Opony Michelin ENERGY E 3A
Michelin Energy E3A to opona letnia klasy premium przeznaczona jest do aut średniolitrażowych, a w szczególności tych, które poruszają się w ruchu miejskim. Model zapewnia wysoki komfort użytkowania oraz bezpieczeństwo na mokrej i suchej nawierzchni. Zmniejszone opory toczenia zapewniają mniejsze spalanie paliwa oraz niższą emisję CO2 do atmosfery, co z pewnością zachęci do zakupu tego modelu kierowców, którzy poszukują rozwiązań przyjaznych dla środowiska naturalnego.
Michelin Energy E3A posiada asymetryczną rzeźbę, która dostosowuje się do stylu jazdy. Konstrukcja zapewnia zmianę kształtu odcisku opony na zakrętach i lepszą przyczepność w zróżnicowanych warunkach. W modelu wprowadzono dodatkowe wzmocnienia w postaci dwóch rodzajów opasania: „0 stopni”, które poprawia parametry jezdne w zakresie sterowności, oraz NRS, które niweluje ryzyko poślizgu bocznego i zwiększa trwałość opony. Nowoczesna mieszanka gumowa użyta do produkcji bieżnika jest też bardziej trwała. Ponadto redukuje opory toczenia, które według danych producenta w porównaniu do poprzedniej generacji opon są mniejsze o ok. 6%. Wpływa to zarówno na wydłużenie okresu eksploatacji, jak niższe zużycia paliwa. W strefie w barkowej opony wprowadzono dwa innowacyjne rozwiązania: lamele MM (Mikro – Makro) oraz otwarte mostki. Te pierwsze rozcinają warstwę wody zalegającą na drodze, dzięki czemu mają zapobiegać zjawisku aquaplaningu i gwarantować optymalną trakcję na mokrych nawierzchniach. Według testów przeprowadzone przez ekspertów Michelin opona zapewnia o 3m krótszą drogę hamowania (przy prędkości początkowej 90 km/h).
Firma Michelin powstała w 1889 roku. Obecnie jest jednym z liderów w produkcji opon na światowym rynku. Marka jest wielokrotnym zdobywcą tytułów na wielu wyścigach. W sezonie 2005 i 2006 wraz z teamem Renault była triumfatorem w F1. W ofercie firmy dostępne są bieżniki wyścigowe, przemysłowe a także modele dla aut osobowych, terenowych oraz dostawczych.
Witam. Opony bardzo dobre na suchej nawierzchni. Na mokrej mózg jest ważniejszy niż marka opony:) ale podczas nagłego hamowania ze 130 km/h zachowały się super - uratowałem przód samochodu i życie gościa, który nagle wjechał z polnej drogi na trasę. Oponki są komfortowe (wybaczają umiejętności naszych drogowców) prawie w ogóle ich nie słychać (porównując Continental Premium i Pirelli P6) i spalanie nieznacznie spadło ale spadło:) Opony mi się nie podobają (ale każda opona w tym rozmiarze wygląda ochydnie). W zeszłym roku miałem Pirelli P6 205/60/15 i bardzo żałowałem, że założyłem szersze (ciężko się jeździło na mokrych polskich pseudo drogach i dlatego zmieniłem na normalny standardowy rozmiar). Co do ścieralności, idą wolniej jak Continental i Pirelli (na innych nie jeździłem to nie porównuje). Przy normalnej jeździe oponka naprawde godna polecenia, jak da się troche po garach to nie jest to samo (jednak opony do szybkiej jazdy muszą mieć niski profil - po prostu z samochodu robi się łódka:). Czy kupię ponownie? Jak mi nie odbije i nie założe 17" na przyszły rok to prawdopodobnie kupię coś z Michelina - najlepsze opony według mnie, na drugim miejscu Pirelli. Pozdrawiam wszystkich kierowców.
