Opony Goodyera założyłem w weekend przed 1 listopada bieżącego roku. Przejechałem już na nich dość sporo m.in. na Podhalu (Zakopane), na wybrzeżu (Trójmiasto), a także w mieście (Łódź, Warszawa, Poznań i Wrocław). Sprawdziłem je praktycznie w każdych możliwych warunkach - na śniegu, lodzie, błocie pośniegowym, a także na suchym asfalcie i przy kilku prawdziwych ulewach deszczowych. Jeśli chodzi o właściwości jezdne to są powiedziałbym bardzo dobre. Auto mocno trzyma się drogi zwłaszcza na mokrej nawierzchni, przy wysokich, przekraczających 120 km/h prędkościach. Znakomicie radzą sobie na błocie pośniegowym dzięki dobremu systemowi odprowadzania wody. Mocno "wgryzają" się w śnieg za sprawą dobrze wyprofilowanego bieżnika z licznymi nacięciami zwiększającymi przyczepność. Na lód oczywiście jeśli nie macie kolców to nie ma rady ale te oponki i tak nie szwankują nawet w tak beznadziejnych sytuacjach. Jedyną ich wadą jest chyba to że są głośne. Troszkę szybko się ścierają (zwłaszcza przybardziej dynamicznej jeździe). Ale cena zakupu tych opon jest zadowalająca. ( ja płaciłem w salonie w Wawie jakieś 1180 zł za komplet z montażem). Tak więc relacja cena jakość jest rewelacyjna!! :)
Przez jakiś czas jeździłem na oponach Dunlopa Winter Sport M3 i na Dębicy. Dunlop jest bardziej cichy i mniej się ściera, ale ma troszkę gorsze jak dla mnie paramerty jezdne. NI ma sie już takiego komfortu trackji i bezpieczeństwa jak na Ultra gripie. Dębica nie była zła ale porównanie jej z wyżej wymieninymi oponkami nie ma sensu ;)
Pozdrawiam wszystkich kierowców i w Nowym Roku życzę bezpiecznych i spokojnych podróży!!
Cóż jedna z najlepszych opon zimowych w swojej cenie... zwłaszcza, że kupiłem ją po wejsciu kolejnego modelu UG7;-) Komplet moich UG6-600zł(!) W tej a nawet wyższej do 200zł za sztuke cięzko znaleźc coś lepszego. Niesamowicie pewnie prowadzi sie na mokrym, nie ma mowy o pływaniu etc. Na śniegu chociaz nie było go tej zimy zbyt wiele, jest super - pewne prowadzenie w sniegu, blocie i wodzie czyli po naszych zimowych drogach. Żadko wpada w poślizg, własciwie tylko w naprawde awaryjnych sytuacjach przy hamowaniu na mokrym asfalcie. Przy skręcaniu na mokrym równiez trzeba zachowac uwage w ciasnych zakrętach ale tam trzeba po prostu dostosowac prędkośc innego wyjscia nie ma... przynajmniej na tak wysokim profilu trzeba zapomniec o sportowej jezdzie na mokrych zakrętach. Prowadzenie na autostradzie nawet w ulewny deszcz wydaje sie byc bezproblemowe, przy wyzszych prędkosciach 120+ słychac juz raczej szum powietrza a nie opobnnki które są ciche. Musze dodac, ze sa miękkie i bardzo dobrze tłumią drobne nierównosci, czuc sporą roznice w porównaniu do moich poprzednich kleberów... O wyglądzie nie musze pisac, to widac a scieralnosc jest w normie zwlaszcza ze zimye mamy coraz krótszą prędzej sie zestarzeja niz zetrą;-)
