opony zakupione z wyboru. Zastanawiałem się nad innymi markami opon ale wybrałem Excellence będąc pod bardzo pozytywnym wrazeniem Ultra Grip 7. przed zakupem zapoznałem się z wieloma testami i opiniami uzytkowników (w tym opis opony na stronie producenta). W momencie zakupu dostępne były w promocyjnej cenie ale produkcji SLOVENIA. według moich znajomych miejsce produkcji nie ma znaczenia bo opony na pewno bedą takie same bez względu na miejsce produkcji. pewnego dnia po montazu Excellence na swoją Vectrę na parkingu przed marketem zobaczyłem inną Vectrę z takimi samymi oponami - wszystko dokładnie to samo, nawet czas produkcji tylko że tamte były made in Germany. po dalszych oględzinach okazało się zę bieżniki jednak się różnią. moj jest bardziej prosty a tam wiecej nacięc (to tak ogólnie). podsumowując opony są ok - póki co ciche itd. ale zdecydowanie nie polecam ich kierowcom o sportowej duszy (nawet lekko sportowej). TZW "Mistrzowie prostej" mogą powiedzieć że są dobre ale na zakrętach pokonywanych z nieco wiekszą prędkością radzę uważać i to bez znaczenia czy jest sucho czy mokro. Auto się ślizga i można ładnie się przejechać na nowych oponkach (sam juz doświadczyłem lekkie utraty przyczepności a zawieszenie mam w 100% sprawne i amatorem raczej nie jestem). przypuszczam że te produkcji niemieckiej jednak spisują się lepiej. a poza tym na 2 oponach pojawiły się małe boczne zniekształcenia--- złość mnie bierze - tyle czasu poświeconego na wybór i kaski też nie mało a tu lipa (opis producenta swoją drogą a praktyka swoją) z pozostałych opinii wynika ze należę do nielicznego grona niezadowolonych.... i tak przez całe życie... eh....
Witam czytających. Oponki założyłem na aluski, wyważono wszystko elegancko, zamontowano na furmankę i w drogę. Po opuszczeniu warsztatu zadowolenie z nowych gumek maleje wprost proporcjonalnie do upływu czasu i nawijania kilometrów na kółka. Pierwszy wjazd w koleiny i myślałem, że złapałem "kapcia". Oponki w koleinach solidnie pracują nad tym, by kierowcy przysporzyć porcję adrenalinki. Po prostu do pracy tych opon w koleinach trzeba się przyzwyczaić i mocniej trzymać kierownicę. Następna uwaga: na tych oponach obowiązuje zasada: najpierw skręcasz kierownicą, dopiero potem auto skręca. I dalej: podeptałem po pedale gazu, wyniosłem wskazówkę prędkościomierza ponad 100 km/h i .... dostałem drgawek od trzymanej w ręku kierownicy. No to jazda do stacji diagnostycznej, przegląd zawieszenia - wynik ok. Wyjeżdżam na prostą, sandał w podłogę, 100 - 120 km/h i znowu dygawki. Wyważenie nic nie dało. Kolejna sprawa czy też sprawka tych opon. Przy hamowaniu samochód wpada w delikatne drgania, a mną trzęsie razem z autem ze złości, iż te oponki tak pracują. Przy okazji dziękuję za opinię innym użytkownikom. Zawsze to lżej cierpieć nie w pojedynkę. Na plus opon zaliczam zachowanie na zakrętach, niską hałaśliwość. Niemniej wady wymienione na początku wyleczyły mnie z ew. zakupu tych opon w przyszłości.
Te opony wcale nie są takie ciche, wiele zależy od rodzaju asfaltu, natomiast bardzo dobrze tłumią hałas z dziur małych a nawet dużych. Pod tym względem pełny komfort szczególnie na polskich drogach, tym bardziej że mój samochód przy dość dużym wyciszeniu silnika słabo tłumi hałasy z zawieszenia. Zupełnie inna jazda...
Jeśli chodzi o koleiny to wiele się tu naczytałem że "chodzą jak chcą", jednak przy szerokości 215 te opony nie sprawiają żadnego kłopotu na koleinach. Znajomy wulkanizator mówił mi że szczególnie pechowy rozmiar opon do kolein to 205 - i rzeczywiście mój stary samochód "chodził jak chciał" na 205-tkach obojętnie jakiej firmy.
Przy prędkości 140 samochód jest dosłownie przyklejony do drogi, przy pokonywaniu zakrętów z dużą szybkością sprawiają wrażenie niezwykle bezpiecznych i za to duży plus. Moim zdaniem na mokrej nawierzchni nie różnią się specjalnie ani na plus ani na minus od innych opon, szczególnie przy prostym gwałtownym hamowaniu. Za minus można uznać dość duże opory toczenia, jednak tego się nie da uniknąć przy miękkich oponach. ścieralność - nie wiem, za krótko jeżdżę żeby coś powiedzieć. Moja ogólna opinia to wysoki komfort + poczucie bezpieczeństwa. Jednak wiele też zależy od samochodu.
Opony są jak najbardziej ok. Trochę dziwne jest to, że nie ma opon lewych i prawych - po zamontowaniu opon powstaje wrażenie jakby były źle zalożone. Nie ma jednak możliwości pomylki ze względu na oznaczenia na oponie. Kupiłem opony Goodyear EXCELLENCE 205/55R16 91 W. Przy tej szerokości opony trzeba się liczyć z tym że na koleinach może ściągać samochód "wciągać w koleinę" - jednak jest to niezależne od producenta/marki i modelu opony o tej szerokości. Jazda w deszczu po asfaltowej drodze /autostradzie z predkością 130 / 140 km/h nie sprawia problemu. Samochod jedzie pewnie i stabilnie. Byłem jednym z nielicznych poruszających się z tą predkością po lewym pasie. Reszta jechala wolniej i prawym pasem. Jazda po betonowej autostradzie nie była już tak przyjemna. Musialem zwolnić do 120 km/h. Przypuszczam jednak, że miały w tym swój udział częściowo wypracowane amortyzatory. Nie ma problemu z hamowaniem na mokrej oraz suchej nawierzchni. Opony a jak najbardziej ok. Przypuszczam, że jesli bedę kupował opony to wybiorę je ponownie. Są to w miarę niedrogie opony o dobrej jakości. Dostałem opony wyprodukowane w 2008 roku - "jeszcze cieple".
