Przejeździłem na tych oponach kilka zimowych sezonów (ok.40 - 50 tyś km) i czuję się w obowiązku OSTRZEC (!!!) (gdyż widzę że opony są b.popularne) potencjalnych nabywców, żeby NIE kupowali tych beznadziejnych opon. Oczywiście moja opinia jest oparta na doświadczeniach z pierwszą generacją , ale nie sądzę,że producent zmienił te opony na tyle, aby znacząco poprawić ich jakość. Skusiłem się na zakup tych opon ze względu na markę (fulda=niemiecka solidność;), na ich wygląd i oczywiście na przyzwoitą cenę . I tu właściwie można zakończyć wymienianie zalet. Reszta to rzecz jasna wady... Opony katastrofalnie zachowują się na mokrej nawierzchni , hamowanie w deszczu trzeba planować z dużym wyprzedzeniem (nie ma w tym żadnej , podkreślam żadnej ironii i przesady), a ponowny start np. ze świateł zawsze poprzedzony jest poślizgiem. Podobnie sytuacja przedstawia się na suchej nawierzchni przy temperaturze w zakresie od ok. -5 do +5 stopni , sytuacja poprawia się dopiero gdy temperatura podniesie się do około +10 stopni , ale przecież mówimy tu o oponach zimowych więc ta poprawa nie ma żadnego znaczenia. Na śniegu - czy to na sypkim , świeżym , czy na ubitym - też niestety bardzo rozczarowują . Krótko podsumowując te zimowe opony nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa zimą. Równie bezpiecznie czuję się jesienią na oponach letnich , a zimowe zakładam tylko po to żeby je zużyć.
Aaa i jeszcze jedno - szlag mnie trafia , że te opony zużywają się tak wolno -absolutnie nie uznaję tego za zaletę. Zdecydowanie ODRADZAM zakup tych opon .
Tanisze i dużo lepsze są Barum Polaris na których też przejeździłem ok. 40 tyś km, w tym wypadku można powiedzieć, że otrzymuje się przyzwoitą jakość za rozsądną cenę, a w wypadku opon Fulda Kristall Montero tego powiedzieć nie można.
PLUSY:
- są bardzo ciche przy prędkościach powyżej 70km/h (kolega ma w Octavii Barumy i dziwi się że Fuldy są aż tyle cichsze- miłe to hehe.)
- świetnie radzą sobie "w śniegu"
- IDELANIE sprawują sie na mokrej nawierzchni (na moich letnich oponach zawsze po deszczu ASR miało bardzo dużo pracy! - po zmianie na zimówkę byłem baaaardzo zdziwiony,,, znacznie a nawet BARDZO znacznie mniejszy uślizg przy gwałtownym ruszaniu... to największa zaleta tej opony!
- w błocie śniegowym również bardzo dobrze
- może to szaleństwo... ale jechałem na nich 205 km/h i dały radę );;
WADY:
- przy prędkości 50-60km/h wydają dziwne odgłosy,,, wolniej lub szybiej odgłosy zanikają,,,,dziwne
- uważam że maja zbyt delikatne/mało odporne "boki" opony
wcześniej miałem Firestony oraz Klebery.
FIRESTONY:
zalety: niskie opory toczenia, ciche, dobre na śniegu..
wady: fatalne na mokrej nawierzchnii, i problemy z wyważeniem (opinia nie tylko moja... )
KLEBER:
-wady: najgorsze na mokrej nawierzchni, po 15 tyś km buczą i wydają dziwne odgłosy, poźlizgi boczne to standard!!!
zalety: mało ścieralne ale co z tego jak po 2 sezonach wydają takie dźwięki że odechciewa sie jeździć....!