Moja ocena dotyczy zakresu temperatur od +10 do -25 bo w takich warunkach uzytkowalem. Powyzej +10 nalzey opone zimowa zmienic bo wlasciwosci jezdne sa wyraznie gorsze - czuje sie jak plywa bo guma robi sie bardziej miekka. Dodam, ze uzywalem 4 identycznych opon kupionych w tym samym czasie. Mnie ta opona przekonala przede wszystkim w warunkach miedzy +10 a 0 stopni przy opadach deszczu. Na mokrej drodze zachowuje sie rewelacyjnie! Czuje sie zapas przy dynamicznym ruszaniu, hamowaniu (z umiarem oczywiscie) i szybkiej jazdzie po luku w deszczu. Mieszkam w Bielsku-Bialej gdzie opady sniegu sa duze i nigdy nie mailem problemow z wyjechaniem z zawalonego parkingu czy z dojazdem na narty do okolicznych wiosek. Na lodzie tanczy jak kazda bo nie ma opony na lod, chyba ze z kolcami ale takich u nas uzywac nie mozna:( choc nie wiem czemu skoro i tak naszym drogom nic juz zaszkodzic nie moze:)
Opona doskonale sprawdza się w niskich temperaturach, śniegu, błocie posniegowym i mokrej nawierzchni.Bardzo dobrze trzyma na boki.Na lodzie zmarznietym tzw.szorstkim przyczepna i można wpływać na kierunek jazdy...na lodzie mokrym trzeba nauczyć sie pokory.Przy agresywnym ruszaniu ma tendencje do zapychania sie sniegiem i wtedy czuc jak opona pracuje gryzac snieg zawsze idąc do przodu...polegnie tylko na mokrym przekladanym zmarzliną sniegu...wtedy pomogą tylko łancuchy!.Przy umiarkowanym stylu jazdy zpewnia 100% bezpieczenstwo w cieżkich wrunkach zimowych. Powyżej +5stopni na suchej jezdni ma tendencje do plywania...czuć wtedy ze jest za miękka. Są to typowe zimówki i powiedziałbym dla ludzi z rozsadkiem...bo bardzo odrealniają zagrożenia na drodze i dają poczucie bezkarnosci w poruszaniu sie po sliskim...Wspaniałe Opony Wysokiej Klasy!
Fantastyczne na śniegu. Wydostałem się z każdej zaspy. Na lodzie trzeba uważać na ściąganie w bok na zakrętach. Ale przyczepia się wspaniale. Trochę za duża ścieralność. Po dwóch sezonach zimowych jest jeszcze 5,5mm i po tej zimie trzeba kupić następne. Uwaga na podróbki. Jakiś Targum wypuścił badziewie o takim samym kształcie bieżnika, ale innych właściwościach jezdnych. Na lato tragedia. To jest opona typowo na śnieg i lód. Powyżej 10 stopni na plusie pojazd zachowuje się w czasie hamowania, jakbym go postawił na gumkach myszkach. Zostawiam smoliste ślady, a hamulców prawie nie ma. Bardzo ciche. Zimówki są głośniejsze z zasady, ale ta nie jest dokuczliwa (do 100km - szybciej w zimie nie jeżdżę). Radzę zakupić, założyć i wcisnąć heble na pierwszym śniegu. Wrażenie niesamowite - jakby auto hamowało na suchym.
Kupiłem auto X.2004 i szybko musiałem znaleść jakieś zimówki. Test, internet - urwanie głowy. Poprzednio jeżdziłem na Bridgestone LM 18, Conti TS 780 i Dunlop M2 (na starej Corolce). Koniec końców kupiłem UG6. I co? Jedno jest pewne że moja stara Corolka (okularnik) miała o niebo lepsze zawieszenie - teraz z tyłu belka skrętna- padaka. No ale do rzeczy. Na suchym na wprost nawet OK, na łukach - średnio, mokro - to samo. Mówiąc delikatnie - przecietnie. Ale pamiętacie weekend na początku marca 2005?. W ciągu kilku godzin TIR-y musiały przecierać drogę. Wtedy pokazały co potrafią - wraz z ESP - KRÓLOWE śNIEGU. Jeśli w UG7 poprawiono trakcję na sucho i na mokro - wtedy warto kupić.
Opony kupiłem w promocyjnej cenie.W salonie w listopadzie kosztowały 280 złotych za 185/60/14''.