Poszukiwałem oponę, która zapewniłaby mi bezpieczeństwo w bardzo nieprzewidywalnych warunkach jakimi są polskie drogi w trakcie opadów. Ponieważ jeżdżę bardzo szybko i dynamicznie, najwazniejszym dla mnie celem było bezpieczeństwo na mokrej drodze z koleinami pełnymi wody, jak to u nas bywa. Wybrana przeze mnie opona bardzo dobrze przetacza się przez większe kałuże oraz zalane koleiny. Idealnie toczy się po suchym asfalcie, choć podczas jazdy po chorwackich drogach, które sa z domieszką wyślizganych wapieni, oponki troszkę się ślizgały przy starcie pomimo ASR. To jednak jest lokalną anomalią i potem zwróciłem uwagę, że pomimo 35 stopni w czerwcu, 30 - 40 % samochodów ma zimówki na przedniej osi ;-) Excellence jest miękka oponą więc po przejechaniu dystansu 10 tyś km. trudno mi powiedzieć ile na niej jeszcze przejadę ale wyglądają prawie jak nowe ;). Nie ma w nich efektu uginania się i odbijania. Ogólnie jestem bardzo zadowolony ze swojego wyboru. To jest opona na lato urozmaicone opadami. Pozdrawiam i życzę szerokiej, gładkiej drogi i tysięcy km. autostrad do 2012 roku ;-)
Sprawdzone na trasie Warszawa - Hanower i z powrotem, a więc na autostradzie (do 180 km/h) i na polskich drogach (130 - 140 km/h), w koleinach, na równej nawierzchni, na suchym i przy padającym deszczu. Nie potwierdzam poniższych opinii o ich zachowaniu w koleinach, być może to dziwna przypadłość rozmiaru 195/60R15. Opona rewelacyjnie zachowuje się na mokrej drodze - przy 140 km/h na niemieckiej autostradzie prowadzenie bez zarzutu, na łukach trzymanie boczne również bez uwag, brak hałasu, hamowanie na suchym i mokrym bez zauważalnych błędów. Bardzo komfortowo, odzyskałem spokój utracony po przeczytanych tutaj opiniach, myśląc, że dałem się naciągnąć na telewizyjną reklamę i opinie sprzedawcy z serwisu. Poprzednio jeździłem na Dunlopie Sport 01 z indeksem H i wydaje mi się, że jeśli są jakieś roznice między tymi oponami, to bardzo drobne i chyba ze wskazaniem na Goodyeara, nie wyczuwam w niej żadnych słabych stron i właściwie jest zgodnie z oczekiwaniami. Polecam właściwie z czystym sumieniem, choć nadal intrygują mnie opinie poprzedników, które w moim przypadku zupełnie się nie sprawdzają.
Witam. Tak czytam Państwa komentarze i się zastanawiam ile kompletów opon zjechali ci którzy piszą opinię o oponach. Jestem od 15 lat zawodowym kierowcą/samochody osobowe/rocznie robię ok 80 tyś kilometrów więc wydaje mi sie że po tylu latach już coś o oponach mogę powiedzieć ale na pewno nie wszystko. Opona bardzo cicha pod warunkiem prawidłowej geometrii układu jezdnego, świetnie spisuje sie na wodzie, z pokonywaniem szybkich zakrętów też nie miałem problemów. Dziwią mnie więc opinie opisujące felery tej opony. Ze względu na dużą moc mojego auta nie sądzę by opony te wykonały jakiś długi przebieg są w symbolu V a taka opona lepiej się kleji do podłoża ale i szybciej sie kończy. Krytykującym radzę zdjąć nogę z gazu a opony bedą się lepiej trzymały w zakrętach mniej hałasowały, to opona markowa a nie jakaś produkcja nieznajomego producenta. GOODYEAR nie pozwoliłby sobie na wypuszczenie bubla tym bardziej że opona jest produkowana także w wyższych indeksach prędkosci, zadna, nawet opona z górnej półki nie zastąpi zdrowego rozsądku!
Opone zakupiłem sugerując się komentarzami z internetu oraz testami ADAC. Bardzo ciesze sie z wyboru, gdyz zależało mi przede wszystkim na poziomie hałasu oraz zachowaniu na mokrej nawierzchni. GE jest bardzo cicha, komfortowa i rewelacyjnie spisuje się w deszczu - w polskich realiach (koleiny, dziury, nierówności) samochód prowadzi się bardzo pewnie, przysłowiowo "jedzie się jak po szynach". Hamowanie z tymi oponami to czysta przyjemność - żadnych poślizgów czy rzucania pojazdem - przez cały sezon letni ABS włączył się tylko pare razy a poprzednie moje opony tj. FIRESTONE oraz FULDA przy ostrzejszym hamowaniu od razu traciły przyczepność. Szybsze pokonwanie zakrętów nie stanowi żadnego problemu, gdyż samochód na GE dosłownie klei się drogi. Zużycie opony po 12000 km oceniam na minimalne. Moim skromnym zdaniem GE jest bardzo dobrą oponą. Lepiej jezdziło mi się tylko na MICHELIN PILOT EXALTO ale jest ona 50 % droższa (300 zł/szt a Goodyear 200 zł) i po sezonie na GE nie wiem czy warta swojej ceny.
Witam. Kupiłem te opony (205/55R16 V) po namyśle, zebraniu dostępnych komentarzy i opini (jest to też następczyni bdb opony NCT5 )... i w drogę... Zadowolenie z opon zmniejszało się wraz z przejechanymi kilometrami. Zachowanie na drodze z koleinami i podczas deszczu przyprawiało o "dreszczyk emocji" i kierownice trzeba trzymać mocniej. Na drogach o bdb nawierzchniach bez zastrzeżeń! Jednak największym minusem jest to, że opony "wyząbkowały"! i hałas jaki zaczęły wydawać po 15000 km stał się nie do zniesienia. Ponoć to cecha zawieszenia u Fordów. Zmieniałem tył na przód i stronami, ale proces postępował. (Nadmienię, że zawieszenie zostało sprawdzone i nie ono było przyczyną.) Stopień zużycia po 30000 km zaskoczył mnie bo jest bardzo duży (na NCT5 przejechałem na pierwszym komplecie 70000 km) i na następny sezon już ich nie założę. Zastanawiam się czy zainwestuję w nowe opony spod znaku GoodYear. Sumując: gdyby nie wyząbkowanie i związany z tym hałas niesamowity to dobra opona.