Uważam ze z tej 3-jki FULDY są najlepsze ..... najbardziej optymalny wybór...... ale uważam że wszystkie wady wyjdą w następnym sezonie...
w razie pytań GG: 3354921
Mam mieszane odczucia co do tych opon. Ogólnie wydają mi się dobre, ale mam pewne wątpliwości, które są efektem pewnego zdarzenia. Było to w grudniu jeszcze przed opadami śniegu. Temperatura była powyżej zera, a nawierzchnia była mokra. Na zjeździe na autostradę (znam dobrze ten zjazd) na łuku wpadłem w poślizg, tył mi zarzuciło trzykrotnie, w końcu udało mi się wyprowadzić auto na właściwy tor jazdy i pojechałem dalej. Po tym zdarzeniu nabrałem olbrzymiego dystansu do tych opon i zacząłem jeździć ostrożniej. Na śniegu samochód dobrze się prowadzi, do momentu gdy nie wpadnie w poślizg. W poślizgu mam wrażenie że nie mam nad nim kontroli. Koła dość łatwo wpadają w uślizg podczas przyspieszania (napęd na przednie koła, samochód długi i ciężki), kontrolka ASR miga. Zrobiłem parę wypadów na narty w góry. Opony dobrze spisywały się na stromych podjazdach, zjazdach i łukach. Oczywiście już wtedy jeździłem zachowawczo. W moim samochodzie opony są prawie niesłyszalne, szum dochodzący nie jest nieprzyjemny dla ucha. Dotyczy to pełnego zakresu prędkości. Po przejechaniu 5000 km zużycie opon jest w normie, nie zauważyłem żadnych uszczerbień, pęknięć, przetarć itp. Ze względu na przystępną cenę polecam te opony wyłącznie osobom, które jeżdżą spokojnie.
Jest dość dobra opona w stosunku do ceny ale szybko traci kontakt z nawierzchnia, zwlaszcza przy hamowaniu i ruszaniu. Start ze swiatel wyglada jak malucha albo gluchy slizg i szum. Zapomnieć należy o szybkim ruszeniu czy pokonaniu zakretu na nawierzchni okolo -2 - +5 st C jeszcze jak jest mokro bo akurat pada i mamy nie rozgrzane oponu, jedzie sie jak na plastikach. Inaczej sprawa sie ma jak rano startuje z cieplego garażu ~+17st C, autko trzyma sie drogi ale czuc jak opony traca temperature i przyczepnosc mimo szybkiej jazdy i zmusznia opon do grzania się w czasie jazdy. Jest też inny istotny czynnik dzialajacy niekorzystnie na ich prace, a mianowice nacisk kontaktowy i powstajaca sila tarcia, autko jest lekkie, opony mogly być weższe 145, mozliwe ze bylo by lepiej, na pewno inaczej. Już ich nie kupię, sprawdze teraz firmę Nokian, bo któż inny ma sie znac na zimówkach jak nie Skandynawowie:)
Ulepszona druga generacja montero? Bałbym się jeździć na pierwszej;) Poprzednio używane Kormorany SnowPro lepiej się sprawowały w górach na śniegu, nie było potrzeby zakładania łańcuchów, przy tych gumach nie chciało mi się zakładać i jazda była bardzo stresująca. Są miękkie, co przy braku w tym roku prawdziwej zimy i niskich temperatur nie jest ekonomiczne. Nie przekraczam wymaganego ciśnienia i koła wyglądają jakby brakowało im parę dziesiątych atmosfery. Poza tym bardzo wyraźnie przenoszą nierówności drogi. Na pewno lepiej zimą na nich niż na letnich, ale we wcześniejszej astrze na zimowych Continentalach czułem się pewniej (ale to inne auto, więc trudniej o obiektywne porównanie). Tak więc potwierdzam opinię, że Fuldzie lepiej wychodzą letnie gumy niż zimowe. Aha, jak prawie każde nowe opony wymagają dotarcia (te wyjątkowo długiego), bo zaraz po założeniu, to śmierć w oczach;)
Mieszkam w górach a jak każdy wie tam dośc długo leży śnieg i jest go dużo... Wybralem oponki Fulda bo były zachwalane w opiniach, ale tych opini nie pisali chyba mieszkańcy gór:-) (bez obrazy dla nizin). Sprawdziłem je chyba pod każdym względem. Na wielki plus zasługuje jazda po asfalcie: cicho, dobra trakcja oraz prayczepność. Nawet przy prędkościach zbliżonych do 160 km/h żadnych bić na kierownicy. Ale teraz minusy - na śniegu jeśli jest go mało jest ok, ale jeśli jedziemy po dużej ilości śniegu jest tragedia. Mam ESP i non stop miga nawet na wolnych obrotach nie mówie już o lodzie o mało co nie rozwaliłem samochodu. W ogóle nie trzyma się lodu przy zjeżdzaniu z góry - tragedia. Ale na duży plus zasługuje ścieralnośc jest rewelacyjnie... Tą oponke polecam osobom nie mieszkających w górach. Ale to wasza decyzja...pozdrawiam
Jestem zadowolony z opon - jak na zimówki mają niski poziom hałasu, świetnie zachowują sie na mokrej nawierzchni. Oczywiście wykazują się także "cechami typowo zimowymi". Na śniegu oraz błocie pośniegowym zachowują się bardzo dobrze. na lodzie... nic nie zachowuje się zadowalająco. Tu tylko ostrośność może coś pomóc. Przy małej prędkości stosunkowo krótka droga hamowania. Po przejechaniu półtora zimowego sezonu opony nadal mają bardzo dobrze zachowany bieżnik, żadnych wybrzuszeń, czy pęknięć.