B. dobre opony do aut segmentu B,C, jednak dosyć drogie - w porównaniu do konkurencji jeśli oczywiście 160 zł na 4 sztukach na okres 2-ch lat to dla kogoś dużo... Niezbyt mi pasuje ich design z bałwankami firmowymi ale to też kwestia gustu... Niemniej jednak model wypada w testach b.dobrze a dla mnie ważniejsze jest by zatrzymać się tam gdzie tego chcę a nie ilość poduszek powietrznych. świeżo po zakupie zrobiłem na nich poślizg (miałem je na tylnej osi) przy deszczu przesuwając się poślizgiem na przeciwny kierunkiem pas ruchu przy prędkości ok 110 km/h (prędkość i sączące się z rumpli na polskich drogach oleje i płyny). Miło mnie zaskoczyły bo zachowały się podobnie jak Nokian NRHI które miałem z przodu i uważałem za lepsze (na podstawie profesjonalnych testów) - z lekką kontrą odzyskałem kierunek jazdy, co na oponach standardowych na pewno by mi się nie udało. Proszę jednak pamiętać przy wyborze opon o wielu czynnikach. Styl jazdy i zdolność reagowania, nastrój w jakim się jeździ, rodzaj auta i jego moc, nawierzchnia z jaką się ma doczynienia (łatana, koleiny z wodą, itp), stan techniczny pojazdu...
Być może jest pewna prawidłowość w tym co mówisz. Może też parametry tej opony zależą od tego gdzie została wyprodukowana itp. i od tego jaki ma współczynnik prędkości. Mówisz, że oponki o rozmiarze mniejszym niz 185 mają gorsze opinie. To właśnie może zależeć od współczynnika pr. T (do 190km/h), inny wtedy jest nieco skład gumy, a co za tym idzie inne jej parametry w porównaniu do tych opon, ale z tym współczynnikiem wyższym - H. Poza tym testy na stronie ADAC.de mogą potwierdzić pewną zmienność parametrów tej oponki - raz dostała max. notę ***, a raz * ! Dlatego można zaryzykować i kupić tę oponę, wystarczy popytać się wulkanizatora czy ją poleca (o ile uczciwy :) i czy nie było z nią specjalnych zgrzytów. Mimo to ja polecam Continental EcoContact 3 do twojego wozu, Pirelli P6 lub (tego nie jestem pewien) nowe Toyo CF-1. Pozdr.
Opony fatalne, po 3 latach użytkowania zrobiły się twarde i spękane. Przeze mnie zakupione wraz z używanym samochodem. Jedna po złapaniu gumy nie dała się naprawić i trzeba było włóżyć dętke. Opony ciche, na suchym poprawne, na mokrym tragednia, żadnego hamowania, od razu wpadają w poślizg. Może nowe opony spisują się lepiej, ale oceniane przeze mnie 3 letnie pomino iż maja jeszcze ok 5 - 6 mm bieżnika zedcydowanie nadają się do wymiany i na wiosny mimo skromnych funduszy dbając o swoje bezpeczeństwo będę zmuszony kupić chociaż 2 nowe gumy na przód. Dodatkowo zaznaczam że posiadam mały, lekki samochód o mocy ponad 100 KM, więc w słabszych cięższych autach opony mogą spisywać się inaczej. Ale przy tej masie pojazdu zdecydowanie odradzam! Jedyne zalety dotyczące tej opony to umiarkowana sciralność i niski poziom hałasu.
Szok. Hałas nie do zniesienia. Jazda już na bardzo małych prędkościach jak po tarce. Niske tony dudnienia bardzo nieprzyjemne dla ucha. Czuję się jakbym miał w samochodzie dodatkowy, hałasujący silnik. Już przy małych prędkościach nie słychać dobrze radia lub pasażera. Opony zimowe bez porówwnania bardziej ciche. Poprzednio miałem opony letnie Michelin MTX i były nieporównywalnie cichsze. Dopiero przy predkości 130 - 150 km/h słyszalne było lekkie rytmiczne, lecz delikatne dudnienie, co porzednio kojarzyłem raczej z zawirowaniami powietrza pod samochodem. Powyżej tej prędkości dudnienie zanikało. Czy opisane wady wynikają z faktu, że opony te produkowane są w Hiszpanii i do rozmiarów poniżej 175 stosowane są inne komponenty? Poradźcie na co mam je zamienić, bo chyba będę musiał ich się pozbyć.