Słyszałem bardzo dużo dobych opini na temat goodyeara Exellenc od znajomych ktorzy jezdza na tej oponce. Zdecydowałem się w koncu nie oszczedzac (bo zawsze oszczedzalem i kupowałem zazwyczaj jakies używki lub z hipermarketow opony) i kupilem wlasnie goodyeara exellence w rozmiarze 195/65R15 91H do mojej skody octavi. ale zdecydowanie juz nigdy jej nie kupie! sprawdzalem wszystko, czyli gdzie najtaniej, czy jest świeżej produkcji. udalo sie! fajnie tanio kupilem, swieża ale nie sprawdzilem gdzie produkowana i co?! okazalo sie że Chiny. Gdybym wiedział o tym to bym jej nie kupil albo bym porosil zeby dołożyli mi gratis jeszcze zupke chinska do nich. Jestem zawiedziony bo bym nie wydal 200 zł za goodyeara chinskiego tylko moglem dolozyc z 40 zloty i kupic go z produkcja francuska, czy niemiecka. Ale człowiek uczy się na błędach i przestrzegam wszystkich laikow, sprawdzajcie rowniez gdzie jest produkowana,
hi
dlugo wachalem sie z opinia. mysle ze maja jak kazde wady i zalety napewno sa ogolnie ciche niestety czym dluzej jezdze na nich tym glosniejsze zaraz po kupnie myslalem ze nie mam opon tak byly ciche teraz slychac znaczny szum.rzeczywiscie jak sa zimne auto dostaje padaczki po przejechaniu 5km uspokajaja sie i auto nie wibruje. b.dobrze odprowadzaja wode, mimo duzego przebiegu hamowanie jest doskonale na mokrym i suchym, wiec pod tym wzgledem sie nie zmienily, od poczatku mam wrazenie ze sa bardzo cizkie i mimo ze auto posiada servotronic (super wspomaganie kierownicy) czuje jak bym kierowal kolami z pelnej gumy bez detki.scieraja sie pomalu i to ich ich ogromna zaleta , nie zabkuja.kupilem je bo mialy byc super ciche i dobrze odprowadzac wode niestety tak bylo na poczatku teraz jest inaczej.jestem wymagajacym kierowca i wsumie jestem z nich zadowolony bylbym bardziej zdecydowany hdyby nie byly takie gabczaste ale napewno ucierpialby wtedy ich wysoki komfort dzieki
Miałem nic nie pisac. Ale! Opony sa ciche, po kaluzach mkną bez zerwania przyczepnosci! na suchej nawierzchni sa bardzo dobre do agresywnej jazdy, idealnie (prawie idealnie zachowuja sie w zakretach - mam porównanie z Goodyerem F1 i Dunlop 2000 na których też jeżdze). Są ciche i bzdurą jest to co czytałem o ich hałaśliwości! (kupcie nowe auta, najlepiej nie "bite" z Niemiec i naprawcie zawieszenia drodzy rodacy a potem zwalajcie wine na opony - czteroślady przeważnie hałasują) gdyż opony na pewno nie hałasują. A! jesli ktos porównuje je do TOYO to faktycznie są gorsze, ale cena TOYO jest 2 razy wyższa. Poza tym jest to porównanie rzędu: Forda K do Mercedesa R (zależy do czego komu sa potrzebne opony. ścierają sie wolno, sadziłem ze bedę je musiał wymienić nieco szybciej. Uważam że sa to bardzo dobre opony i wbrew wszelkim opiniom ktore tu przeczytałem (chyba konkurencji) kupuje je do kolejnego auta. Cena z jakościa bardzo mi współgra. Polecam ich zakup.
Godne polecenia. Miałem obawy co do średniej klasy samochodu, jakim się poruszam, ponieważ opona przeznaczona jest do wyższej klasy, ale zaryzykowałem. Muszę powiedzieć, że jak na razie się nie zawiodłem. Niski poziom hałasu - myślę, że można sobie darować punkt. Tak naprawdę ocena jest indywidualna dla każdego kierowcy i zawsze inna. O ścieralności - jeszcze nie mogę nic powiedzieć - dystans. To co mnie urzekło, to krótka droga hamowania. Rzeczywiście przyklejają się do nawieżchni. Z prędkości 120km/h hamowanie wydaje się przyjemnością i jest krótkie (pojęcie względne). Najtrudniejsza jak się wydaje jest do oceny mokra nawierzchnia i zachowanie opon - jeszcze zbyt wiele nie padało zatem nie wypowiem się dokładnie. Dodam, iż ja kupiłem te opony właśnie ze względu na dobre testy jazdy na mokrej nawierzchni. Ponoć Hydra.... ząbkuje po ok 12000km a ta nie (aczkolwiek w niektórych tylko rozmiarach).
Pozdrawiam.
Opona spisuje sie swietnie i jest godna polecenia. O scieralnosci nie moge za wiele powiedziec, bo przejechalem na tym ogumieniu dopiero 5 tysiecy km. Zastanawiam sie natomiast od poczatku zakupu (i spokoju mi to nie daje), otoz przy zakupie dostalem opony, ktore kierunek bieznika mialy w ta sama strone. Powiedziano mi, ze w tych oponach nie ma "lewych i prawych" ale przeciez tak powinno byc, bowiem bieznik jest asymetrczny i kierunkowy. Na oponie jednak nie ma faktcznie zaznaczonego kierunku toczenia i osoba ktora mi zakladala to ogumienie, potwierdzila, ze dla tej opony nie ma to znaczenia. Ja jednak dziwnie sie czuje widzac, ja z lewej strony bieznik idzie jakby "strzalka" w kierunku w jakim opona sie toczy, a z prawej strony w przeciwnym. Czy ktos moze spotkal sie z tym? Moze mi powiedziec, czy faktycznie tak jest i te opony nie maja zdefioniowanego kierunku ruchu (nie ma lewych i prawych)?