Miałem już okazję sprawdzić je na śniegu, wodzie, lodzie i na suchym asfalcie. Jedyną wadą jest to że są troszkę głośne, ale przecież zimą chodzi o bezpieczeństwo!! A tu wypadają znakomicie! Idealnie nadają się na śnieg, wodę i błoto pośniegowe.Mocno trzymają się drogi na zakrętach nawet przy prędkościach ponad 120 km/h. Podobno szybko się ścierają ale ja tego nie zauważyłem. Pokażcie mi zimówkę, która nie ściera się szybko ;). Ale ogólnie są spoko!! Dobra cena za super jakość!! Nie ma sensu przepłacać i kupować z droższej klasy cenowej. Te wystarczają w zupełności. Gorąco polecam!! :)
opony wydawałoby się niezłe, po pierwszym roku użytkowania byłem zadowolony, po drugim sezonie gdy wymieniałem na letnie wulkanizator powiedział, że te opony praktycznie nie nadaja sie dalej do jazdy w zimie, gdyz maja tak dziwnie uksztaltowany bieznik, ze pomimo tego, ze jest jeszcze grubosci 6 mm to czolowa (srodkowa) jego czesc jest zdarta i ma tylko 1-2 mm, mowil, ze te opony kierunkowe nie sa najlepsze i w tej cenie to zdecydowanie poleca np. Micheliny. Troche sie wkurzylem bo dalem za te opony po 240 zl za sztuke a to chyba nie jest malo i myslalem, ze troche tymi oponami pojezdze, a tu okazalo sie ze pojezdze mniej niz moj tata, ktory uzywa Sava Eskimo S3
Opony się sprawdziły idealnie - zakupione przed tą zimą i testowane na drogach Warszawy i okolic oraz w górzystym terenie Tatr. Zdały egzamin całkowicie. Ciche są, jazda to przyjemność. Znakomicie spisywały się na śniegu oraz lodzie, auto stabilnie i prosto trzymało sie drogi, choć ruszenie z lodowej tafli było niemożliwe. Tu duży minus. Jako że dopiero niedługo zmieniam je na opony letnie, miałem okazję przetestować je również w warunkach przy temperaturze do +20 stopni, głównie na suchej nawierzchni. Test wypadł pomyślnie i gdyby nie wydłużona droga hamowania, właściwie nie zauważyłbym różnicy pomiędzy oponą zimową i letnią. Polecam te oponki
Spędziłem dużo czasu (m.in. tutaj) szukając odpowiednich opon na zimę i się nie zawiodłem. Bardzo dobre zimówki do szybkiej jazdy, oczywiście z poprawka na warunki pogodowe ;-) Bez obaw mogłem wjechać zarówno w głębszy śnieg, jak również wykonać szybki manewr wyprzedzania bez utraty przyczepności w prawie każdych rodzajach zimowych warunków (błoto pośniegowe, świeży śnieg, droga sucha lub mokra) - wyjatkiem jest zmarznięty deszcz powodujący "szklankę" na drodze, ale w takich warunkach chyba każda opona traci przyczepność. Zurzycie opon w normie. W ciepłe dni, jakie ostatnio mamy, daje się już odczuć większe opory toczenia.
Opony te kupiłem pierwszy raz w listopadzie 2000r. Jeździłem na nich 2 sezony. W tym czasie byłem 4 razy w alpach (2xWłochy i 2xFrancja). Nigdy mnie nie zawiodły a nawet pewnego razu we Włoszech podczas podjazdu na parking przy wyciągach byłem jedyny który wjechał na górke przodem. Inne samochody albo zostały na dole niektórym udało wdrapać się tyłem. Nie rozumień opinii na temat hałasu. Jeśłi samochód jest sprawny a koła poprawnie wyważone poziom hałasu jest znikomy. W chwili obecnej znowu kupiłem te opony i zamontowałem do nowego GALAXY (poprzednie sprzedałem wraz z samochodem).
Jeszcze raz gorąco namawiam.
na pewno nie warto na niej jeździć latem. Ale zimą i jeśli jest śnieg - to nie miałem lepszych opon. Dwa lata temu i w zeszłym roku zrobiłem 5000 km po mazurskich i warmińskich drogach często gęsto w śniżycy i po zlodzonym śniegu. Dziwiłem się innym, że "nie jadą", a ja nie tylko mogę samochodem kierować, to jeszcze spokojnie wyprzedzam (ostrożnie oczywiście :-) ).