Nieporównywalne jak dotąd do żadnych innych - a jeździłem na różnych gumach. Już jeden komplecić Michelin'ek zjechałem na "amen" /wiosna, lato, jesień, zima - jeździłem/. W kompleciku tym jednak były gumki wielosezonowe. Przejechałem około 100 tys. km i zmieniłem ze względu na zimę ponieważ gdyby nie śnieg i zima jeździłbym dalej - ale w serwisie doradzono mi, że za mało wystaje gumy nad wtopiony w bieżnik testerek. Nie ryzykowałem. W serwisie Michelin poproszono mnie bym im zostawił te opony tak zrobiłem ale dzis żałuję ponieważ goście niewiele pogłębiając bieżnik sprzedał je pewnie z zyskiem.
Wróciłem do opon Michelin'a bo jestem przekonany o ich jakości, sam tego doświadczyłem przejeżdżając tak długi dystans.
Postaram się pokrótce opisać te oponki, otóż w warunkach wiosna - lato - jesień rewelacja. Bardzo dobre oponki na suchej jak również mokrej nawierzchni. W zasadzie nie powinienem opisywać jej cech w warunkach zimowych, bo nie jest oponą zimową, ale którejś zimy spotkał mnie atak silnych opadów śniegu w alpach. Oponki te na śniegu jak na letnie bardzo ładnie sobie radziły (ruszanie pod górkę!!!) natomiast na powierzchni śnieg - woda już gorzej, ale jak wspomniałem nie ta kategoria. Ogólnie oponki bardzo dobre, ciche, nie wpadają w poślizgi (ale nie lubią pasów, zwłaszcza mokrych !!!- chlorokauczukowa farba...). Polecam zwłaszcza, że cena nie jest wygórowana.
Do tej pory jeździłem tym autem również na oponach Dunlopa i Goodyear'a. Dunlopy dość szybko się zużyły, bo po jakichś 60000km, biorąc pod uwagę, że zimą jeździłem na oponach zimowych. Natomiast Goodyear'y po zużyciu do połowy bieżnika zaczęły koszmarnie hałasować przy pewnej prędkości. Najpierw myslałem, że problem tkwi w zawieszeniu i zrobiłem wszystkie potrzebne przeglądy i badania, po czym wyszło, że problem tkwi w oponie i to najprawdopodbniej w jej mieszance ponieważ wizualnie nic nie wskazywało na jakiekolwiek anomalia w zużyciu opony, które mogły powodować takie huczenie dobiegające z kół. Michelin pod tym względem jest bardzo dobrą oponą.
Oponki kupione w maju z indeksem prędkości 86H (do 210 km/h). Na suchym - OK, warte ceny. Na mokrym - za 300 zł za sztukę jednak spodziewałem się więcej. Nie są tragiczne, trzymają, aquaplaning w granicach przyzwoitości - ale brakuje mi w nich czegoś, czego oczekiwałem na mokrych, polskich drogach. Podejrzewam, że na równych autostradowych asfaltach w czasie deszczu spisują się bardzo dobrze - ale niech tylko się trafi trochę polskiej normalności - pęknięcia, koleiny, nierówności - i jedzie się od razu z pewnym niepokojem ... No i troszkę za szybko ubywa grubosci bieżnika - spodziewałem się większej odporności na ostrzejszą jazdę.
Opona bardzo dobrze zachowuje sie na mokrej drodze. Wjechanie w kaluze nawet przy znaczej predkosci nie spowoduje utraty panowania nad pojazdem. Ladnie trzyma sie drogi na zakretach zarowno na suchej, jak i mokrej drodze. Kolein przez pierwsze 20 tysiecy kilometrow nie odczuwalem w ogole. Potem powoli dawaly o sobie znac, jednak minimalnie. Opona po 3 sezonach kwalifikowala sie dopiero do wymiany (jak na tak miekka opone, to prawdziwy sukces). Polecam ogromnie kazdemu, komu zalezy na bezpieczenstwie. Obecnie zakupilem opony goodyear w celu ich przetestowania. Jesli sie nie sprawdza, powroce do michelin energy.