Podzielam opinię wielu użytkowników - opona bardzo dobra zarówno na suchym jak i mokrym asfalcie, pewne prowadzenie w zakrętach, cicha praca i niewielkie opory toczenia. W stosunku do poprzednich (Michelin Pilot HX) rewelacyjnie zachowuje się na mokrej nawierzchni, tamta miała tendencję do poślizgu a ta trzyma się drogi wręcz fantastycznie. Pewien mankament stanowi jej zachowanie w koleinach - auto potrafi czasem nieprzyjemnie zaskoczyć ale pzypisuję to zachowanie nie tylko samemu modelowi opony lecz po części również jej rozmiarowi. Niemniej jednak na w miarę gładkim asfalcie :-) spisuje się wspaniale. Co do ścieralności to po jednym sezonie umiarkowanej jazdy nie zauważyłem znaczącego ubytku bieżnika. Wygląd opony jest ciekawy choć nie powinien raczej stanowić zbyt znaczącego kryterium przy zakupie.
Reasumując, jestem z zakupu bardzo zadowolony i mogę z czystym sumieniem polecić tę oponę.
jazda na tych oponach odbiera przyjemnosć prowadzenia samochodu, na początku było super tylko szkoda, że tak krótko, obecnie opony okropnie hałasują i tłuką się przy hamowaniu. po przeczytaniu niektórych opinii widzę że nie tylko ja jestem zawiedziony i zdegustowany jakością tych tak wspaniale reklamowanych "super opon", zgłosiłem reklamację, która została nie uznana - w oponach nie stwierdzono wad fabrycznych, ciekawe na jakiej podstawie wydawane są te opinie, wystarczy tylko poprowadzić mój samochód na tych wspaniałych oponach - tragedia! reklamacja była składana dwa razy, za pierwszym razem, oczywiście wina samochodu, za drugim razem z oponami dołączona była opnia o bardzo dobrym stanie zawieszenia, chyba nic innego nie pozostanie jak wystąpić na drogę sądową, tym bardziej, że po przecztaniu niektórych opini nie tylko ja zwiodłem się na tych firmowych oponach
Długo szukałem opon do auta, które byłyby tanie i dobre. Skupiłem się na oponach markowych i w końcu wybrałem te oponki. Po przesiadce z Pirelli P6000 rewelacja. W samochodzie błoga cisza, nic nie wibruje i nie wyje. I tak zostało do końca jesieni. Opony są naprawdę ciche, nie ząbkują się, zapewniają pewne prowadzenie w koleinach. Na dobrym asfalcie przy gwałtownym hamowaniu zapewniają bardzo duże przeciążenia, nie zrywają przyczepności, ABS nie ma co robić. Na zakrętach mogłoby być trochę lepiej, ale nie jest źle. Trzeba tylko uważać, bo opony nie piszczą i pojawia się uślizg bez ostrzeżenia, ale jest on delikatny i odpowiednio wcześnie wyczuwalny. Na mokrym bez zastrzeżeń, nawet zalane wodą koleiny do 120 km/h nie stanowią problemu. Oczywiście na nowych gumach, potem pewnie będzie gorzej. Następne opony pewnie będą takie same. Jestem bardzo zadowolony.
Co do zachowania na suchej i mokrej nawierzchni nie mam żadnych zastrzeżeń. Komfort jazdy i poziom hałasu równiez jak najbardziej na "duży plus". Nie wypowiadam się na trmat ścieralności z powodu zbyt małego przejechanego dystansu. Podsumowując opony Goodyear Excellence mogę z całą odpowiedzialnością polecić. Prowadziłem na nich zarówno w mieście jak i na trasie. Są bardzo dobre. Ale jest jedna wada (niestety) - jak juz zauważyli moi poprzednicy, przy prędkościach około 100 - 120 km i wyżej pojawiają się bardzo niepokojące i niebezpieczne drgania kierownicy. Myslę, że jest to związane z naszymi polskimi koleinami i nierównościami. Aczkolwiek trzeba by tą obserwację zaliczyć do minusów opony. Pomimo to gorąco polecam ten rodzaj opon letnich, ich niemała w porównaniu z innymi oponami cena, odpowiada w pełni jakości.
Chciałbym zwrócić szczegolna uwage na trwałość opon! Po założeniu opon - fantastycznie! Pełny komfort, cisza a przy tym atrakcyjny wygląd. Po dwóch sezonach użytkowania z tylnej części samochodu dobiegał znaczny hałas. Pojechałem do mechanika z przekonaniem że mam do wymiany łożysko (wrr - razem z piastą). Nic bardziej mylnego! Okazało się, że to opona jest zdeformowana. Jej zewnętrzna powłoka (od strony wewnętrznej nadkola) jest totalnie pofałdowana. Myślałem że mam jakiegoś totalnego pecha, ale dzięki temu, że udało mi się trafić na tutejsze forum jednoznacznie stwierdzam, że takich przypadków jest znacznie więcej. Jest mi też przykro, że producent odcina się od występującego problemu i nie chce uznać reklamacji. Ja nie będę się szarpał z reklamacją - ja nie kupię więcej opon Goodyear.
Przeczytałem wszystkie opinie o tych gumach i teraz chciałbym dodać swoja. zaczne moze od wad ponieważ moze nie ma ich zbyt dużo to są i są bardzo istotne! Po pierwsze, tragiczne, powtarzam tragicznie, prowadzą sie w koleinach! Szarpie kierownicą tak, że nie sposób jej utrzymać. Po drugie problem drgań wyeliminowałem dopiero po dynamicznym wyważaniu i doważaniu na samochodzie (ta przyjemność kosztowała mnie 120 pln). Po trzecie miały być ciche i spodziewałem sie czegoś cichszego. Do plusów mogę zaliczyć bardzo dobre prowadzenie po suchym. Przyczepność rewelka! Na koniec powiem tylko to: kupuje inne gumy w przyszłym tygodniu! To nie jest opona na nasze drogi.