Polecam, choć na pewno na warunki łagodnej zimy - to troszkę im brakuje do doskonałości (chociaż strasznie dużej różnicy do letnich Michelinków nie ma) - ale cóż, coś za coś. Zimowe buty też są mniej wygodne od letnich adidasków, nie? :-)
Już raz oceniałem te opony (poprzednio 18.04.2005), ocena była wtedy pozytywna, w tym roku zdecydowania więcej na nich jeździłem i zdania nie zmieniam. Opona jest naprawdę godna polecenia, czuje się na niej samochód! Duże prędkości 120 - 140 km/h + woda, błoto pośniegowe czy też świeży śnieg to jest to do czego zostały stworzone. świetna sterowniśc, dodatkowo żadnych problemów z wyjechaniem z zasypanych parkingów itd. Myślałem, że na przyszły sezon trzeba będzie pomyśleć o kolejnym komplecie - a tu proszę bardzo, gostek z wulkanizacji mówi, że jeszce na nich pojeżdżę. Polecam!
Opony są rewelacyjne! Zapewne ma na to też wpływ, że są nowe! Po zamianie z letnich (Dunlop-01 sport) myślałem,że nie mam opon. Nadzwyczaj ciche w porównaniu do letnich!Nigdy nie miałem problemów z jazdą. Nawet znacznie oblodzone trasy nie sprawiały kłopotu (przy spokojnej jeździe). A śnieg to już bajka - można rozwijać znaczne prędkości a auto trzyma się jak rzep! Jeżeli ktoś zna np. trasę ze Złotoryi do Jeleniej Góry (dolnośląskie) przez tzw. Kapelę to wie, że w zimie panują tam ekstremalne warunki, nie mówiąc już o ogromnych różnicach wzniesień. Gorąco polecam!
Jeżdżę już drugi sezon. Opony kupiłem po przeczytaniu rekomendacji w tym portalu. Wcześniej miałem jakieś niemieckie - auto sprowadzne. Ale jak założyłem te.....super. Kupuję tylko rzeczy dobre i te opony też za takie uważam. Komfort - super, trzymanie na śniegu - bdb (testowałem na długiej ośnieżonej prostej poślizgi przy ok 90 km/h). Jeśli chodzi o ścieralność to specjalnie nie widać zużycia po prawie drugim sezonie. Poziom hałasu może nie jest bdb, słychać je podczas jazdy po czarnym asfalcie, ale nie jest najgorszy. Polecam te oponki.
opony te zakupiłem pod koniec zeszłego roku tuż przed mrozami, przejechałem jak na razie dopiero 5 tys. km ale są to chyba najlepsze opone zimowe na jakich jeździłem, na suchym i na mokrym równie skuteczne, po sniegu jedzie się jak czołgiem - powoli ale do przodu - zero poślizgu, nawet na lodzie ślizga się dość przewidywalnie, opony bardzo ciche
a kiedy temperatura znacząco spadła poniżej zera nawet zmiana pasa ruchu przy zalegającym pośrodku śniegu nie stanowiły problemu, moim zdaniem za te pieniądze to bardzo dobra oferta, polecam.
Załorzyłem 05.11.04. Na suchym dobrze (mimo temp. przekraczjacej 10 st. C). na mokrym doskonale, ale głośniej. Dzisiaj (19.11.) napadało dużo śniegu - przetestowałem je na wszelkie sposoby. Wszyscy się wlekli, a ja moglem jechać z dużą predkościa bez obaw. Doskonale ciągną, znakomicie hamują - chciałem zmusic do poślizgu bocznego, nie mozna tego łatwo dokonać. Jestem bardzo zadowolony z tych opon - no głośnie to one są, ale to nic w porównaniu z zaletami. Dla tych opon im gorsza pogoda to one lepiej się zachowóją. Polecam wszystkim.