Niewielki minus - opory toczenia. Czuć, że opona jest "masywna", nie porusza się ze zwinnością letniej:) Decyzja na przyszłość? Oczywiście TAK. Jednak prędko to nie nastąpi - myślę, że jeszcze obecne długo mi posłużą.
od razu po zalozeniu opony przy temp ok 3 stopni na suchej nawierzchni bardzo slabo sie zachowywaly, w porownaniu do opon letnich wydluzyla sie okropnie droga hamowania, gdy opony juz sie dotarly po 1 - 2 tys km znaczna poprawa, aquaplaning bardzo dobry, auto bardzo dobrze sie slucha, wrecz jest przysysany do drogi po wjechaniu w kaluze badz koleine z woda. mokra nawierznia po deszczu badz w czasie deszczu - moglo by byc lepiej, ale to nie letnia;P Warunki zimowe, na lodzie no jak to na lodzie;) na sniegu ok, bloto posniegowe rowniez ok:) jestem zadowolony, nie jest glosna takze pozytyw:)
ponowny zakup- jesli srodki finansowe beda podobne to tak, jesli bedzie wiecej kasy to pewnie cos z wyzszej polki ;)
Mam juz za soba pare rodzajow opon zimowych i stwierdzam ze ta Fulda to dobra opona zimowa w stosunku do ceny. Mieszkam z Zachodniopomorskim wiec warunki zimowe sa u nas calkiem umiarkowane i opona sprawuje sie bardzo dobrze: na sniegu, blocie posniegowym i na mokrej nawierzchni. Mialem przyjemnosc testowac te oponki w gorach, czesto w sezonie smigam na narty i mam porownanie. Opona w warunkach gorskich takze spisuje sie pewnie. Opona jak na zimowke jest w miare cicha wkoncu to opona zimowa i ma calkiem inny bieznik od letniej, chociaz i letnie zdarzaly mi sie glosniejsze. Polecam ta opone dla osob ktore dysponuja umiarkowymi finansami. Pzd.
Przy zakupie tych opon kierowałem się opiniami użytkowników między innymi tej strony i nie zawiodłem się. Jak dla mnie opony spełniły moje oczekiwania. Zima jak zwykle zaskoczyła drogowców więc nawet o kopny śnieg nie trudno. Dotychczas nie miałem problemów z zakopaniem się, a ABS włącza się chyba rzadziej niż przy letnich które też mam nowe:). Cena bardzo przystępna. Należy podziwiać tych którzy wywalają pieniądze na opony Michelin czy GoodYear i liczą na to że sama marka ich uratuje w niebezpiecznej sytuacji, niestety jeździć też trzeba umieć. Dla tych którzy notorycznie się zakopują w śniegu dobra rada - kupcie coś na gąsienicach.:)
Założyłem je tydzień temu. Pierwsze odczucia bardzo pozytywne, dosyć ciche przy prędkościach poniżej 100. Powyżej troche buczą. Pod tym względem dużo lepsze od Conti TS770 które mam w drugim aucie. W porównaniu do letnich też Conti komfort jest lepszy, jakby mniej czuć nierówności. Na suchym i mokrym ok. Na śniegu troche gorzej, auto pływa. Tu jestem troche rozczarowany. Z ruszaniem na śniegu ok. Hamowanie na śniegu i błocie pośniegowym w normie. Zachowania na lodzie, ścieralności i oporów toczenia nie oceniam bo za mały dystans przejechany. Wykonanie bardzo dobre, żadnych problemów z wyważeniem. Ogólnie jak za tą cenę są ok.