Jak kupowałem nową furę, ucieszyłem się, że Kia fabrycznie mnotuje Micheliny. Cóż - marketing to marketing i markowe europejskie opony na europejskim modelu miały jeszcze bardziej przyciągnąć klientów. Ale nie takie opony! Próba szybszego ruszenia spod świateł każdorazowo kończy się buksowaniem kół, wjazd w nawet niezbyt głęboką kałużę oznacza ryzyko odpłynięcia auta, a hałas nawet przy zamkniętych oknach jest paskudny. I to wszystko przy moim umiarkowanym stylu jazdy (jaki zresztą najlepiej sprawdza się w tym aucie). Przed nowym sezonem myślę o zmianie na szersze opony i oczywiście innej marki.
Kupiłem nowe auto na oponach Michelin, jedna przednia lewa po przebiegu 1000 km do wymiany, pękniety kord na biezniku i wyszedł balon, wymieniona na gwarancji na nową, po przebiegu około 8000 - 9000 km z tylną prawa to samo sie stało, równiez wymieniona, opony jak sie troche przytarły szumią niemiłosiernie, we wczesniejszym aucie miałem Continentale, oponki zjezdzone do zera, jesli chodzi o bieznik z indeksem predkości H i nic przez całą eksploatacje nie szumiało, na nawierzchni mokrej super, jezeli teraz mialbym zmieniac to tylko nie na Michelina, tylko na Continentala lub GoodYear
Bardzo dobra opona. Od momentu założenia po 3000 km ponowne przeważanie kół (po dopasowaniu opon). Doskonała trakcja na suchej i mokrej nawierzchni. Bardzo pewne prowadzenie - w deszczu na autostradzie przy 210 km/h auto jedzie jak po sznurku, w upalne (+30) dni nie "myszkuje" po drodze przy dużych prędkościach. Po 30.000 km nie widać po oponach przebiegu - warunek zbieżność! Pojeżdzą jeszcze kolejne 30.000 bez problemu. Bardzo ekonomiczny zakup jeżeli przeliczymy dystans jaki pokonują. Małe opory toczenia - przekłada się to bardzo ekonomiczną jazdę w granicach do 110 km/h. Polecam.
Na wcześniej używanych oponach Michelina tzn Pilot Primacy 195/65/R15 przejechałem ponad 50 tys km... i nawiasem mówiąc jest to fantastyczna opona do ostatniego milimetra bieżnika... Energy E3A bije ją zmniejszonymi oporami toczenia, co przekłada się na zmniejszone zużycie paliwa (ok 1 litra mniej na 100-tkę) i swoim zachowaniem na mokrej nawierzchni... wygląda może mało ciekawie, ale rekompensuje to fantastycznym zachowaniem auta na mokrej nawierzchni. Jedynym minusem do jakiego można się w tej oponie przyczepić to jej trwałość - przebieg 40 tyś dla niej to maximum... Polecam.
Auto kupiłem od Niemca. Firmowo miało takie same Micheliny, ale 195 z indeksem H. Niemiec zmienił na węzsze o tym samym indeksie. Jeździłem na różnych oponach. Te są rewelacyjne, w deszczu hamują przewidywalnie i równo. świetne na zakrętach. Nikomu nie polecam Hankoków (nie nadają się do żadnej jazdy), natomiast Dębica dobra na suchej nawierzchni, w deszczu i na zakrętach - ekstremalne doznania. Równie dobrze jeżdziło mi się w innych samochodach na Pirelli i Fuldzie, ale te pomimo mało efektownego wyglądu są niezłe.
UWAGA, NIE OCENIAM OPON!!! Jako, że szukam opon letnich(tak, jużw styczniu) to przeglądam opinie o wielu oponach różnych firm. W przypadku tej opony Michelin'a przejżałem wszystkie opinie dokładnie i wyciągnąłem taki wniosek, że większość niezadowolonych (w sumie i tak niewielu) to użytkownicy opon o szerokości poniżej 185. A Ci zadaowoleni to używający opon o szerokości równej lub wyższej niż 185. Czy jest w tym jakaś prawidłowość??? Czy tylko mi się wydaje? Kto może o tym więcej powiedzeć? Pozdrawiam
Opon używam drugi sezon. Niestety nie dotrwają do jego końca. Mimo, że jeszcze nie są całkiem zużyte nie odważę się kontynuować jazdy. Na mokrych polskich drogach, "wyposażonych" w koleiny jazda z bieżnikiem w granicach 2 mm staje się niebezpieczna. Generalnie oponki bardzo dobre. Ciche, komfortowe. Na mokrej nawierzchni mogłyby trzymać troszkę lepiej, przy hamowaniu mogą "popłynąć" - zaznaczam jednak, że jest to objaw po zużyciu opon w ok. 70 %. Prawdopodobnie kupię jeszcze raz Michelina (może Pilot).