kupiłem ja po praestudiowaniu testów. Wcześniej jeździłem na Dunlop winter sport 2 i nokianach. Byłe dobre. Te są świetne. Jeżdżę ok. 60 km dziennie, głównie za miastem, 4 km polnymi nieodśnieżonymi drogami. Jeśli moje auto nie zawisło "na brzuchu" szły dzielnie do przodu. Na ubitym śniegu idą jak po asfalcie. Teraz rozpocząłem drugi sezon. Trochę z bólem patrzę jak się zużywają. Jeśli goodyear GW3 jest jeszcze lepszy to strach pomyśleć. Jeśli zależy Wam na niezawodnych oponach na trudny teren to tylko UG6
Opony Goodyear tak letnie jak i zimowe w pełni spełniają zapotrzeboweanie na specyficzne polskie drogi, pełne kolein, rozlewisk wody i innych. Już od 15 lat użytkuję wyłącznie opony tego koncerrnu właśnie przede wszystkim za dobre odprowadzanie wody, a zimą za dobrą przyczepność. Do 2004 r (do wejścia do UE ) kupowałem opony nowe w niemczech. Bowiem przy zwrocie VAT-u w sumie za 4 opony płaciłem tyle co za 3 w kraju. Teraz kupuję w sklepach internetowych ze względu na rozsądną marże sprzedającego.
Kupiłem w listopadzie 2000, zrobiłem 4 sezony i mam bardzo dobre zdanie o tych oponach. Fakt, ścierają się dość szybko (jeździłem długo, ponieważ jeżdżę spokojnie). Ostatni sezon przetrzymałem tylko dlatego, że nie robiłem wypraw poza miasto w głębszy śnieg czy lód.
Typowa opona na zimę - w tempereturach powyżej 10 na plusie trzeba zmieniać jak najszybciej - bardzo "pływają", piszczą i prawie czuć jak ich ubywa.
Jednak na warunki zimowe - zdecydowanie polecam, naprawdę pomaga pewnie prowadzić pojazd.
Mimo, że opona nie jest najnowsza, to w zimie w każdych warunkach zachowuje się rewelacyjnie. Zrobiłem na niej kilka niezłych tras i nie mam nic do zarzucenia. Dla tych na, którch obecnie jeżdżę będzie to ostatni sezon i jeśli Gooyear nic nie wymyśli, to na pewno kupię nowe. Minus zachowałem na koniec, bo ideałów nie ma... jeśli się ktoś chce wybrać na błotnistą drogę, np nad wodę, to będzie się musiał liczyć ze sporym wysiłkiem za kierownicą, samochód rzuca gorzej niż na czystm lodzie.
Rewelacja w każdych warunkach, schody zaczynają się, gdy zrobi się ciepło, ale w warunkach zimowych nie ma lepszej. Kiedyś w Zieleńcu (jak ktoś był to wie, o co chodzi, nie polecam) samochody dosłownie zsuwały się pod własnym ciężarem, ja potrafiłem się zatrzymać i ruszyć dalej, dopiero kiedy wysiadłem i mało nie zaliczyłem gleby (można było się ślizgać jak na ślizgawce) zwątpiłem i założyłem łańcuchy, ale tak naprawdę nawet wtedy dały by radę. Wybór jednak należy do Was...
Opony naprawdę rewelacyjne, Bardzo długo się zastanawiałem, które wybrać. po przeczytaniu wielu recenzji, rozmowy ze specjalistami wybrałem UltraGrip 6, Swietnie się zachowują na śniegu, wodzie, nie ma problemu na suchym. Są lekko słyszlane, bardziej niż moje letnie Dunlopy Sport SP200. Bez problemu mogę na nich osiągnąć predkość 190 km/h i nie mam obaw że auto źle się prowadzi. Polecam serdecznie. jeśli nie zdecyduję się na nowe Ultra gripy 7 - to będzie mój faworyt!
Najlepsza zimówka, na jakiej jeździłem. Dużo sie ślizgam i często w sytuacjach podbramkowych ratowała mnie z opresji. Zdecydowanie polecam na każdą nawierzchnię w zimie. Doskonale się zachowuje przy większych prędkościach. Minus - za miękka powyżej 7-10 stopni, ale to chyba standard dla każdej zimówki. W porównaniu np. z Frigo - o klasę lepsza, szczególnie przy aktywnej jeździe z pełną kontrolą w łukach. No a cena niezbyt wygórowana za tak wysoki poziom bezpieczeństwa.
Bardzo dobre zachowanie na suchej nawierzchni. Nawet jak temperatura osiąga okolice +6 stopni. Na mokrej tak samo. Nawet głębokie kałuże nie wytrącają samochodu z toru jazdy, woda jest momentalnie odprowadzana, a jazda jest bezpieczna i z dużą rezerwą do utraty przyczepności. Na śniegu i błocie pośniegowym też jak najbardziej spisuje się godnie. Jest to bardzo dobra i uniwersalna opona na wszystkie zjawiska atmosferyczne jakie występują podczas polskiej zimy.