Niska ocene w zachowaniu na suchym opona zapewnila sobie dzieki fatalnemu zachowaniu nawet w najmniejszych koleinach. Opona po prostu w nich tanczy co jest bardzo niebezpieczne. Duzo jezdze w trasy a przez ta opone musze caly czas czuwac, by mi nie zaczelo nosic samochodu we wszystkie strony. Po przejechaniu 5 tys. opony wedruja "do kosza" z uwagi na to, jak sie zachowuja. Tak sie po prostu nie da jezdzic. Nie daj boze jechac szybko rowna trasa i trafic w miejsce, gdzie zaczynaja sie koleiny nie bedac na to przygotowanym... Jesli zdecydujesz sie na zakup tych opon miej swiadomosc, ze decydujesz sie na nieustanna walke z pojazdem o zachowanie toru jazdy w koleinach a co za tym idzie, mocne trzymanie kierownicy przez cala trase... jednym slowem: tragedia!
Kupiłem je trochę z duszą na ramieniu, bo wszyscy mówili, że to opona budżetowa i pewnie będzie taka jak cena. Ale okazało się, że jest super. Pierwsze wrażenie - kompletna cisza w samochodzie. Po wcześniejszych Pirelli P6000 istna bajka. Ale do rzeczy. Na suchym asfalcie jadą cicho i pewnie. Odporne na koleiny, na zakrętach pewnie się prowadzą, czuć wyraźnie moment utraty przyczepności i pozostaje jeszcze duży margines do poślizgu. Przy hamowaniu awaryjnym ładnie wgryzają się w asfalt, ABS praktycznie nie załącza się na czystym asfalcie. Na mokrej nawierzchni świetnie ściągają wodę, nie występuje ściąganie po wjechaniu w kałużę - oczywiście o rozsądnej głębokości. Uważam te opony za świetny zakup i mogę je polecić z czystm sumieniem.
Kupilem te oponki po dlugim zastanowieniu, czytalem testy i opinie na forum. Wahalem sie pomiedzy Pirelli P6 i Dunlop SP Sport 01. Zaryzykowalem z nowoscia i musze powiedziec ze sie nie zawiodlem. Na co dzien potrzebowalem dobrej, szybkiej i komfortowej opony a ta spelnia te kryteria znakomicie. Jest bardzo cicha, komfortowo tlumi nierownosci, az milo posluchac jak robi to delikatnie. Dzieki tej oponie poznalem co to znaczy przyjemnosc z jazdy. Wczesniej jezdzilem na roznych Michelinach ktore oprocz tego ze mialy male opory toczenia nie reprezentowaly soba nic, przede wszystkim na mokrej nawierzchni. Ta opona to dobry kompromis i na sucho i na mokro, jedyna wada jaka zauwazylem to rzeczywiscie czasami niestabilna w koleinach. Polecam
Opony bardzo szybko się zużyły 30 tys km przejechanych na nich w bardzo dobrych warunkach opony nie hałasują jedyne co mnie przeraża to fakt iż się nadzwyczajnie szybko zużyły gość w serwisie nie myślał nawet o takim zużyciu opon, wygląd może i ładny ale nie patrze na to ponieważ opona ma się trzymać nawierzchni a nie ładnie wyglądać wg innych wygląd się liczy a bezpieczeństwo nie, inni zaś zakładają je tylko dla wyglądu do "podwórkowo stuningowanych" samochodów myśląc że wymiana opon da im 10 KM mocy więcej,
Ogólnie nie polecam tych opon cena w częstochowie 280 zł za sztukę lepiej dołożyć i kupić opony michelin. Obecnie kupiłem opony Fulda Progresso zobaczymy jak te się będą sprawować. Koszt takiej opony w Częstochowie 190 zł
Opony pełne kontrastów, dostarczają podczas jazdy emocji: Zakup - cena rewelacyjna, świetnie trzymają się podczas jazdy w zakrętach na suchym, mokrym, ale gładkim. Trzymanie super, super wygląd.... Wszystko przyćmiewa jednak zachowanie w koleinach: tragedia!
Opona chyba na niemieckie autostrady, bo na naszych koleinach musisz non stop kontrować, aby nie jechać zygzakiem. Jazda jest męcząca i doceniasz moment, gdy trafi się kawałek gładkiej jezdni... i wtedy masz radość z jazdy na tak cichych i fajnych oponach.... do następnych kolein. 195/60R15 - w tym rozmiarze żadne opony nie robiły mi jeszcze takich numerów. Czy je wyrzucę? nie... ale zdecydowanie nie kupię tego modelu ponownie.
Kupiłem je jako nowość,polecana w pewnym solidnym warsztacie mając do wyboru DANLOPY SP SPORT 01 i raczej nie żałuję,chociaż kumpel ma tamte i też jest zadowolony.Tak jak poprzednicy wskazuję na plus za bardzo cichą jazdę i tłumienie małych dziur (których u nas jest baaaardzo dużo).Dobrze sprawują się na na mokrej drodze, w koleinach również OK. Na minus -szybkie zużycie-już zauważalne i niestety to wrażenie,że jeździ się na kapciach. Ostatnio zauważyłem wyczuwalne drgania kierownicyi nie sądzę,żeby to była wina układu kierowniczego, bo miesiąc temu wymieniałem gumowe końcówki i łączniki kół, a tu poprzednicy też mieli coś podobnego,więce raczej to wyważenie kół.Ale jeśli ktos ceni komfort jazdy zdecydowanie polecam :)
Opona bardzo dobra - teraz kierując się opiniami kupiłem Brigestone ER 300 - i te opony sa nieco lepsze na suchej nawierzchni, za to na mokrej lepszy jest goodyear. Goodyear jest cichy - nie tak jak DUNLOP SpSport 01 ale cichy - wraz z przejechanym dystansem hałas rośnie i po 40 tys. km (opony są jeszcze w dość dobrym stanie) jest spory - wyraźnie przeszkadza. Goodyery dobrze się prowadzą - to że wyrywają kierownicę z ręki można między bajki włożyć ! To nieprawda. Opony bardzo dobrze zachowują się na mokrej nawierzchni - na suchej też, ale tu są lepsze brigestone. Przy ruszaniu "z gazem" zaboksują - brigestony nie.