Opony bardzo słabe. "Odziedziczyłem" je po poprzednim właścicielu samochodu, opony miały przejeżdżony tylko jeden sezon, teraz już wiem dlaczego tak chętnie je oddał;)... ale przejdźmy do konkretów: na świeżym śniegu prawdziwa tragedia, wystarczyło dosłownie 2 - 3 centymetry puchu i samochód "pływał", nie mógł ruszyć z miejsca, na ubitym śniegu jeździłem dosłownie z duszą na ramieniu - opony bardzo śliskie, mokra nawierzchnia - ok, nie było większych problemów, błoto pośniegowe - słabo, szarpanie, buksowanie kół nawet przy bardzo płynnej jeździe. Ogólnie - porażka, zdecydowany niewypał, mimo, tak renomowanej firmy.
Przed poprzednim sezonem kupiłem przez internet nowe opony, nie było opon które wcześniej wybrałem więc wybrałem Fulda Montero 2 (szukałem w miarę przyzwoitych opon o niezbyt wygórowanej cenie). Szoku dostałem przy montażu opon. Jedna z opon wymagała odważnika 100 g z jednej i 80 g z drugiej strony! Istny horror pozostałe ok 25 g na obie strony. W czasie jazdy też nie zachwycały szczególnie pod koniec sezonu zimowego. Na śniegu w warunkach miejskich bez większych zastrzeżeń. Stosunkowo głośne ale do zaakceptowania. Na pewno nie kupię opon od tego producenta.
Poruszam sie autem w połowie poza terenem zabudowanym. Mówiąc krótko dojeżdżam do miasta do pracy i pierwszy odcinek tj. ok. 6 km nigdy nie jest odśnieżany. Jazda na tych oponach po śniegu to sama przyjemność (oczywiście w granicach rozsądku - do 50 km/h po świeżym śniegu). Możecie mi nie wierzyć, ale nie zanotowałem na tych gumach ani jednego poślizgu - pewnie za bardzo uważam na lodzie i śniegu. Trochę za głośne ale w zimie to mi nie przeszkadza. Po dwóch zimach eksploatacji nie widać śladów zużycia - założyłem teraz na 3-cią zimę. Cena przyzwoita. Polecam.
Jak ktoś nie potrafi dopasować opony do auta, stylu jazdy itp. to pisze, że slabe - bo po co się wysilać i pomyśleć.... Opona bardzo miękka i głośniejsza - bo dedykowana do jazdy szczególnie po śniegu i mokrej nawierzchni. Dlatego mniej komfortowa na suchej nawierzchni. Dobre trzrymanie boczne, bez uślizgów nawet na bardzo krętych, górskich, zabłoconych drogach. Bez poślizgu podczas ruszania - nawet na mokrej kostce. Jeśli ktoś chce coś bardziej uniwersalnego to lepiej wydać 200 zł/szt więcej i kupić GY Ultragrip7... i nie marudzić.
Polecam te oponki bo są bardzo dobre. Polska Dębica Frigo Directional się do nich nie umywa. Przedtem jeździłem na Fulda Kristall Montero i Montero 2 w rozmiarze 175/65 R 14 i nigdy mnie nie zawiodły niezależnie od warunków na drodze. Dlatego też na ten sezon po zmianie samochodu ponownie kupiłem Fuldę Kristall Montero 2 i się nie zawiodłem. Oponki bardzo dobrze radzą sobie na błocie pośniegowym i w kopnym śniegu, nigdy nie miałem problemów z ruszeniem, na mokrym i suchym też radzą sobie bardzo dobrze. Za tę cenę naprawdę polecam.
opony jak opony, czytając opinie niektórych to powinienem zmieniać opony przed każdym wyjazdem z garażu w zaleznści od pogody i celu wyjazdu. Nie sprawdziłem opon na śniegu i lodzie bo w tym roku jeszcze śniegu nie było ale na mokrej nawierzchni to trudno mówic o przyczepności w czasie naciśniecia na pedał hamulca. Poprzednie zimówki jakie zużyłem to były Dębice i właściwie nie widzę różnicy. Dziwię sie tym którzy krytykują polskie produkty jeśli nigdy ich nie używali! Zrozumcie wreszcie, że polskie to nie znaczy złe!
