę bieżnika w kształcie litery V, niezależnie od klasy aut (dane zaczerpniete z oficjanelj strony Uniroyal). Pozdrawiam i szerokiej drogi.
Opinie użytkownika jarek o oponie Uniroyal RALLYE 550:
4,0 




Kupując te opony liczyłem na coś ponadprzeciętnego, ale ogromnie się rozczarowałem. Są bardzo dobre na mokrym, to fakt. Można w czasie deszczu jechać szybciej niż inne auta i czuć jeszcze spory zapas bezpieczeństwa, a zjawisko aquaplaningu przy rozsądnych (jak na deszcz) prędkościach niemal nie występuje, nawet w głębokich kałużach. Na suchej nawierzchni przyczepnośc przeciętna, ale to jest akceptowalne. Natomiast mają te opony wadę podstawową, która je moim zdaniem dyskwalifikuje, gdyż sprawia, że są po prostu niebezpieczne. Są potwornie miękkie i samochód kompletnie traci możliwość precyzyjnego kierowania. Są nie tylko znacznie gorsze od moich poprzednich opon, Michelinów seryjnie montowanych w Alfach 156. Są pod względem precyzji kierowania bez porównania gorsze od zimówek, jeździ się na nich jakby były z plasteliny - każda reakcja na ruch kierownicą następuje z niemal 1-sekundowym opóźnieniem! Szybki skręt, a zwlaszcza zdecydowany manewr zmiany pasa ruchu wprawia samochód w taki kołysanie, że auto trudno opanować. Po założeniu tych opon poczułem się tak, jakby do mojej Alfy Romeo wstawiono zawieszenie od Lanosa albo czegoś podobnego - kto miał szansę porównać te auta wie, o czym mówię;-) Nie mogłem się do tego przyzwyczaić przez kilka miesięcy, potem na szczęście przyszła zima i zmieniłem opony na zimowe Goodyeary UG6 i zrobiło się dużo lepiej. UG6 też nie są precyzyjne, w końcu to zimówka, ale dużo lepsze od tych Uniroyali. Od wiosny znowu jeżdżę na Uniroyalach, ale napompowanych o 0,3 bara ponad normę i teraz zachowują się znacznie lepiej, czyli porównywalnie z zimówkami;-). Reasumując - do "szybkich samochodów z mocnymi silnikami" potrzeba opony stabilnej, precyzyjnej i bezpiecznej, a dopiero w dalszej kolejności ważne sa inne cechy. Tych kluczowych wymogów ta opona nie spełnia, a dobra jest tylko na deszcz (a więc przy stosunkowo powolnej jeździe). Zdecydowanie odradzam! Aha - ma jeszcze jedną cechę: bardzo szybko się ściera. To dla mnie wielka zaleta tych opon, bo za rok będą starte i kupię sobie nowe. Inne.
Opinie użytkownika Ost o oponie Uniroyal RALLYE 550:
5,0 




Opony godne polecenia Wybrałem je świadomie po analizie opisów i doświadczeń forumowiczów dla swojej 75-konnej Fabianki ze względu na miekką mieszankę bieżnika, opony mają mi służyć kilka sezonów z zachowaniem dobrych parametrów eksploatacji. Bardzo dobrze zachowują się w warunkach deszczowych na prostych i w zakrętach. Hamowanie na mokrym zadziwiająco skuteczne (porównanie do poprzednich opon Barum z pierwszego montażu po pierwszym sezonie bieżnik zrobił się twardy i szklisty - na tych oponach strach było jeździć, a w chłodne jesienne deszczowe dni problem z ruszaniem, tak by koła nie buksowały, inni ruszają i jadą do przodu a ja stoję i gumy rozgrzewam - Uniroyalom to się nie zdarza). Przez miesiąc jeździłem z pozostawionymi na tyle 4 mm Barumkami, ale jak tył auta na mokrym zaczął zamiatać na zakrętach jak w samochodzie z tylnym napędem to decyzje była szybka, druga para Uniroyalek na tył. Hamowanie awaryjne wykonane w chłodną noc ze 110 do 30 km/h ( 4 st. C, światła mijania) przed lisem siedzącym na środku drogi, zlizującym swojego kuzyna z asfaltu i wpatrzonym w samochód nadjeżdżający z przeciwka wzorcowe - kół nie udało się zablokować :) (lis uciekł do lasu a ja mam cały zderzak). Prowadzenie na suchym bardzo dobre, komfortowe - (auto ma dość sztywne zawieszenie), Uniroyale są dużo cichsze od poprzedniczek. Opony mają miękką mieszankę gumy bieżnika, dosyć szybko się zużywają. Po przejechaniu 10 tys. km ubyło 2 mm bieżnika, tak więc raczej opony polecam na trasę, a nie dla osób jeżdżących tylko po mieście, gdzie częste ruszanie i hamowanie skraca w przyśpieszonym tempie wysokość ich bieżnika. Opony w rozmiarze 185 wyglądają trochę inaczej niż na zdjęciu, maja po środku jeden rowek.
Opinie użytkownika Szymek o oponie Uniroyal RALLYE 550:
4,0 