Spokojnie można polecić - to nie jest zły zakup. Ja jednak następnym razem wrócę do Dunlopów.
Tak kiepskiej opony dawno nie miałem, zachowanie zarówno na mokrej jak i suchej nawierzchni pozostawia wiele do życzenia, na mokrej opona tylko przy jeździe na wprost zachowuje się i to co najwyżej poprawnie. Na łukach mało przewidywalna, na mokrej nawierzchni na zakrętach bardzo śliska, na suchej nawierzchni jest troszkę lepiej ale też nie jest dobrze:). a największą porażką tych oponek jest hałas i drgania podczas jazdy z prędkością 100-140 km/h, powyżej 140 czasami są odczuwalne a czasami nie, ale po przekroczeniu 170 to jest masakra. zdecydowanie odradzam więc zakup tych opon. ja już zakładam nowy komplet innej firmy bo mam dość podróżowania na oponach które tak hałasują i powodują takie wibracje.
Oponki kupiłem przez internet prędzej jednak wypatrzyłem je sobie podczas zakupu opon zimowych, wpadł mi w oko niepowtarzalny bieznik opony. Czytałem dużo w necie na jej temat i kupiłem jeszcze zimą. Opona świetnie spisuje się na suchej jak i mokrej nawierzchni (świetnie odprowadza wodę, czasem specjalnie po deszczu wjeżdzam w koleiny lub głębsze kałuże by widzieć w lusterku tumany wody...) Wadą opon jest niestety ich ścieralność, lecz podyktowane jest to dobrą przyczepnością, oponka świetnie trzyma w zakrętach nawet przy prędkościach rzędu 130 km/h oczywiście zalezy to od zakrętu i asaltu. Na początku ciężko było się przyzwyczaić do zachowania w koleinach. Polecam wszystkim te oponki i serwis OPONEO.
Długo zastanawiałem sie na zakupem opon. Nie ukrywam ze aspekt finansowy był wazny, chciałem coś ze średniej pólki cenowej, a za przywoite pieniądze kupiłem GY. Opona dosyć cicha, komfortowa, ale nie jest to opona dla agresywnie jezdzacych, na zakretach sa lepsze gumy. Mam tylko jedna zagadke, przy ok 100 - 110 km/h odczywam minimalne drgania - nie sa to typowe drgania, ale jednak, przy ok 80 - 90 jest ok. pojezdze chwile i zobacze, moze pojade je wyważyć do innnego wulkanizatora, bo ten ktory mi je zakladal to chyba porazka, na jedno kolo zalozyl pasek odwaznikow o dlugoscji 12 cm!!!! chyba cos nie tak, albo tak kiepsko wykonana jest ta opona. Ogolnie nie jest zle, ale rewelacji nie ma
Po roku użytkowania nadal jestem zadowolony. Poprzednio miałem Goodyear-y a potem Kormorany Gamma B2 a teraz te. Po pierwsze zawieszenie Mondeo najlepsze w klasie na pewno pomaga bo zawsze prowadzi sie pewnie ale na tych oponach to jest bajka. Nie ważne czy mokro czy sucho jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Znajomi zawsze są pod wrażeniem przyczepności. Jeżdze dynamicznie i zdarzały mi sie niemal testy łosia przy 120 km/h i gdy myslałem ze już po mnie... nic, nawet na centymetr nie zgubiły toru jazdy. To duża zasługa Mondeo ale na Kormoranach nie było tak pewnie. Hałas tylko na chropowatych nawierzchniach. ścieralność ma bardzo dobrym poziomie, bo Kormorany zmienił bym juz dwa razy...
Super opony, zarówno na suchym jak i na mokrym, ale ja kto mówią na suchym wszystko pojedzie:), jedna z cichszych na rynku, miękka nie ukrywam ale to zaleta na naszych drogach, co do kolein w takich jak mamy my to się zabijasz na każdej:), podsumowanie komfort jazdy wszystko rekompensuje, tak samo jak jazda w deszczu trzeba się wysilić żeby zadziałał ABS, ulewa rewelacja idą jak burza:), moja ocena 5+, ludzie chwalą tu Pirelli popieram jak najbardziej świetne opony!, ale nie na nasze drogi, strasznie twarda guma, nie ma twardszych, nikt nie produkuje tak twardych gum zapytaj w serwisie! czujesz każdą nierówność, to nie Europa zachodnia a Polska panowie. Pozdrawiam szerokiej drogi.
Opone wybralem po dlugich analizach i przejezdzilem na nich 1,5 sezonu, po czym sprzedalem samochod z tymi gumami. Opona rewelacyjna jesli chodzi o glosnosc, naprawde dobra jesli chodzi o hamowanie czy ruszanie, bocznej przyczepnosci nie mialem okazji testowac. Wyglad super, trwalosc rowniez, choc ja nie pale gum na skrzyzowaniach. Jedynym minusem zauwazonym to pewna nerwowosc na koleinach, w polaczeniu ze stojaca woda potrafi nawet poplynac (klin wodny). Efekt ten mozna uzyskac przy 120 km/h na kiepskim asfalcie i okropnych koleinach (droga ekspresowa, okolice Myslowic). Moim zdaniem jak na ten indeks predkosci, wage auta stan bieznika i szerokosc opony to troche za szybko...
Jak sama nazwa wskazuje, to doskonałość! W szczególności zaskakująco dobre zachowanie na mokrej nawierzchni. Przy sporych kałużach, przy prędkości nawet 130 km\h nie ma z nimi żadnych problemów, a podczas hamowania jedynie marginalna różnica względem suchej nawierzchni. Nie zdarzyło mi się, aby na jakiejkolwiek równej nawierzchni załączył się ABS nawet przy naprawdę gwałtownym hamowaniu! Po przejechanym dystansie opony dotrwają końca drugiego sezonu i do wymiany z powodu zużycia (ok 70%), ale biorąc pod uwagę moc auta, która jest wykorzytywana maksymalnie przez 80% czasu - wynik ten jest godny podziwu! Szczerze polecam, z całą penością będziecie bardzo mile zaskoczeni!!!