Przy zakupie opon w kierowałem się opiniami użytkowników między innymi tej strony i nie zawiodłem się. Jak dla mnie opony spełniły moje oczekiwania. Bardzo dobre zachowanie na śniegu. Na mokrej nawierzchni bardzo dobre odprowadzanie wody, szczególnie przy większych prędkościach zostawała "chmura mgły", dużo lepsza niż opon letnich których używam. Niski poziom hałasu. Cena bardzo przystępna. Bardzo dobrze wypadły w trakcie wywarzania. Najwiekszy odważnik 20 g, pozostałe 10 - 15 g. Zużycie bieżnika 2 mm po 15 tyś.
Pierwszy śnieg i upragnione pierwsze testy nowych opon i...... wielkie rozczarowanie. Porównując je do Kristall Montero 1 zdecydowane pogorszenie jazdy po śniegu (często miałem problemy ruszyć, mówimy oczywiście o grubej warstwie śniegu, nie mówiąc już co wyczyniał przy zmianie toru jazdy). Po tych odkryciach zamieniłem je na 1 które miałem na tylnej osi i teraz wszystko jest ok. Jednym słowem konstruktorzy zamiast ulepszyć zdecydowanie pogorszyli jej właściwości trakcyjne. Czekam na inne opinie.
Bardzo ładna i ekonomiczna guma. śniegu tej zimy to ona niewiele widziała ale jeśli coś spadło to sie trzymała. Próbowałem ESP uruchomić na boisku asfaltowym - bezskutecznie!Jazda po suchym asfalcie w zimie rewelacja! Trochę kiepsko jęsli chodzi o przenoszenie deltkatnych nierówności asfaltu - ale może to kwestia wozu... Polecam do średniej klasy aut. Jeśli chodzi o podobne finanse to miałem dębice Frigo 2 i zdaje sie że Fulda jest lepsza. Następnym razem wyprobuję nokian....dla dobra nauki:-)
Opony niezłe, ale niewykraczające poza przeciętność. W porównaniu do Kleber Krisalp HP (podobna półka cenowa) chyba nieco słabsze w polskich warunkach, gdy śniegu jest niewiele. Fuldy są raczej głośniejsze, trochę bardziej pływają w zakrętach na suchej nawierzchni. Na mokrej autostradzie (bez głębszych kałuż) wyczuwalne momenty chwilowego aquaplaningu. Na śniegu trzymają względnie dobrze, z breją też sobie radzą pod warunkiem zupełnie spokojnej jazdy. Na taką - są w porządku.
Mieszkam w górach, gdzie spadł już pierwszy śnieg i jeżdżę autem firmowym. Na tym terenie opona ta nie sprawdziła się kompletnie. Przełożyłem opony ze swojego prywatnego auta (dębica frigo) i kristall montero 2 nie dorasta jej do pięt (grzebanie w śniegu). Tych, co piszą, że opona świetnie sprawdza się w warunkach śnieżnych jest mi szczerze żal. Mogę je jedynie polecić tym, którzy jeżdżą po niezaśnieżonej trasie.
Po pierwszym sezonie zimowym było można rozróżnić opony użytkowane na przedniej osi (większe zużycie bieżnika), od tych używanych na tylnej.
Troche kiepskie trzymanie boczne - ale jest to subiektywna ocena, gdyż jestem przyzwycajony do letnich opon w rozmiarze 185/50R14.
Po kilkunastometrowym, awaryjnym hamowaniu na asfalcie bez abs pojawiło sie lekkie bicie podczas jazdy. Nie wiem czym to jest spowodowane, możliwe, że opona się miejscowo starła i stąd to bicie.
Opony dobrze sie sprawdzaja na mokrej nawierzchni, nawet przy dużych predkościach aquaplaning prawie nieodczuwalny (zdecydowanie jedne z najlepszych z jakimi się spotkałem). Dość ciche, co w długich podróżach znacznie wpływa na nasze samopoczucie. Dobrze trzymają tor jazdy przy większych prędkościach na naśnieżonych drogach. Reszta bez żadnej rewelacji uślizg boczny na śniegu dość mocny hamowanie jak i start na śniegu poprawne aczkolwiek w dolnej granicy.