Piszę teraz po większym przebiegu. Na suchym tak jak poprzednio rewelacja, na mokrym no coż tu juz obowiazują prawa fizyki- bywa śliska zwłaszcza na początku deszczu trzeba wtedy uważać ale jest dalej bezpiecznie mysle że rożnica miedzy mokrym a suchym wynika z rewelacyjnej przyczepności do suchego asfaltu i przez to bardziej się odczuwa jazdę na mokrym ale jak porównam predkośc jazdy na deszczu z innymi autami np. duzo późniejsze hamowanie itd. to dochodze do wniosku że jednak na mokrym też jest OK.
Oponka do miasta super duzo wybacza dziurom na naszych drogach, choc bok ma bardzo miekki to przy spokojnej jezdzie naprawde bardzo duzy komfort, odradzam ten profil dla osob stosujacy agresywny styl jazdy szczegolnie zakrety (za miekkie boki i opona doklada swoje), faktycznie mniejsze zuzycie paliwa. Wczesniej uzytkowalem Continentale ContiEcoContakt w tym rozmiarze, to do michailow przepasc, nawet zimowka byla cichsza od Conti. Dla osob preferujacych spokojny styl jazdy goraco polecam.
Przejechałem na tych oponach cztery sezony "letnie", w sumie 170 tys km. Na suchej nawierzchni trzymają się nieźle. Niebezpieczne przy wchodzniu w zakręt na śliskiej nawierzchni czy podczas najechania kałuży przy sporej prędkości. Zrobiłbym jeszce na nich jak nic 50 tys km, ale guma z racji wieku już nie taka. Obecnie przesiadłem się na GOODYEAR Duragrip - na razie powiem tylko tyle, że są znacznie cichsze i lepiej trzymają się jezdni w każdych warunkach. Nie wiem jak z trwałością.
Opona świetnie trzyma na suchym, bardzo pewne prowadzenie w zakrętach w pełni wyczuwalna, cicha i komfortowa, świetna niska ścieralność zwłaszcza przy przednim napędzie i momencie grubo ponad 300Nm. W deszczu już gorzej, słaby uciąg bez asr-u, problem z trakcją do 3 biegu, średnie trzymanie na mokrym w zakrętach, hamowanie na mokrym dobre, W koleinach z wodą problem zwłaszcza powyżej 100 - 120 przy 160 to już hardcore. Dobra opona do zwykłej jazdy ale do szybkiej to już czegoś jej brakuje.
opony "ekonomiczne", ścieralnośc przy spokojnej jeździe na minimalnym poziomie. podczas jazdy ciche, choć ciasne zakręty szybko kwitują głośnym piskiem. na mokrym szybko tracą kontakt. na śniegu da się jeździć bez większych problemów a z pewnością znacznie sprawniej niż na typowo letnich. na lodzie nie oceniam bo oprócz nokiana z kolcami wszystkie opony oferują podobny poziom trakcji. polecam tylko jako opony "całosezonowe", jako letnie przegrywają zdecydowanie z typowo letnimi.
opony naprawdę dobre, świetnie sprawdzające się zarówno w autach osobowych (mam je też założone też w drugim aucie) jak i w vanach. świetna na suchej nawierzchni, dobra na mokrą drogę - naprawdę godna polecenia. jeżdżę dużo (kie mam od niedawna i jak na razie przejechały tylko 11.000 km ale za to w dość krótkim czasie) po Europie i cechą tych opon która oprócz, co oczywiste, właściwości jezdnych szczególnie przypadła mi do gustu jest poziom hałasu. te opony są naprawdę ciche.