Po przeczytaniu wielu opinii na temat tych opon zdecydowałem się na ich zakup. Po zamontowaniu i ekspoloatacji w pierwszym sezonie byłem wprost zachwycony. Na suchej nawierzchni, wiadomo, większość opon sprawuje się poprawnie. Uniroyal dawały mi poczucie komfortu i wręcz radości z jazdy. Na mokrej nawierzchi rewelacja, praktycznie zero niespodziewanych poślizgów, odprowadzanie wody spod kół wręcz wzorowe. Jednak euforia minęła podczas ekspolatacji w drugim sezonie. Dodam, że w ciągu jednego roku przejeżdżam ok 30000 km. Opony niestety po lekkim zużyciu (ubyło może ok. 2 mm bieżnika) zaczęły hałasować. Głośna praca opon dała się zauważyć zaraz po zmianie kół z zimowych na letnie. Zimówki sprawowały się na suchym ciszej niż trochę zużyte Uniroyale. Niech nikt tu nie sądzi, że to łożyska hałasują, bo zapewniam, że to opony. Może akurat miałem pecha i trafiłem na kiepską pod tym względem partię? (made in portugal), nie wiem. Szczerze mówiąc trudno mi się pogodzić z faktem że opony o tak dobrych walorach jezdnych tak hałasują po pewnym zużyciu. Szkoda.
Opinie użytkownika audiman o oponie Uniroyal RALLYE 550:
4,0 




Przez ostatnie 2 lata jezdzilem na Fuldach-ach, po przejechaniu 10 tys. zaczęly dziwnie halasowac... w serwisie opon twierdzili ze mam cos ze zbieznoscia prawdopodobnie bo to nie wina opon, a ze ząbkują po bokach to pewnie wina felg (samochod mial 2 lata, bezwypadkowy, serwisowany w autoryzowanym warsztacie).. i tak sie męczylem przez 2 lata, halasowaly jakby łożysko bylo walniete.. strach bylo okno otworzyc bo zagluszaly najglosniejsze radio... Gdy wymienilem na Uniroyale nagle okazało sie ze świat stal sie piekny he, he... cichutko, nic nie sciąga, nic nie buczy.. auto trzyma sie drogi jak przyklejone. Przejechalem od maja 22 tys km i bieznik zużyty w umiarkowanym stopniu przód zostalo 6 mm tył 8 mm. Przejazd przez kaluze czy mokra nawierzchnie - jak po suchym pewnie i bez zadnych szrpniec. Jedyna wada to troszke miękkie przy ostrych zakrętach... ale i tak lepsze od Fuld. Polecam ten model, bedziecie zadowoleni:)
Opinie użytkownika porsche wanna be ;D o oponie Uniroyal RALLYE 550:
4,4 




Opony założone do 2001 mondeo v6. Po przesiadce z zimówek pirelli - opona jest minimalnie głośniejsza niż zimówka, mamy 20*c! wyważone idealnie, dmuchnięte 2,4p 2,3t - jak każe firma ;] jutro sprawdzę +0,1
zalety: deszcz, komfort wybierania - opona robi robotę za zawieszenie i komfort na plus.
wady: mułowate i szumią, brak tej bezpośredniości przy skręcaniu, czuć lekkie opóźnienie.
dla kochających samochody - kupcie inne opony. po opiniach wybrałbym na dziś goodyear excelence lub micheliny p7. oba typowe premium gt, ciche i bezpieczne ale bez kompromisów w osiągach.
dla uznających samochód za pudełko-teleport - idealna guma! wygodna i przewidywalna, nie zachęca raczej do szaleństw, pomaga kiedy jest trudniej - mokro. tania. brać
Opinie użytkownika Lapp o oponie Uniroyal RALLYE 550:
5,0 




Na wodzie - idelane. Na suchym - niekoniecznie. Generalnie opona jest bardzo komfortowa: czytać miękka z boków. Powoduje to, że na poprzecznych nierównościach, pęknięciach jezdni samochód wcale tego nie czuje (porównuję do wcześniejszych Brigestone). Niestety coś za coś - miękkie boczki powodują, że auta pływa. Reakcja na ruch kierownicą jest spóźniona i nic, albo prawie nic nie daje np. zwiększania ciśnienia (tak czytałem, że niektórzy robią). Z biegiem czasu można się do tego przyzwyczaić. To tak, jakby jeżdzić autem z dużym bagażem, trzeba albo pamiętać, albo być przyzwyczajonym. Momo tego polecam. Natomiast nie polecam do aut szybkich, sportowych (mam mini vana, więc takim autem jeździ się trochę inaczej).
Opinie użytkownika BOLO o oponie Uniroyal RALLYE 550:
5,0 




opona WYPAS, KOZAK na MAXA, to co można wyprawiać na mokrym asfalcie to sie w głowie nie mieści, na suchym również rewelka, extra trzyma na zakrętach- nie wiem co trzeba byłoby zrobić żeby zaczęła piszczeć w czasie pokonywania ostrych łuków, bardzo cicha, ładny wyglad(ale to nie juz mniej wazna rzecz), nie wiem czy p0nownie je kupie bo non stop wychodzą jakięś nowe modele opon, być może tpo ędzie Uniroyal lub Firestone, ale póki co jestem bardzo zadowolony z zakupu