Mam te opony w urzytkowaniu trzeci sezon i to będzie ich ostatni. Pierwszy sezon bomba. świetne do moich potrzeb. Drugi sezon nieżle, ale pogorszenie parametrów zauważalne.
Trzeci sezon ścieralność poprawna, ale gdyby nie to, że zimy w mieście są mało wymagające to zmienił bym je na nowe. Podsumowując jężeli ktoś jeździ dużo i zimówki starczają mu co najwyżej na dwa sezony to polecam. Potem to już sporo zależy od umiejętności i stylu jazdy.
1) podany rozmiar powyżej niezgodny, ale nie ma w tej tabeli: 195/60R16)
Mieszka m w górach - oponki 2 sezon, do pracy dojeżdżam ok.20km prawie codziennie co do oceny 'cena/jakość' to są bardzo dobre: nie jeżdżę całkiem łagodnie- sharan to duże auto i nie mam większych problemów- a ocena jakości na śniegu lodzie, mokrej,błotku -ogólnie dobra i b. dobra choćby po obserwacji ABS i włączania ESP polecam ( no może na lodzie nie całkiem :-))
moim zdaniem za taką cenę świetne opony, spełniają swoją funkcję, trzeba tylko pamiętać że wiele zależy od kierowcy i chodzby były to naj naj to i tak nieustrzegą przed przykrymi konsekwencjami kierowców bez wyobraźni. świetnie trzymają się drogi zaśnieżonej, mokrej, dobrze radzą sobie z breją śnieżną, na oblodzonej drodze mogłoby być lepiej, dosyć ciche. Za takie pieniądze naprawdę warto kuić je zamiast kupować kilkuletnie używane.
Oponka super do jazdy po sniegu i lodzie. Nie sposob z nia ugrzasc w sniegu natomiast troszke gorzej spisuje sie na asfalcie. Tegoroczna zima byla pawie bezsniezna i z dosyc cieplymi temp a opona nie stracila za duzo bieznika a do najwolniej jezdzacych nie naleze:) Moim zdaniem na prawdziwa zime (z duza iloscia sniegu i lodu) jest super a na sam asfalt jest troche lepsza od przecietnej ale trudno przewidziec pogode. Ogolnie polecam
Witam. Kupiłem te oponki na początku listopada 2006. do dnia dzisiejszego przejechałem na nich ~7000 km. Jestem bardzo mile zaskoczony. Przeszły różne warunki 12 - 15 stopni C, deszcze a teraz na dodatek śnieg sypki mokry oraz szklankę lodu. Trzymają się drogi w każdych warunkach. Scieralność jak na dystans 7000 km - jak nowe. Jestem przedstawicielem handlowym więć jezdzę dużo, szybko, a czasami za szybko. Polecam. Jakość + cena.
Polecam te opony, jestem mile zaskoczony ich użytkowaniem. Co najważniejsze bez problemu się wyważają, zero bicia w pełnym zakresie prędkości (80 - 190 km/h). Hałasu też specjalne nie robią. Jedyne zastrzeżenia to dość słaba przyczepność na mokrym gdy jest ciepło czyli w okolicy 7 - 10 stopni. Ale z tego co wiem to większość zimówek w tym górnym zakresie temp na mokrym słabo się spisuje. Trzeba wtedy po prostu bardziej uważać:). Polecam
Jeżdziłe m już na wielu oponach od debicy po michelinki, oponka nie powiem, wygląd ujmujący, ale reszta to raczej minus, po przejechaniu 4500 km opona wygląda jak po 3-ech sezonach, brak przyczepności przy starcie, hamowaniu itd. ale wielki plus: jest cicha albo ja głuchne, na pewno nie odwaze się jechać na nich 170 km/h bo droga hamowania przy temp.+6 nie ma końca, już lepiej sprawowaly się dębice frigo2. Polecam ludziom o mocnych nerwach
Moim zdaniem bardzo dobra opona. Bardzo dobrze sprawuje się na suchej nawierzchni i śniegu na mokrym też jest ok ale przy mocno dociążonym samochodzie (4,5 os.) przy hamowaniu czasami sobie nie do końca radzi. Na lodzie jest ciężko, ale to lód więc bez przesady. Jeśli chodzi o ścieralność to trudno ocenić bo przejechałem mały dystans ale wydaje się, że są odporne. Całościowo naprawde polecam - bardzo dobry stosunek jakości do ceny.