Na suchym czy mokrym asfalcie trzymają w zasadzie tak dobrze jak letnie (Ventury). Na śniegu (obojętne czy zmrożonym czy topniejącym) też rewelacja. Na lodzie cieniutko - ale chyba jak każde opony bez kolców. W porównaniu z poprzednimi zimówkami (Dębica Frigo) te nie hałasują w ogóle. Żadnego wzrostu zużycia paliwa w stosunku do letnich na razie nie zaobserwowałem. O ścieralności niewiele jeszcze moge powiedzieć, ale na razie wygląda obiecująco. Polecam !!!
W poprzednich dwóch sezonach maiałem Dunlopy Winter Sport o tym samym rozmiarze i było ok, teraz kupiłem Good Yeary. Po pierwsze są ciche, swietnie radzą sobie w mokre i śnieżne dni. Byłem na Słowacji i Austrii na tych oponach i naprawdę w śniegu bardzo dobrze się sprawdziły. Jeden komplet starcza mi na około 30.000 km - robię to w dwa sezony, miasto, trasy, autostrady w Europie i nasze dziurawe drogi. Na następny sezon na pewno do nich wrócę
Jak czytam porownania do opony letniej albo agresywna jazda to mi sie zygac chce!! To sa k**** zimówki ,chcecie szalec ,oki zabijcie sie (do szalenstw polecam Debice Frigo,ale powyzej 30 stopni ,leci w dym jak szalona) 3 sezon robie na tych UG6 i pelne zadowolenie.Napewno na lodzie se nie pojezdzisz,ale sa jeszcze lancuchy :] Jak dla mnie trafny wybór ( w koncu siedze w tuningu itp rzeczach zwiazanych z samochodem).Zycze milego uzytkowania.
opony bardzo szybkie na mokrej drodze 160 na suchej 160 (ale się strasznie grzeją) na sniegu 160 ale nie polecam rozpędzić łatwo ale zatrzymać to katastrofa poza tym szybko się zcierają praktycznie są to opony na jeden sezon od 1.11 do 1. 04 jak jest cieplej to są strasznie miękkie i trudno wyczuć samochód przy szybkiej jeździe szczególnie na zakrętach
na zimę nie ma lepszych opon im gorsza pogoda tym się lepiej trzymają drogi polecam
zachowanie na sniegu wpisalem 2 poniewaz, mieszkam w terenie, gdzie sa silne opady sniegu, a musze tam dojezdzac bez odsniezania prawie 600 metrow drogi... vredestein quattrack2 spisaly sie duzo lepiej, przy plytkim sniegu sa super, wyrywaja snieg do asfaltu, na chlapie posniegowej tez sa bdb, jak na razie zrobilem na nich 15 tys km glownie na autostradach i oponki w ogole nie stracily bieznika, nadal wygladaja jak nowe... moja ocena 4+
Opona rewelacyjnie zachowuje się na śniegu, przy szybkiej jeździe autostradą po suchym (160km/h) samochód ma trochę mniej "sztywnie" trzyma kierunek, ale w granicach przyzwoitości (w porównaniu do letnich Bridgestonów 391). Rewelacyjnie jedzie po śniegu na autostradzie (tak, tak!) - utrzymanie prędkości rzędu 100km/h nie stanowi żadnego problemu. Bardzo dobrze też wtedy hamuje - bez żadnego poślizgu. Na lodzie jest już trochę gorzej.
Żona w Opelku Corsie ma Dębice i jeździ się po śniegu jak po asfalcie, nawed do lodu się kleją, a tu ja na firmóweczkach, po śniegu ledwo, a na lodzie wcale nie jeżdzę. Jadąc 40 km/h po zlodowaciałej nawierzchni, boję się kierownica ruszyć, bo rzuca na boki, a wszyscy mnie wyprzedzają. Na śniegu trochę lepiej, jadę czasem 60, a sąsiedzi mnie bokiem po kolei wyprzedzają. Jakiż wstyd, mnie rzuca, a na inne wozy od tyłu muszę patrzeć.