Opona dobra do umiarkowanego stylu jazdy (komfortowa). W przypadku agresywnej szybkiej jazdy ma zbyt duży kąt znoszenia bocznego oraz piszczy na szybko pokonywanych zakrętach. Zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni zachowuje się poprawnie. Hamowanie na mokrej nawierzchni oceniam na bardzo dobre. Oczekiwałem lepszych właściwości przy szybko pokonywanych zakrętach. Jednak na zakup tych opon nie zdecydowałbym się. Za tą kwotę można wybierać wśród innych markowych opon.
Generalnie od wielu lat mam przekonanie do marki Michelin. Narazie nie jest źle. Zobaczymy jak będzie po przejechaniu większej ilości km. Teraz leżą w garażu i czekają na wiosnę. Nie będę ukrywał, że kupując opony w serwisie internetowym - cena była dobra, ale nikt mi nie powiedział że producent opon - to Made In Rosja. Przez ten incydent nie wiem czy zdecyduję się kiedykolwiek więcej na zakup opon przez serwisy internetowe, ponieważ poniekąd kupuje się kota w worku.
Bardzo dobra opona na przeciętne warunki drogowe takie jak nierówna nawierzchnia, różne łaty, którymi lepi się asfalt itp.Dobrze "trzyma się" drogi, jest komfortowo cicha i pewna w prowadzeniu auta. To już drugi komplet eksploatowanych przeze mnie opon Michelin Energy, na których przejechałem poprzednio ok 90 tys km, a bieżnika pozostało jeszcze 4,5 mm. Nie żałuję dokonanego wyboru i polecam je każdemu umiarkowanie jeżdżącemu kierowcy.
Doskonala przyczepnosc na suchym: mam spore klopoty ze "zrywaniem kapcia"; auto bardzo ladnie hamuje: w kilku sytuacjach awaryjnych sam sie zastanawialem dlaczego droga hamowania byla az tak krociutka. Dosc pewnie przejezdzam przez nawet rozlegle kaluze. Minusy: nie jest to bardzo cicha opona - nie moge narzekac, ale mogloby byc lepiej. Przy prawie 40 kkm golym okiem widze roznice zuzycia przedniej i tylnej osi. Ogolnie polecam.
Obecne zakupione opony (opony Michelin Energy E3A produkcji Hiszpańskiej) na pewno lepiej te sie trzymają nawierzchni po deszczu od modelu poprzedniej generacji. Mankamentem ich jest to ze dużo mocniej sie ścierają w trakcie eksploatacji i na pewno po krótszym przebiegu i czasie będę zmuszony je wymienić na nowe, niż te na których wcześniej jeździłem. Wcześniej jeździłem na oponach Energy Michelin (wyprodukowanych w Niemczech).
Przejechałem na nich ponad 70000 km i do końca były bardzo dobre, niestety bieżnika było już za mało. Dotychczas jeździłem głównie na tańszych markach i więcej nie chcę. To przepaść! Nawet na rozjeżdżonym śniegu są lepsze od moich "zimówek" z Dębicy. Dwa razy do roku po wymianie opon zaczynam jeździć zupełnie innym samochodem. Być może inne dobre markowe opony są równie dobre, ale te nie zawiodły mnie pod żadnym względem.
Tylko michały. Na barumach po deszczu nie mogłem wystartować z miejsca, teraz po założeniu ENERGY E3A problem znikł. Na mokrym podczas ostrego hamowania czasem zadziała ABS ale tylko na kiepskim asfalcie i bardzo rzadko. Cisza w aucie poprzednio na barumkach hałas nie do wytrzymania. W poprzednim aucie też jeździłem na michelinach na komplecie papci zrobiłem około 80 000 km odliczając okresy zimowe. Polecam
Nowa oponka to nowa nic ująć nic dodać. Jeśli kiedykolwiek będę kupował oponki to tylko nowe. Jestem z nich bardzo zadowolony, posiadam również nowe zimowe oponki Michelina. Kiedyś jezdziłem na używkach i to jednak nie to. A jeśli chodzi o sklep to kupiłem przez internet, laczki przyjechały bardzo szybko i takie jak zamówiłem - rozmiar, producent, kraj pochodzenia, wszystko super. Dziękuję!