Bezproblemowa trakcja na mokrej nawierzchni która często wystepuje w mieście w zimie (tzw błoto posniegowe). Na kopnym sniegu bez nadmiernego problemu, choć auto z tylnym napędem nie oferuje aż tak dużego nacisku na os napędzaną. Jeżeli ktoś jeździ w zimę przewaznie w mieście plus lekkie wypady poza miasto, to polecam tę oponę. Nie huczy i nie buczy, nie zmienia się jej geometria pod obciążeniem. Ogólnie polecam ten model opony.
Drugi sezon już jezdżę na tych oponach. Założyłem trochę wcześnie bo 25 Pozdziernika jako że mam dwa komplety felg. Opona bardzo cicha dobrze odprowadza wodę błoto pośniegowe bo to już było w tym roku. Ciągle uważam że jest to bardzo dobra opona cena/jakość. Zobaczymy jak bedzie się spisywała kiedy spadnie dużo śniegi jak zimą 2005/2006. W zeszła zimę trudno było coś ocenić ponieważ sniegu tak naprawdę nie było.
oponki super spisuja sie na sniegu i lodzie, nie mam zadnych problemow z ruszaniem i hamowaniem. obecnie posiadam juz drugi komplet takich opon. opony przy wiekszej predkosci halasuja dosc mocno ale zawsze cos kosztem czegos. na bloto posniegowe nie widze lepszych opon na rynku:) jednak gdy sniegu brakuje na ulicach widac dosc szybkie zuzywanie bieznika byc moze spowodowane stylem jazdy:) pozdrawiam i polecam Fulde
Na suchej nawierzchni opona nawet nieźle sobie radzi. Na mokrym - trzeba uważać. Na śniegu i lodzie dramat. Przy bardziej dynamicznym ruszaniu koła sie ślizgają. Przy hamowaniu prawie zawsze włącza sie ABS. W zakrętach cały czas trzeba uważać bo auto zachowuje sie niepewnie. Dodatkowo opony są głośne szczególnie przy większych prędkościach. Ogółem opona nie nadaje sie na zimę - jest po prostu śliska!
Opony zimowe do miasta, na zaśnieżone drogi i w góry się nie nadają. Rewelacyjne na mokrą nawierzchnię, dosyć dobrze sobie radzi z błotem pośniegowym. Opona ma funkcję "bezpieczne ruszanie", czyli słabo ciągnie do przodu, przy hamowaniu zachowuje się bardzo dobrze nawet na śniegu i lodzie. Do miasta typu nadmorskiego godna polecenia, w góry nie radzę się na nich wybierać bez łańcuchów.
Wcześniej miałem Fulda Kristall Montero i jeździło się na nich świetnie. Nigdy mnie nie zawiodły nieważne czy był głęboki śnieg, błoto pośniegowe, lód czy deszcz. Oponki rewelacyjne a jeździłem na nich przez 3 sezony:) teraz kupiłem sobie Kristall Montero 2 i muszę przyznać że w tej cenie to są to rewelacyjne oponki:) po śniegu śmiga się na nich super, ciągną niesamowicie:) polecam
Opony eksploatowane były głównie w warunkach miejskich i trochę poza (drogi utwardzone). Były tez epizody w warunkach ekstremalnych typu podmokła łąka i błotnista droga... Jestem bardzo zadowolony bo nigdy nie musiałem korzystać z łopaty ponieważ opony są bardzo sprawne. Muszę przyznać że to był doskonały wybór i polecam każdemu kto się jeszcze zastanawia tą markę opon. Pozdrawiam.
Nie znam sie na tym więc oceny też są niezbyt obiektywne. Samochód ma jeździć a opony mają zwiększyc bezpieczeństwo zimą. Na mokrej powierzchni kiedyś miałem trudną sytuację ale czy pomogły opony czy ABS czy jedno i drugie? Nie mogę w każdym razie narzekać i jestem zadowolony. W pełni usatysfakcjonowany jestem natomiast poziomem obsługi sklepu i szybkością dostawy. Naprawdę super.