Oponka doskonale sprawdza się na śniegu, deszczu i błocie pośniegowym. 5 daję bo jest troszkę głośna. Podobno szybko się ściera ale pokażcie mi zimówkę, która na suchym asfalcie nie ściera się w szybkim tempie. W okresach promocyjnych (jeśień i wiosna) ma bardzo korzystną cenę (ja płaciłem około 420-450 zł (w salonie) i nie ma co przepłacać i rzucać się na droższe. Te w zupełności starczą nawet do auta wyższej klasy. Polecam :)
W 1 dzień 800km przetestowałem na drobnym deszczu, deszcz marznący na drodze, mokry śnieg,błoto pośniegowe, muldy na drodze, zamieć śnieżna z wiatrem 120km/h, przejazd poboczem po mokrym śniegu.Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Niznacznie "ściągają" na zakrętach przy mokrej nawierzchni.Są trochę hałaśliwe, ale zdecydowanie mniej niż moje letnie Continentale.Są też bardzo miekkie więc trzeba uważać przy tem. powyżej +10C
Na trase super rewelka cudo! Na teren gory itp. juz mniej, znacznie lepsze byly UG5. Ale te z kolei byly gorsze przy wiekszych predkosciach i na trase. Nie mozna miec wszystkiego. Opony nalezy dobierac wg tego gdzie sie mieszka. W moim przypadku - gory lepsze byly UG5, po prostu cudo, niezawodne (obecnie frigo 2). Z ug6 tez jestem b.zadowolony, jednak nie az tak jak z ich poprzedniczek:). Pozdrowki dla wszyskich!
Mieszkam w Bielsku, jeżdżę zawodowo po całej Polsce, w tym bardzo często w górskim terenie Bielsko-Żywiec-Zakopane. Opona doskonała!!! Przejechałem przełęcz Krowiarki pod Babią Górą, totalny lód i lejąca się po nim woda (słoneczny dzień). Wszyscy poza mną i Audi i Volvo (oba z napędem 4x4) wymiękli. Oczywiście jechałem bez łańcuchów. Nie mogę mieć innej opini bo jestem po prostu zachwycony.
zaskakująco dobre trzymanie na sniegu, lodzie i mieszanych nawierzchniach zimowych. testowałem w kontrolowanych warunkach i niezwykle trudno zerwać przyczepność. abs prawie niepotrzebny. spore opory toczenia zrozumiałe przy takm bieżniku a mimo to ciche i bardzo komfortowe. koleiny i woda też nie są im straszne. krzemionka w mieszance gumy działa jak papier ścierny, trudno się poslizgnąć.
bardzo dobre na świeży śnieg, słabe trzymanie w zakręcie na śniegu ubitym, na lodzie słabe jak każda zimówka bez kolców, na suchym asfalcie w miarę ciche, głośne w zakrętach, ścieralność przyjęcia - teraz czwarta i ostatnia zima (mimo okresowej konserwacji objawy starzenia gumy na boku opony, przechowywane na felgach na stojaku), po pierwszym roku użytkowania wskazana rozwaga w jeździe x2
Glosna. Wydaje nieprzyjemny odglos w czasie zwalniania szczegolnie przy 30-40km/h. Wydaje sie ze im starsza tym glosniejsza. Bardzo dobra na mokrej drodze i na blocie posniegowym. Dobra na autostrade i szybka jazde. Natomiast podjazd pod gore na sniegu to raczej porazka. Co by nie mowic o debicy to z glebokiego sniegu wydostawala sie znacznie szybciej. chyba nie ma opony idealnej.
Opony na śniegu rewelacja, na lodzie jak kazde. Jeżdzilem na nich na Słowacji na mocno zasypanych drogach i były extra.Opona wgryza się w śnieg,tylko jak sie zapcha w kopnym to troche spada przyczepnosc.Tak czy inaczej POLECAM.Na suchym asfalcie reoche długa droga hamowania(w porównaniu z oponą letnią 215/55r16) no ale nie ma uniwersalnego środka - albo śnieg, albo sucha droga.