Największy plus za ścieralność. Osoby które zachwalały markę Michelina jednocześnie informowały mnie o konieczności zaakceptowania szybszego zużywania się tych opon. Mieszkam w Hiszpanii, dwa razy w roku jeżdżę do Polski, dużo podróżuję. W zeszłym roku około 37 tys km, w tym roku z pewnością podobnie, a wszystko na jednym komplecie. Oczywiście większość tras to autostrady: 130, 140, 150 km/h
Ponowny zakup chciałbym. Dla ceny kupiłem w indeksie T i to był jedyn błąd. Szybko schodzi bieżnik przy dużych prędkościach i mazurskich drogach. Obiektywnie jak się szybko jeździ każda guma starczy na 40 tys. świetna na suchym nie piszczy, na ostrych zakrętach (przegięcie z prędokością) szumi, auto powoli się uślizguje ale przewidywalna. Na mokro średnio, koleiny z wodą lepiej omijać.
Opony zakupione wraz z samochodem w 99 roku, aktualnie maja przebieg taki jak napisałem 85 k, przód ma 3 mm, tył 4,5 mm, na suchym rewelacja jazda taka sama jak siedem lat temu, na mokrym jest już gorzej od 60 k zrobiły sie dość śliskie przy ostrym hamowaniu. Pierwsze dwa sezony były użytkowane również zimą i tutaj miłe zaskoczenie, zimówka to nie jest ale jazda zupełnie przyzwoita.
Bardzo dobra opona zwłaszcza na suchym, szybki start na mokrych pasach słaby. W zimie używam Bridgestone 25 wspaniałe, więc nie oceniam w zimie. Ci co dają ocenę 2-3 powinni nadal jeździć na Rekordach Stomil lub D 168.
Poprzednio jeździłem na MXT,XH1 i te są lepsze.
Gorąco polecam chociaż podobno w tej chwili w moim rozmiarze 195/65R 15 najlepsze są Bridgestone Turanza ER 300.
Szkoda ze ktos USUNąŁ mój poprzedni komentarz POZDRAWIAM CENZURĘ , czujna ktoś tu chyba Adminowi płaci za usuwanie komentarzy użytkowników!!!!
Na suchym trzyma jak wściekła nie ma za szybko pokonywanych zakrętów!!! na mokrym jest gorzej trrzeba zwolnic Hamowanie jest b. dobre trzymanie w łuku Ok uciąg bardzo kiepski to tyle polecam zwłaszcza ze kupiłem w cenie 197 żł za 1 szt.
Na wodzie troche gorzej niz uniroyale RTT-1 - na ktorych poprzednio jezdzilem... ale tamte byly idealne pod tym wzgledem, Michalki za to o niebo (albo 2 )cichsze... i mam nadzieje ze wytrzymaja dluzej niz Uniroyale (50k km)
Na suchym lux - lepiej niz myslalem... dopiero RAZ sie poslizgnalem... Ogoolnie to dziwie sie czytajac inne opinie - czy aby na pewno chodzi o te same opony
Z zachowania się opon podczas jazdy jestem bardzo zadowolony. Moje wątpliwości wzbudził jedynie fakt, że przy zakładaniu ich na felgi i wyważaniu kół w warsztacie pracownicy stwierdzili w dwóch oponach zgrubienia na obwodzie opony. Sugerowali reklamację. Konsultant telefoniczny uspokoił mnie mówiąc, że nie ma to znaczenia dla bezpieczeństwa jazdy.
Wyglądu nie powinno się oceniać, opony kierunkowe wyglądają lepiej. Ale nie o to chodzi . Do upiększania są fele. Opony są ciche, nie piszczą na zakrętach, w deszczu trzymają na starcie lepiej niż BARUMy. No i dobra cena. Najwyższa ocena dla serwisu www.opony.com wszystko sprawnie bez niespodzianek, dowóz gratis i o umówionym czasie. Po prostu kapitalna transakcja.
świetne na mokrym i na suchym. Hałas pomijalny. W zakrętach na suchym i mokrym bez problemów. Odrobinę za szybko się ścierają, ale to pewnie efekt dobrego trzymania. Generalnie mogę polecić. Michelin nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Co prawda za tę pewność trzeba odpowiednio zapłacić, bo cena nie jest zbyt przyjazna, ale w konsekwencji ten wydatek się opłaca.
