Opinie użytkownika Ćwiara o oponie Continental ContiPremiumContact:
4,0 




Na oponach w ciągu 5 sezonów przemierzyłem dystans ponad 75000 km zatem nie skłaniam się ku opinii, aby ścierały się jakoś nadzwyczaj szybko, obecnie bieżnik ma wysokość ok 2 mm ponad znacznik zużycia znajdujący się na oponie, od ostatniego sezonu pojawiły się mikropęknięcia. Opony do tej pory rewelacyjnie zachowują się na suchej nawierzchni, nieco gorzej jest na mokrej drodze, gdzie podczas hamowania (zwłaszcza gwałtownego) zdarza się, że wpadają w poślizg, jednakże zauważyłem to dopiero po przemierzeniu na nich ok. 40 - 50 tys. kilometrów. Tak samo jest z aquaplaningiem, to znaczy po gdzieś w połowie całkowitego dystansu jaki przemierzyłem na oponach, zacząłem wyraźniej odczuwać pogorszenie właściwości jezdnych opony jednakże nie tyle, żeby dyskwalifikować ją do dalszej jazdy, po prostu trzeba bardziej uważać i mieć na uwadze spadek właściwości jezdnych opony. Co do zachowania na zakrętach przy prędkościach rzędu 100 - 130 km/h, to nie mam większych zastrzeżeń, zwłaszcza na suchej nawierzchni opona wprost rewelacyjnie trzyma się drogi. Hałas jak najbardziej w normie, jak dla mnie jest cicha. Wygląd bieżnika całkowicie mi odpowiada, jednakże wiąże się z nim mały mankament, mianowicie w szerokie rowki centralne łatwo wchodzą drobne kamyczki, co może irytować, choć raczej nie niesie ze sobą większych negatywnych konsekwencji (wpływ na wyważenie).
Polecam wszystkim te opony, jak dla mnie zużycie przy umiarkowanej jeździe nie jest jakoś specjalnie dokuczliwe, poza tym wygląd i zachowanie na drodze (zwłaszcza na suchej nawierzchni) jest na wysokim, godnym polecenia poziomie. Prawdopodobnie kupię je ponownie, choć kuszą mnie jeszcze Dunlopy SP SPORT 01 oraz Goodyear EXCELLENCE lub EAGLE F1, cóż zobaczymy.
Pozdrawiam wszystkich kierowców i życzę szerokiej drogi :)
Opinie użytkownika kierowca po 100 o oponie Continental ContiPremiumContact:
3,0 




Kupiłem samochód w 2006 r. wyposazony w te opony. data produkcji opon 4904. Były więc na felgach już dwa lata. I byc może to spowodowało, że zuzyły sie w ciągu dwóch sezonów wiosenno - letnio - jesiennych. Przejechałem na nich około 50 tkm. To nie jest chyba dużo, a opony wyglądaja jakbym na nich jeździł z 10 lat. Boki popękane, a jedna z przednich jest wytarta na łyso. Myślalem, że to wina samochodu az pojechałem do stacji diagnostycznej ale z autem było ok. Okazało sie, że to wina opony. Mało tego, miałem sytuacje, że samochód mi ściagało do boku. Myslałem, że to wina kolein albo drogi, ale później wyczytałem że może to być wada opony... Nie wiem czy kupiłbym następne. teraz stoje przed wyborem następnych opon i chyba postawie na Good Yeary lub Dunlopy...