Opony rewelacyjne na śnieg i błoto pośniegowe (ani razu mnie nie zawiodły a jeżdzłem w naprawde trudnych warunkach)! Równie świetne na nawierzchnie mokre, Na lodzie się ślizgają (jak każde bez kolców) nie zachowują się jednak nieprzewidywalnie. Na suchym już jest gorzej ale też bez niespodzianek. Reasumuąc: komfort, cisza a przede wszystkim pełne bezpieczeństwo.
Opona jak najbardziej godna polecenia. Mieszkam na wysokiej górze i odkąd mam te opony ani raz nie korzystałem z tak często poprzednio używanych łańcuchów. Znakomicie odprowadza błoto pośniegowe i wodę. Trochę gorzej na zupełnym lodzie. Fantastycznie na świeżym ubitym śniegu - przy bardzo niskiej temperaturze. Znacznie gorzej jeśli śnieg jest puszysty i nie ubity.
Gdy spadl pierwszy snieg , mialem nowe (ok15kkm) Hydragrip-y, zmienilem na 5-letnie (4mm) Krisalp3 (roznica niewielka); 30 grudnia zakupilem UG6, na poczatku roznicy nie zauwazylem :( ale gdy sie dotarly... revelka, przy hamowaniu na sliskim patrzylem tylko czy ktos nie wjedzie mi w d... :) Zdecydowanie Polecam. PS. "3" dalem za niezauwazenie roznicy
Bardzo dobre opony zimowe, jeździłem dwa sezony póki co i choć ostatnia zima była licha (dzięki bogu!;-)) więc za bardzo ich nie potestowałem w ektremalnych warunkach, to pierwszy sezon był dość mroźny i zaśnieżony a oponki spisały się na medal. Na pewno warte swojej ceny, pewnie będą w czołówce rozważanych przeze mnie "kapci" gdy będę kupował kolejne.
Bardzo dobra trakcja na śniegu, b.dobre zachowanie na błocie pośniegowym. Sprawdziła się w ciężkich warunkach. Dużo, dużo lepsza niż dębice i kormorany, na których dotychczas jeździłem. Sporo droższa ale warto dopłacić. Godne podkreślenia jest zauważalne skrócenie drogi hamowania na śniegu i lodzie oraz późniejsze wpadanie w poślizg. Polecam
Generalnie opona o.k. - tacy producenci raczej kiczu nie wypuszczają. Podstawowa wada - bardzo głośna, a powyżej 140/h nie słychać własnych myśli. Uprzedzał mnie o tym człowiek z serwisu. Zbagatelizowałem, bo "przejeździłem" już wiele opon i nigdy nie wiedziałem co znaczy "głośna opona". Good Year pozwala mi tego doświadczyć.
Jeśli ktoś piszę, żę te opony są złe, ale w małym aucie np 306 zakłada kapcie 205 to niech znajdzie lepszego sprzedawcę króry mu wyjaśni, przed zakupem, że na śniegu są lepsze węższe. Opony na sniegu nie ważne w jakiej postaci są rewelacyjne, a na lodzie nic się nie trzyma. Fakt, że na mokrej drodze chyba troszę za śliskie.
sa ZAje..... !! oponki.
jezdze na nich 2zime i mnie nie zawiodly, kiedys mialem GY UG4 i byly swietne , pozniej zmnienilem auto ktore mialo zalozone Conti, teras mam UG6 i uwazam ze sa najlepsze z tych ktore mialem
ojciec ma Kormorany i na sniegu przy 70km/h juz jest niebezpiecznie , na UG6 mozna dojsc do 100:)
Opony świetnie zachowują się na śniegu. Perfekcyjnie utrzymują obrany tor jazdy. Na mokrym i lodzie również zachowują się bardzo przyzwoicie. Po zmianie z Dębicy odczułem wyraźna różnicę;) BEZ PORÓWNANIA!! DĘBICA NIECH SIE SCHOWA;) Glośność i ścieralność na średnim poziomie. Nie polecam na suchą nawierzchnie.
Jak dotąd niewiele było zimy,ale póki co sprawują się ok.(jeżdżę również w górach).Co do lodu to chyba więcej niż cztery pkt.nie zdobędzie żadna opona bez kolców,a ścieralność też tylko przypuszczalna,bo opony są nowe.Jak narazie b.ciche.Ewentualny ponowny zakup to chyba ze starych stanów magazynowych.:-)