Opona jako nowa sprawiała bardzo dobre wrażenie: Bardzo cicha, komfortowa, prowadzenie na suchym bdb, na mokrym również bez wiekszych zastrzeżeń. Jedynym minusem wydawało sie być prowadzenie w koleinach - trzeba było mocno trzymać kierownicę którą dosłownie wyrywało z rąk. Niestety z upływem czasu opona traciła swoje pierwotne właściwości. Po 30000 hałas nie do zniesienia - konsekwencja wyząbkowania opony, stwardniała, auto stało się nerwowe i mniej przewidywałne.. właściwie dłuższe trasy stały się katorgą. Opona dosyc szybko znika, po 35000 na przedniej osi zostało 3,5 mm, na tylnej 4,5. Raz w sezonie były przekładane przód - tył. Zdecydowanie nie polecam tej opony!
Posiadane opony (Goodyear EXCELLENCE 195/65R15) sprawują się bardzo dobrze. Mój styl jazdy jest daleki od rajdowego, ale nie na tyle spokojny by moja ocena była błędna. Wchodząc w zakręt przy znacznej prędkości nie czuje, aby następował jakikolwiek poślizg boczny. Samochód trzyma się toru jazdy na suchej i mokrej nawierzchni. Faktem jest, że mam prawie 30 letni staż za kółkiem, więc wiem, co to jest siła odśrodkowa i nie decyduję się na przekroczenie wartości krytycznych. Powiem krótko - jeździ się dobrze i przy silnym naciśnięciu hamulca ABS nie włącza się - świadczy to o dobrej przyczepności a więc właściwie dobranej mieszance gumy. Jestem zadowolony - Ryszard.
witam, kupiłem bo ładnie sie zapowiadały i z opowieści kolegii i z opisu w necie ale - panowie pierwszy dystans 250 km nie do opisania, istne trzęsienie ziemi, to dobrze że głupa z siebie nie zrobiłem i nie krzyczałem na pana co je mi na koła montował, nic myśle to do drugiego pojade - a co 60 zł w błoto poszło - i co - i nic tak jeszcze dwa razy tyle że na wieś pojechałem to było taniej, w zakładzie pan sie śmiał że dobrze że nie china bo i takie montował - a i jeszcze mówił że w życiu by ich nie kupił, a co z moimi oponami, jak trzęsło tak trzęsie tylko mniej troszke, panowi nie kupie więcej tego modelu opony, bo do firmy nic nie mam. pozdro a i męczcie się
Swoją opinię juz dodałem wcześniej. od tego czasu pojawiły się nowe niespodzianki - min. ostatnio mam klopot z ich wyważeniem (w warsztacie oponiarskim mam juz niezłe znizki i kilku nowych kumpli). wywazałem koła kilka razy, sprawdzałem zawieszenie wszystko ok a powyżej 120 trzesie kierownicą a przy hamowaniu też występują jakieś dziwne turbulencje. myślałem że to wina tarcz hamulcowych bo juz były trochę stare. teraz tarcze mam nówki a problem pozostał. Wraz z napływem kilometrów czar tych opon mija bezpowrotnie.
Bardzo cicha opona, na suchej nawierzchni super (ruszanie, hamowanie i zakręty), na mokrej przy ruszaniu można zabuksować, lepiej też uważać i trzymać dystans do innego samochodu bo i z ABS-em można dobić do niego (widocznie mają lepsze). Za to cena jak na tej klasy oponę rewelacyjna (inne są może i lepsze ale za to dużo droższe). Co do zużycia to nie jestem rajdowcem i opona powinna wytrzymać 60 - 70 tys.km. a samochód lekko się toczy. Z wyważeniem w serwisie też nie było kłopotów (miałem taki problem z Kormoranem). Słowem w tej cenie i przy umiarkowanej jeździe to chyba najlepsza oferta (jeśli nie wyjdzie coś lepszego w tej cenie to znowu je kupię).
Test opon na autostradzie w górach Słowenii i Austrii w warunkach ekstremalnej ulewy i silnego wiatru, wypadł nad wyraz korzystnie. Samochód prowadził się pewnie nawet przy prędkościach ponad 130 km/h. Nie było myszkowania i aquaplanningu. Podobnie na suchych i śliskich nawierzchniach w serpentynach chorwackich na Jadranskiej Magistrali oraz na niepewnych nawierzchniach Słowacji i Czech. Gorzej gdy spóźnisz się z wymianą przed pierwszym mrozem i śniegiem. W tych warunkach nie radzę testować tych opon. Generalnie polecam, szczególnie gdy zakupu dokonasz w sklepie internetowym OPONEO. Pewność niskiej ceny i perfekcja dostawy. Naprawdę warto. Polecam.
Zakup przez oponeo. Po pierwsze jedna z opon po założeniu na felgę alu NIE dała się wyważyć, pomogło prawie 200 gram ołowiu. Nie było sensu nawet jeździć, założyłem zapasowe i ta felerna poszła do wymiany, która nastąpiła też po kilku tygodniach, po przetestowaniu przez producenta. Pierwsze wrażenie jakie odniosłem, to głośna w porównaniu do ntc5 jaką miałem od nowości samochodu. Przy przeglądzie w serwisie kazałem sprawdzić łożyska, bo hałas był/jest za duży, taki sam jak przy oponach zimowych. Wchodzenie w zakręt i hałas jaki się wydobywa nie należy do przyjemnych, wyją. Jest to opona przyczepna ale całokształt sprawił, że nigdy więcej!
Witam wszystkich, na tych oponach przejechałem ponad 65 tys. km, są już mocno zużyte (do wyrzucenia), jeździłem na oponach w lecie i zimą (ok. trzech lat), muszę powiedzieć, że opony już w tak znacznym stadium zużycią są super, bardzo dobrze trzymają się nawierzchni suchej i mokrej, co do hałasu ciężko mi powiedzieć ponieważ nie miałem ich od nowości, po 10 tys. km. jedna zaczęła jęczeć, pojawiła się z boku bulwa... idzie się przyzwyczić. Ogólnie bardzo polecam tę oponę, jak na moje zdolności finansowe jest dość droga, gdyby nie to od razu bym kupował, planuje się przerzucić na TOYO PROXES CF1 tylko i wyłącznie ze względu na cenę. Pozdrawiam.