Oponki kupiłem z wyboru ich agresywny wygląd potęguje świadomość że jazda na tych oponach w trudnym zimowym terenie to sama przyjemność. Opony świetnie odprowadzają błoto pośniegowe i wodę, jazda po śniegu to sama przyjemność. Bardzo dobrze spisują podczas hamowania. Polecam te opony tym którzy często zjeżdzają zimą z utwardzonych szlaków lub jezdzą po bocznych drogach.
Nie wiem dlaczego niektóre osoby piszą że opona zle zachowuje się na śniegu i na mokrej nawieszchni?? Powiem szczerze że za tą cene nie spodziewałem sie takiej jakości. Opony są ciche i rewelacyjnie odprowadzają wode. Nawet podczas jazdy z prędkościa 120 km/h w koleinach pełnych wody auto zachowuje się stabilnie. Po prostu polecam. Za tą cene nic lepszego nie znajdziecie.
Zdecydowanie polecam, "przesiadłem się na nie z pirelek", jazda zmieniła się nie do poznania, samochód trzyma się drogi, nie ważne czy jest śnieg, mokro czy sucho, nawet w koleinach pełnych wody pewnie się prowadzi. przetestowałem niejedne opny od dębicy, poprzedniej fuldy, dunlopa i pirelek, porównać je mogę jedynie z danlopem winter sport, bardzo dobry zakup
Jestem bardzo zadowolony z opon, zarówno w jeździe miejskiej jak i w trasie nigdy nie zawiodły. Miałem okazję testowac w czasie potężnej śnieżycy w styczniu 2009r na trasie Warszawa - Bydgoszcz, do prędkości 70km/h auto jechało jak po sznurku, powyżej czułem już lekkie uślizgi ale przy tak intensywnych opadach widoczność i tak nie pozwalała na większą prędkość. Polecam.
moge smialo polecic te oponki przetestowalem je przez 2 sezony na podbeskidziu sa ok, bardzo dobry uciag na sniegu a o to chodzi chyba w zimie jak nas zaskoczy z nienacka! na tyl kupilem yokohamy asymetryczne po jakims czasie zamienilem je na przod w celu wyprobowania i jak sie okazalo ciche komfortowe ale na czarne drogi bo na sniegu za bardzo nie daja rade pozdr
Opony warte swojej ceny. Wszystko w normie. Na śniegu jazda pewna i komfortowa. Na suchym jeździ się jak na letnich goodyerach, tylko trochę głośniej przy wyższych prędkościach. W deszczu bezpiecznie. Moim zdaniem porównywalne do kleberów (mam na drugim aucie). Nie ma się do czego przyczepić! Dla mistrzów prostej na lodzie polecam łańcuchy, albo opony z kolcami.
Nie mam do czego porównać ich jedynie Vredestein uzytkowałem jakiś czas i były lepsze. Ogólnie bardzo dobre opony za tą cenę ale mnie najbardziej denerwowało jej zachowanie w szybko pokonywanych zakrętach wydaje się jakby opona się podcinała, to chyba sprawa zbyt miękich boków opony. Uciąg na śniegu i lodzie bardzo dobry. Polecam dla ludzi jeżdżących spokojnie!
oponki mam na 2-ch autach, ten sam model aut i opon, wcześniej też miałem te same oponki i nie zmienię na inne są rewelacyjne w tym przedziale cenowym, bardzo dobre na śniegu, błocie, lód wiadomo nie mają kolców:), polecam wszystkim którzy uzytkują swoje auta w trudniejszych warunkach dróg wiejskich. Jeśli się zużyją pewnie kupię następne fuldy kristall montero
Wystawiłem ocenę jeden za komfort, ponieważ po krótkim czasie ok. 8000 km opony się lekko "zwichrowały" co powoduje na równej drodze, przy wyższych prędkościach, lekkie trzęsienie samochodu. Jeśli ktoś jeździ tylko po mieście nie zauważy tego, natomiast poza miastem jest to uciążliwe i dlatego drugi raz bym tej opony nie kupił. Inne parametry ma bardzo dobre.
Zima była słaba, ale jak już się trafił śnieg i lód oponka dawała radę bez problemu. Podjazd pod górę na oblodzonej nawierzchni nie stanowił problemu. Na suchej nawierzchni opony spisują się bez zarzutu. Na mokrym większych zastrzeżeń nie miałem, jednak mając na uwadze rodzaj opony wolałem nie testować "granicznych " prędkości. Polecam każdemu.