Bardzo dobra opona. Znakonicie sprawdza się na mokrym i w glębokich kałużach. ALE UWAGA: trzeba zdążyć zmienić przed zimą, bo na śniegu jest skrajnie niebezpieczna, doprowadzając ABS, EBD itp. do rozpaczy. To dość dziwne, gdyż miałem w poprzednim samochodzie (Astra z 1997) jedną z poprzednich generacji ENERGY - były tak dobre, że nie zmieniałem na zimówki.
Super opony!!! Polecam i proponuje pojezdzic sobie szybko po ciasnych zakretach ale raczej na suchej nawierzchni bo na mokrej z trzymaniem juz troche gorzej ale po suchym auto idzie jak przyklejone do drogi :) Poprzednio uzywalem MXT i XH1 ale Energy E3A to zupelna rewelka. Nie sa tanie ale warto bylo wydac kase bo efekt przeszedl moje oczekiwania. pozdro
Sumer opony, rewelacyjna scieralność a właściwe jej brak od 7 sezonów używałem Michelin Energy (poprzednika tej oponki) i uważam za perfekcyjną oponę przy mojej szalonej jeździe opony wytrzymywały 2 sezony ta ma 7 lat i żal mi sie z nią rozstać. Niestety ma też duży minus - ogromna cena - ale w sumie warto chyba że ktoś woli co 2 lata kupować nowe tańsze
Oponki bardzo fajne, w rożnych warunkach spisują się dobrze. przy gwałtownym skręcie nawet nie zapiszczą. mimo wysokiego profilu (60) opony na zakrętach się nie uginają. Dla mnie liczy się oprócz umiejętności, zaufanie do auta, w tym opon. Do tych opon można mieć zaufanie. Polecam innym te opony. Cena = jakość, czyli dobra cena - dobra jakość.
W porównaniu ze starszymi Energy wyraźna poprawa zachowania na mokrym asfalcie i podczas jazdy w koleinach wypełnionych wodą. Wyraźna poprawa to jednak nie ideał, bo wciąż E3A nie dają takiej pewności jakiej bym oczekiwał. Opony są dość ciche i świetne do jazdy po suchym asfalcie. Zimowym kategorii nie oceniam bo do jazdy zimą mam zimówki.
Swietna opona na sucha nawierzchnie.Na mokrym minimalnie gorzej - ale chyba nie ma opony trzymajacej w 100%.Na mokrym delikatnie glosniejsza.
Lubia popiszczec przy ostrym wchodzeniu w zakret.Zdazrza mi sie ostrzej ruszac w miescie i widac efekty scierania ale bez przesady.Przy moim styu jazdy oponki na max 2 sezony.Generalnie dobra opona
Jak na razie wszystko ok. Wzorowa przyczepnośc na suchym i mokrym. Trochę głośne w zakrętach. Do tej pory przyznam szczerze jezdziłem na oponach z nieco niższej pólki (bo zazwyczaj kupowałem sam:)) A te nabyłem z autem (nowe). Muszę przyznać ze niestety ale jest różnica. Barumy, Savy itp pomimo że niezłe to nie umywają się do Michelina.
Niewiarygodnie odporna ta Energy na ścieranie - przejechałem na niej 150 kkm /na zimówkach Vredesteina dalsze 65 kkm/ i jeszcze było trochę bieżnika. Jak trzeba było kupić nowe letnie, wybór był tylko jeden - tylko Michelin E3A. Co prawda były drogie bo 1.800 zł za komplet, ale się nie zastanawiałem bo się sprawdziły
B.cicha,komfortowa,pewne trzymanie na łukach zarówno na suchym i mokrym,bd na śniegu jak na letnią w zimowych warunkach w kwietniu !,ścieralność ?Bardzo małe opony toczenia auto na luzie jedzie i jedzie jak po szynach.Jak narazie mam bardzo pozytywne wrażenia (Brak sytuacji awaryjnych i niech tak zostanie )
Bardzo komfortowa opona, przy tym zupelnie fajne wlasciwosci jezdne. Zarowno rozmiar jak i moje auto nie sluza do testowania pod katem sportowym, jednak moje 1700 kg na kolach slucha sie mnie bardzo dobrze. Jest bezpiecznie i szybko, a przy tym duzo bardziej komfortowo niz na poprzednich gumach - yokohama.