Bardzo dobre opony jeżeli chodzi o właściwości jezdne: trzymanie, hamowanie zarówno na suchym jak i mokrym. Ciche, nie zauważyłem problemów przy koleinach większych niż przy innych oponach. Rocznie przejeżdżam ok. 80.000 km więc mam doświadczenie i zużyłem już kilka kompletów opon. Jedyna wada tych opon to wzrost zużycia paliwa o ok. 0,5 l/100 km przy tym samym stylu jazdy co na innych oponach oraz wrażenie, że są cięższe niż inne na których jeździłem.Przy ostrzejszej jeździe zużycie rośnie jeszcze bardziej w stosunku do poprzednich (Continetal). Zobaczymy jak będzie z przebiegiem. Na Michelinach Pilotach przebieg przekroczył 150 000 km.
Zakup tych opon okazał się najgorszym moim zakupem ostatnich lat. Z początku opony uwielbiały myszkować w koleinach. Utrzymanie kierownicy prosto na krajowej siódemce było nie lada wyzwaniem. Po około 10 k km opony zaczęły coraz bardziej huczeć. Obecnie mają 35 k km i hałasują tak bardzo, że pasażerowie zwracają mi uwagę, że chyba coś jest nie tak z łożyskami. Ząbkowanie tych opon jest tragiczne. Nadmienić muszę w tym miejscu, że mam zimówki, które pomimo większego przebiegu (40 k km) nie sprawiają mi żadnych problemów, nie ząbkują i są ciche (tak więc argument dot. zawieszenia nie może dotyczyć mojego przypadku). Generalnie nie polecam.
słabą stroną tych opon jest skręcanie i nie ma tu różnicy czy jedziemy po suchym czy mokrym asfalcie. Te opony po prostu nie są mistrzami krętych dróg. Samochód zdecydowanie za szybko traci kontakt z czarnym i już mamy podsterowność, a przy odjęciu gazu na zakręcie pojawia się duża nadsterowność. Hamowanie, ruszanie, jazda po mokrym O.K. byle na prostych, a jeśli chcecie używać przyjemności z jazdy na zakrętach i pokonywać je dynamicznie....to sie nie da na tych gumkach. Radzę zwolnić przed skręcaniem. Opony mają juz wytarty trochę bieżnik, ale 6,5 milimetrów jeszcze zostało, co będzie jak zostanie 4 mm...? Już się boję....
Juz bezposrednio po zakupie zauwazylem ze są bardzo niestabilne i wożą samochodem, szczegolnie w koleinach. Niestety byly juz zalozone na kola i mimo ze zaczalem je reklamowac po tygodniu uzytkowania reklamacja nie zostala uwzgledniona. Odpuścielem i troche przyzwyczailem sie do trzymania kierownicy dwoma rękami. Po przejechaniu okolo 15 tys zaczęło być głośno w samochodzie. Pojechalem do mechanika bo myslalem ze łożyska ale okazało się ze opony koszmarnie są poząbkowane i to wszystkie. Temat trudny do przewalczenia z producentem i gwarantem, ktorym jest Debica. Nigdy wiecej takiech opon - duza strata dla portfela.
Poprzednie opony Bridgestone RE720 były rewelacyjne jeśli chodzi o bezpieczeństwo w każdych warunkach, excellence są odrobinę gorsze w ciasnych zakrętach i przy ostrym hamowaniu (o ile można ostro hamować z ABS), po prostu są trochę bardziej miękkie i nie mają tak usztywnionych barków. Niemniej opony mają bardzo dobre właściwości trakcyjne i wręcz rewelacyjny komfort w porównaniu z Bridgestonami. Trzeba być prawdziwym artystą, żeby je wytrącić z równowagi na suchym asfalcie, bardzo stabilne również w koleinach. Duży plus za rant zabezpieczający alufelgi. W/g mnie, znakomity stosunek możliwości i jakości do ceny.
cóż można powiedzieć po 200 km, kiedy opony są jeszcze nie dotarte? Kilka spraw jednak zasługuje na komentarz. 1. Są ciche czyli małe opory toczenia. 2. Jedna założona na felgę nie wymagała wyważania a pozostałe wyważyły się idealnie. 3. Trzymanie na suchym na zakrętach jest super w porównaniu do moich poprzednich dunlopów sp30. 4. Guma na luzie (opony bez felg) wydawała się za miękka ale po montażu to wrażenie mija. 5. Samochód prowadzi się przyjemnie. Ma pośrednią charakterystykę pomiędzy tłumieniem nierówności a sztywnością. Niestety w warunkach typowego lania z rynny nie miałem możliwości jej sprawdzić.
Niedawno kupiłem dopiero te opony ale narazie jestem z nich bardzo zadowolony. To co mnie zdziwilo to cisz w samochodzie. Nawet przy duzych predkosciach 190-200 km/h opon prawie nie slychac. Na nierownosciach i malych dziurkach opony bardzo dobrze sie zachowuja. Na duchym rewelacja jak dla mnie. Ostatnio jezdzilem na Michelin Energy zalozonych fabrycznie do Renault i nie ma co porownywac ich do Goodyear Excellence. Te oponki sa super. Nie jezdzilem jeszcze w koleinach wypelnionych woda ale na mokrej nawiechni sprawuja sie bardzo dobrze. Mozna by powiedziec ze przyklejone sa do drogi. Polecam kazdemu.
Opona bardzo dobrze spisuje się zarówno na suchej jak i na mokrej nawierzchni. Nigdy nie miałem z nią problemów. Szczególnie dobrze zachowuje się w deszczu, znakomicie odprowadza wodę. W porównaniu do opon Pirelli P7 gdzie samochód kupiłem nowy z w/w oponami ścieralniość Excellence jest o 50 % mniejsza. Po przejechaniu dystansu 40000 tys. km mam jeszcze połowę wysokości bieżnika w tej oponce. Inna sprawa iż, moja jazda nie jest jazdą dynamiczną i szybką, nigdy nie ruszam i nie hamuję ostro chyba iż wymaga to sytuacji na drodze. Preferuję jednak kupno tej opony wyprodukowanej Made in Germany a nie China.