General Grabber AT2 to letnia opona terenowa klasy średniej przeznaczona do wielozadaniowych samochodów terenowych, pickupów. Sprawdza się zarówno na drodze utwardzonej, jak i na nawierzchniach szutrowych i skalistych a także na piachu. Opona sprawdza się również w zimowych warunkach, co czyni z niej produkt uniwersalny. Opona posiada również specjalne otwory do kolcowania. Do jazdy w cięższym terenie można zastosować kolce.
General Grabber AT2 to opona typu All-Terrain, która łączy w sobie właściwości opony szosowej i terenowej. Bieżnik wyposażono w liczne rowki na całej powierzchni, które posiadają zoptymalizowany profil, który zapewnia samooczyszczanie oraz ochronę przed blokowaniem się w nich kamieni. Rzeźba zapewnia bardzo efektywne odprowadzenie wody i błota na boki, dzięki czemu opona ma ciągły kontakt z podłożem. Jest to również zabezpieczenie przed zjawiskiem aquaplaninagu. Duża ilość ostrych krawędzi poprawia przyczepność samochodu na mokrej i śliskiej nawierzchni asfaltowej oraz w terenie. Krawędzie wbijają się w podłoże i dostosowują do jego kształtu. Wpływają również na skrócenie drogi hamowania, co gwarantuje wysoki poziom bezpieczeństwa. Opona posiada solidny bieżnik o oryginalnej i ciekawej rzeźbie, który jest wyposażony w mocne klocki o nieregularnym kształcie. Ich powierzchnia pokryta jest prostymi nacięciami. Krawędzie barków są dodatkowo wzmocnione, aby chronić tą strefę przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Firma General Tire powstała 29 września 1915 roku w Akron w stanie Ohio, w oponiarskiej stolicy Ameryki, jako odłam Western Tire & Rubber Company. Od wielu lat firma zajmuje się produkcja szerokiej gamy ogumienia. Obecnie jest częścią koncernu Continental.
Opinie użytkownika Pyza o oponie General GRABBER AT2:
4,0 




Nie chciałem kupowac mt-ków, ze względu na dość przystępną cenę zdecydowałem sie na Grabbery AT2. Jeżdże w terenie (niezbyt trudnym) i poza miastem (dojazdy). Jazda w terenie - jak na moje potrzeby - rewelacja. Jeździ dobrze po piasku, błocie, trawie, a nawet spokojnie przejeżdża przez rzeczki. Zakopałem się tylko raz, ale to nie wina opon, tylko kolein, na których zawiesiło sie podwozie samochodu. Jedyną wadą tych opon jest prowadzenie, a w szczególności hamowanie na lekko mokres nawierzchni utwardzonej (asfalt, bruk). Zupełnie nie rozumiem pozytywnej opinii jednego z moich poprzedników - w takich mokrych warunkach na twardym opona zamienia sie w łyżwę. Można się ślizgać na bardzo długim dystansie;-) No cóż, taka już jest właściwośc opon przeznaczonych w dużej części do terenu