Opinie użytkownika Kuba o oponie Goodyear ULTRA GRIP 6:
5,0 




Opony Goodyera założyłem w weekend przed 1 listopada bieżącego roku. Przejechałem już na nich dość sporo m.in. na Podhalu (Zakopane), na wybrzeżu (Trójmiasto), a także w mieście (Łódź, Warszawa, Poznań i Wrocław). Sprawdziłem je praktycznie w każdych możliwych warunkach - na śniegu, lodzie, błocie pośniegowym, a także na suchym asfalcie i przy kilku prawdziwych ulewach deszczowych. Jeśli chodzi o właściwości jezdne to są powiedziałbym bardzo dobre. Auto mocno trzyma się drogi zwłaszcza na mokrej nawierzchni, przy wysokich, przekraczających 120 km/h prędkościach. Znakomicie radzą sobie na błocie pośniegowym dzięki dobremu systemowi odprowadzania wody. Mocno "wgryzają" się w śnieg za sprawą dobrze wyprofilowanego bieżnika z licznymi nacięciami zwiększającymi przyczepność. Na lód oczywiście jeśli nie macie kolców to nie ma rady ale te oponki i tak nie szwankują nawet w tak beznadziejnych sytuacjach. Jedyną ich wadą jest chyba to że są głośne. Troszkę szybko się ścierają (zwłaszcza przybardziej dynamicznej jeździe). Ale cena zakupu tych opon jest zadowalająca. ( ja płaciłem w salonie w Wawie jakieś 1180 zł za komplet z montażem). Tak więc relacja cena jakość jest rewelacyjna!! :)
Przez jakiś czas jeździłem na oponach Dunlopa Winter Sport M3 i na Dębicy. Dunlop jest bardziej cichy i mniej się ściera, ale ma troszkę gorsze jak dla mnie paramerty jezdne. NI ma sie już takiego komfortu trackji i bezpieczeństwa jak na Ultra gripie. Dębica nie była zła ale porównanie jej z wyżej wymieninymi oponkami nie ma sensu ;)
Pozdrawiam wszystkich kierowców i w Nowym Roku życzę bezpiecznych i spokojnych podróży!!
Opinie użytkownika Arnie o oponie Goodyear ULTRA GRIP 6:
5,0 




Cóż jedna z najlepszych opon zimowych w swojej cenie... zwłaszcza, że kupiłem ją po wejsciu kolejnego modelu UG7;-) Komplet moich UG6-600zł(!) W tej a nawet wyższej do 200zł za sztuke cięzko znaleźc coś lepszego. Niesamowicie pewnie prowadzi sie na mokrym, nie ma mowy o pływaniu etc. Na śniegu chociaz nie było go tej zimy zbyt wiele, jest super - pewne prowadzenie w sniegu, blocie i wodzie czyli po naszych zimowych drogach. Żadko wpada w poślizg, własciwie tylko w naprawde awaryjnych sytuacjach przy hamowaniu na mokrym asfalcie. Przy skręcaniu na mokrym równiez trzeba zachowac uwage w ciasnych zakrętach ale tam trzeba po prostu dostosowac prędkośc innego wyjscia nie ma... przynajmniej na tak wysokim profilu trzeba zapomniec o sportowej jezdzie na mokrych zakrętach. Prowadzenie na autostradzie nawet w ulewny deszcz wydaje sie byc bezproblemowe, przy wyzszych prędkosciach 120+ słychac juz raczej szum powietrza a nie opobnnki które są ciche. Musze dodac, ze sa miękkie i bardzo dobrze tłumią drobne nierównosci, czuc sporą roznice w porównaniu do moich poprzednich kleberów... O wyglądzie nie musze pisac, to widac a scieralnosc jest w normie zwlaszcza ze zimye mamy coraz krótszą prędzej sie zestarzeja niz zetrą;-)
Opinie użytkownika Piotr o oponie Goodyear ULTRA GRIP 6:
3,0 




opony wydawałoby się niezłe, po pierwszym roku użytkowania byłem zadowolony, po drugim sezonie gdy wymieniałem na letnie wulkanizator powiedział, że te opony praktycznie nie nadaja sie dalej do jazdy w zimie, gdyz maja tak dziwnie uksztaltowany bieznik, ze pomimo tego, ze jest jeszcze grubosci 6 mm to czolowa (srodkowa) jego czesc jest zdarta i ma tylko 1-2 mm, mowil, ze te opony kierunkowe nie sa najlepsze i w tej cenie to zdecydowanie poleca np. Micheliny. Troche sie wkurzylem bo dalem za te opony po 240 zl za sztuke a to chyba nie jest malo i myslalem, ze troche tymi oponami pojezdze, a tu okazalo sie ze pojezdze mniej niz moj tata, ktory uzywa Sava Eskimo S3
Opinie użytkownika Adam o oponie Goodyear ULTRA GRIP 6:
3,0 




Żona w Opelku Corsie ma Dębice i jeździ się po śniegu jak po asfalcie, nawed do lodu się kleją, a tu ja na firmóweczkach, po śniegu ledwo, a na lodzie wcale nie jeżdzę. Jadąc 40 km/h po zlodowaciałej nawierzchni, boję się kierownica ruszyć, bo rzuca na boki, a wszyscy mnie wyprzedzają. Na śniegu trochę lepiej, jadę czasem 60, a sąsiedzi mnie bokiem po kolei wyprzedzają. Jakiż wstyd, mnie rzuca, a na inne wozy od tyłu muszę patrzeć.